Witam wszystkich, widzę że temat Dixona niezmiennie nie schodzi z forum ;) jestem jego nowym szczęśliwym właścicielem i myśle, że on również z tego faktu jest zadowolony ;) Teraz coś krótko o przeprowadzce Dixa -Podróż z Bogatyni do Bydgoszczy trwała ponad 6h, piechu jechał z tyłu na siedzeniu, wiekszość podróży przespał. Po powrocie dostał miche karmy, później przyszła czas na kąpiel, następnie przyszedł czas na poznawanie nowege domu, Dixon szybko załapał, że to już JEGO NOWE MIEJSCE i zaznaczył to na szafce ;D Już na samym początku daliśmy mu do zrozumienia, że nie śpi z nami na kanapie mimo to obudziłem się rano z Dixonem w nogach. Teraz już wie, że na kanape wchodzi kiedy ja mu na to pozwalam a nie kiedy on tego chce, chociaż za każdym razem kiedy wracamy do domu pies leży z moim laczkiem na kanapie ;) Ogólnie daje się prowadzić i jest posłuszny. Reaguje na zostaw, zejdź itd , od 1szego dnia nie ma problemów z karmieniem, w domu nic nie niszczy. Na dworzu lubi się dobrze wybiegać (na razie na lince od prania) a w domu godzinami może się łasić i patrzy w oczy jak kot ze shreka ;D Widze, że Ania wrzuciła troche zdjęć, niedługo bedą następne. POZDRAWIAM WSZYSTKICH KUMPLI DIXONA !