Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. moj pies najmlodszy ma dokladnie 3 miesiace i potrafi "siad", "waruj", "obrocik", "pros" ale to jest dla mnie zabawa-takie *******y, ktore w zyciu codziennym niewiele znacza. znacznie wazniejsze jest dla mnie, ze doskonale reaguje na "do mnie", gwizdek, "idz na miejsce", "nie rusz" i "fee" oraz "nie wolno". to jest podstawa, ktora kazdy pies powinien potrafic. dobrze wychowany, posluszny pies ma wracac zawsze, gdy przewodnik go wola oraz przestawac cos robic, kiedy przewodnik kaze mu przestac.
  2. "do mnie" i gwizdek.
  3. [quote name='Whisky1']a_niusia chyba nie doczytałaś co pisałam w 1 poście:) mam sklep z karmami więc napewno będzie mu u mnie dobrze:) Bardziej liczy się dla mnie il1? czy 15kg na miesiąc starcza? i czy mich jest pełna cały dzień czy wyznaczamy porcje 2-3-4 razy??[/QUOTE] jesli masz sklep z karmami to po prostu przeczytaj sobie dawkowanie na opakowaniu. gordon jako rasa ze sklonnoscia do skretu zoladka nie powinien miec zarcia w misce caly czas. moje dorosle suki jedza dwa razy dziennie. 3 miesieczny szczeniak je trzy razy dziennie. wczesniej jadla 4 razy dziennie, ale wygodniej nam karmic ja 3 razy.
  4. koszty zarcia zaleza od tego, czym sie kundla karmi. moje dwie dorosle suki jedza wolfsbluta, wiec wiadomo, ze ta karma tania nie jest. ale sa dobre, tansze karmy. moje najmlodsze dziecko je brit care dla duzych szczeniat.
  5. mozesz napisac mi na pw, co znalazlas i skad planujesz psa:)) generalnie miejsca, w ktorych teraz sa szczenieta lub zaraz beda szczenieta wszystkie sa godne polecenia. oczywiscie mowie o hodowlach zkwp a nie o stowarzyszeniach pieska azorka.
  6. dlatego ja zawsze myje lape w hexodermie albo szarym mydle i obczajam sytuacje:))
  7. czy bedzie sie sluchal, czy nie to zalzy tylko od ciebie:)) u nas moja starsza suka jest moja, mlodsza mojego faceta, a najmlodsza ma 3 miesiace i jeszcze nie podjela decyzji. gordon kocha cala rodzine jednakowo, tym nie trzeba sie martwic. na pewno to z was, ktore zostanie wybrane szybko sie pokapuje:)))
  8. nowa karma trzeba troche pokarmic, zeby zobaczyc efekty i zeby ewentualne skutki alergii ustapily.
  9. na allegro jest [url]http://allegro.pl/nowosc-kolorowa-odblaskowa-obroza-2-5cm-i3352327717.html[/url]
  10. gordon to pies jednego wlasciciela...on nie pracuje za zarcie, pilke, ale dla swojego czlowieka. oddanie gordona komus na szkolenie to jest pomylka. powodzenia:)))
  11. no hurta staj sa zajebiste:)) ja mam pomaranczowa, limonke i jasny turkus. jasny turkus jest najladniejszy.
  12. [quote name='Whisky1']super że jesteś. Pomożesz mi troche :) Czy masz hodowle czy bardziej to pasja? Od hodowczyni wiem że suki mają cieczke rzadko, co jakieś 8 miesięcy..i że są łagodniejsze i lepsze do ułożenia. Czy potrzebowałaś szkolenia profesjonalnego czy sama dałaś rade?[/QUOTE] mam zarejstrowany przydomek, ale jeszcze nigdy niczego nie wyhodowalam. jesli chodzi o plec to sadze, ze to nie ma znaczenia. to jest raczej sprawa osobnicza. tak samo jak cieczki. moze sie zdarzyc co roku, co 8 miesiecy lub regularnie co pol roku. nie wiem, co masz na mysli piszac "profesjonalne szkolenie". moja najstarsza suka chodzila do psiego przedszkola. ale to sie chyba nie liczy:))) macie juz zarezerwowanego pupsa?
  13. mam 3 suki. chodzi o to, ze jezeli nie nauczycie psa przychodzic na komende i na gwizdek zanim zacznie on odlaczac sie od nogi pancia, to bedziecie miec problem.
  14. a z kolei Tiamat miala szyta kazda lape i to nie jeden raz:))) ale ja tez nie ze wszystkim jezdze na szycie. sama oceniam sytuacje czy trzeba szyc czy nie:))) juz na mnie zakrwawiona podloga nie robi wrazenia.
  15. ja majac 3 setery od pierwszego spaceru kazdego z nich puszczalam bez smyczy. szczeniak ma naturalna potrzebe podazania za przewodnikiem i nie ma lepszej metody na nauke przywolania u gordona niz puszczenie go luzem i od poczatku uczenie go, ze komenda "do mnie" oraz powrot na gwizdek to wielka super misja. bokser czy posokowiec to nie jest to samo, co seter. seter kocha wiatr, kocha pole i jego naturalnym sposobem poruszania sie jest galop. i nie jest to kilkunastominutowy sprint. dorosly gordon jest w stanie napierdzielac dlugie godziny. dlatego tak wazna jest nauka przywolania. jesli zawiedziecie w czasach szczeniecych, to bedziecie miec psa, ktory do was nie wraca, a ze na spacerach gordon lubi pobiegac, to predzej czy pozniej zapniecie go na smycz i bedziecie miec w domu frustrata, ktory niszczy w domu, ciagnie na smyczy i tylko patrzy, zeby gdzies spierdzielic.
