o matko
własnie dlatego nie lubie pisać postów bo interpretacja bywa błedna . Czy myslisz , że pracując w tym zawodzie a nawet i bez tego zgłosiłam się do schroniska o pomoc finasową czy inna w dosłownym tego słowa znaczeniu ?? ( z całym szacunkiem nie obrażaj mnie ) napisałam krótki post , same konkrety , które nie miały na celu obrażać nikogo ... pomoc schroniska czyt.; miałam na myśli obracanie się w środowisku fundacji i zwrócenie się o pomoc w sprawie psa na odpowiednich forach ( taką pomoc otrzymałam! ) . nie myslisz chyba , że wiedząc ile kosztuje utrzymanie psa a już napewno z niewydolnością nerek liczyłam tylko na pomoc z zwenątrz ( sorry ale wyobraźnia mnie nie opuściła ) . napisałam koszt leczenia dla wiadomości , bo wczesniej też był podawany ( nie z żalu czy innych powodów ) z kolei pożegnałam się bo nie ma sensu ciągnąć wątku , skoro pies ma dom i pomoc.