  16. ktos kiedys tego pieska zezre albo posle na ksiezyc kopem i wlasciciele beda musieli pisac do nasa, zeby go sprowadzic na ziemie... co was to obchodzi? tylko nie piszcie, ze zal wam psa:) na kazdej dzielni sa takie kundle, ktorych nikt nie lubi i nikt sie nie martwi, jak zle koncza. kolo mnie jest krol dzielni rex, co drze pale zza plota i jak ma otwarta brame to wylatuje...na nas juz nie wylatuje:diabloti: nikt go oczywiscie nie lubi i jest wiele pieskow, ktore pogonily juz reksia i wszyscy sie z tego smieja i mowia "i bardzo dobrze". reksio nigdy nie wylatuje na ludzi. jego wrogami sa psy. sprawa niedlugo rozwiaze sie sama, krtos pieska zamiecie i tyle. nie ma co przezywac.
  17. ja tez mam mroczny sekret jesli o to chodzi... otoz moj pies srodkowy uwielbia male, jazgoczace pieski. na ich widok az jej sie oczy swieca, a dupa chodzi jak szalona. zachowuje sie jakby sobie przypalila marychy... kiedy taki piesek podbiegnie do niej (lub do pupsa, bo wtedy tez sie nalezy) i zaczyna jazgotac lub nawet lapac ja za futro to jest dla niej naprawde zajebisty fun. natychmiast zaczyna gonic tego pieska a mimo swojej niedawnej kontuzji predkosci rozwija nadal zawrotne i czasem nawet szczeka (bynajmniej nie jak jamniczek), zeby taki piesek spierdzielal jeszcze szybciej. potrafi takiego pieska gonic az jej sie znudzi albo az ja zawolam. ostatnio ja zawolalam, to zawrocila, a piesek za nia i jej sie przyczepil do gaci...to ja od razu jej powiedzialam "idz w cholere, czyn swa powinnosc", bo sorry...ma, co chcial. ja generalnie uwazam, ze trzeba swojego psa pilnowac, kazdy swojego psa zna i odpowiadamy za to, co mamy na smyczy. i poniewaz podbiegacze sa i zawsze beda, majac psa, ktory moze innemu psu wyrzadzic krzywde nawet jesli to obcy pies podlecial, odpowiadamy za zachowanie swojego psa. i jesli jakis maly wypierd padnie na zawal, to posypie glowe popiolem:))) na razie to mnie to smieszy i zawsze troche czekam az zawolam mojego psa:)))))))))
  18. ale wiesz "do miesa" to musialby ostro pracowac!!!
  19. [quote name='motyleqq']zmieniając temat. patrzę Timeczek liże łapę, oglądam a tam dziura z mięsem na tej najwyższej opuszce. idę po bandaż i inne przyrządy, oglądam łapy, na obu to samo! czy to możliwe, że gdzieś je wsadził i tak sobie zrobił, czy raczej się gryzł i zrobił sobie kuku? nie było nigdzie w domu krwi, a to nie wyglądało na świeżą dziurę... jest oburzony opatrunkami :evil_lol:[/QUOTE] no chyba bys zauwazyla, ze sie gryzie, bo w minute by sobie tego nie zrobil... [quote name='Fauka']Tak :razz: Dodaję jajko, trochę oleju lub mleka (daję to i to), do kremu serek mascarpone i jestem mistrzem pieczenia, poł godziny i mam 12 cup cakes za 10zł.[/QUOTE] ciasto z proszku NEVER!!!
  20. [quote name='Fauka']Ja kupuję zestaw do zrobienia cup cakes z lidla i wymiatam :evil_lol:[/QUOTE] w proszku???
  21. ja to generalnie jestem z tym, zeby wieszac ich za jaja:))
  22. no wlacha!!! taki maly i juz chce sie gryzc??:)))
  23. [quote name='motyleqq']batmany pewnie dla Ronisi? :evil_lol: a reszta jak?[/QUOTE] poniacze dla zgreda:))) ej ja sie dygam sprawdzic, ile mam obrozy, bo bym chyba odkryla, ze czas na odwyk:)))
  24. ja w pelni rozumiem, czemu jest zakaz puszczania psow w lasach (sorry...na terenie obwodow lowieckich), bo ludzie po prostu swoich psow nie pilnuja i cierpia na tym wszyscy. chociaz przyznam, ze my idac z dwoma psami przez las, aby dojsc do stawu, ktory nas interesowal, obladowani roznym sprzetem, zostalismy minieci przez straz lesna i nic nie powiedzieli na psy luzem. psy grzeczne, na sciezce, usadzone na widok samochodu. ale kazdy, kto troche zaglebi sie w temat widzi, ze tu nie chodzi o dobrostan zwierzat, tylko o OBWODY LOWIECKIE. taaa, pola i laki to tez obwody lowieckie. ALE NIE WSZYSTKIE. i tam nikogo nie obchodzi, ze pies pogoni sarne:))) dlaczego? bo poza obwodem lowieckim ta sarna jest bezwartosciowa, bo nie bedzie mozna jej potem ustrzelic. ot. po prostu. to jest cala tajemnica tego przepisu. a nie "biedne zwierzatka" itd.
  25. sama sprawdze, bo ponniaki, batmany i hello kitty dla moich pieskow juz uszyte:)))
×
×
  • Create New...