Megi428
Members-
Posts
22 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Megi428
-
[quote name='lolka']aaaaale ona ma błyszczącą sierść, :)[/QUOTE] no wiesz - jajeczka i szczęście robią swoje :) Aby każdy wasz zwierzak znalazł swoje miejsce jak moja Łajza Kochana :) Fakt - jest obowiązek - ale ile przyjemności, radości i poczucia bezpieczeństwa :) - i dodam - ja kiedyś byłam przeciwniczką psiaka w domu :) - teraz to nieaktualne :)
-
Hej wszystkim Czasami zaglądam do Was i czytam jak dzielnie walczycie o szczęście zwierzaków - podziwiam Was jak już kiedyś pisałam. Ja tylko melduję że moja suńka wel Łajza ma się dobrze, bardzo dobrze u nas - ostatnio tydzień była u mojej mamy bo malowanie miałam w domu i normalnie brakowało mi jej - jest kilka miesięcy i już człowiek się przywiazał - jak nas zobaczyła po tygodniu to szalała ze szczęścia jak durna (my też :p). Tak Łajza ma u nas dobrze :) [IMG]http://i54.tinypic.com/16gcs3m.jpg[/IMG]
-
[quote name='lolka']dziekujemy :loveu:, również życzymy wszystkiego co najlepsze :)...wycałuj od nas swoją Łajzuchnę:loveu:[/QUOTE] Dzieki ;) Łajza kochana jest całowana (sama na dzień dobry daje lizańce :D) codziennie. Czasami mam jej dość ale nie wyobrażam sobie teraz dnia bez niej :) Już nauczyła się bycia z nami a my z nią - nie wiem komu łatwiej to przyszło ale wiem że jej obecność wiele zmieniła, doszło myślenie o kimś do wykarmienia i do opieki - dla chłopaków też to jest dobre - starszy zbuntowany ma swoje obowiązki, a młodszy "pacyfista" (pająki za balkon wyrzuca :D) jest w 7 niebie że ma "swojego" psa, uwielbia zapach mokrego psiaka, najczęściej to u niego Łajza śpi w nocy w wyrku, to on z poświęceniem rano wstaje aby psina się "załatwiła", ja jestem od potrzeb bycia - żarełko :D
-
Dziewczyny przepraszam że nie zaglądam ostatnio do Was. Może nawet zapomniałyście o mnie ale przypomnę że moja Suńka - "Łajza" Powodzianka ma się dobrze. Nie wyobrażam sobie teraz dnia bez niej :) a kiedys nie wyobrażałam sobie psiaka w domu :cool1: Na Nowy Rok życzę Wam wszystkiego najlepszego, dużo uśmiechu, wytrwałości, samych pogodnych dni i aby Wasze psiaki i kociaki podopieczne znalazły swoje domy tak jak moja Łajza, oby więcej ludzi miało serducha otwarte dla tych czasami nieznośnych stworzeń ale bez których dzień byłby pusty :) - Szczęśliwego Nowego Roku !!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='madziara1983']Megi to zależy od organizmu ,i od narkozy . Ogólnie to pierwszy tydzień jest taki trochę szpitalny bo trzeba dopilnować psa ,żeby rany nie wylizywał szwów nie wygryzł no i żeby nie szalał za mocno i nie rozerwał rany.[/QUOTE] dzięki, ona jest spokojna z tych co grzecznie w domciu się wylegują więc z tym nie będzie problemu, dam znać co wymyśliłam
-
[quote name='daria1990']wiesz niekturzy dają zastrzyki kosztuja 25-20 zł i daje je sie raz na 3 miesiące czyli po roku to juz 100zł a biorąc pod uwage pare lat, to ja bym wzieła pod uwage sterylke;) po za tym po tych zastzrykach z hormonów jest wieksze prawdopodobieństwo np ropomacicza! teraz córka mojej Chili 2 letnia sunia miała ropomacicze własnie przez takie zastrzyki, ja jestem zwolenniczką, albo pilnowania albo sterylki! żadnych hormonów!! o mało bella nie przeszła za Tęczowy Most. we wrocławiu ją uratowali a koszta prawie 1000zł[/QUOTE] [quote name='madziara1983']ja tez uważam ,ze sterylka na dłuższą metę to lepsze rozwiązanie bo jak wiadomo cieczka to na całe życie ,poza tym bezpieczniejsza jak terapie hormonalne. Megi pogadaj z wetem czy nie da rady tego na raty jakoś załatwić.[/QUOTE] Dzięki :) Można na was liczyć dziewczyny - faktycznie udam się do weterynarza i może na dwie raty załatwię. A długo psina dochodzi do siebie po sterylce? bo wtedy wolałabym mieć wolne i dopilnować jej.
-
[quote name='daria1990']megi a spróbujcie kantarek?? pies jeszcze ładniej chodzi jak na kolczatce, a nie sprawia mu to bólu ;) a i jeszcze fajne bo np straż miejska myśli, że to kaganiec ;)[/QUOTE] [quote name='madziara1983']Najlepszym rozwiązaniem jest uzda [URL]http://www.psyimy.pl/wychowanie_psow/Akcesoria_i_wyposazenie/209,Obroza_uzdowa/[/URL] . Psy często się tez przyzwyczajają do bólu związanego z kolczatka i na dłuższą metę to nie jest żadne rozwiązanie. Poza tym na uździe jest kontrola całej głowy nadeje się dla dużych psów i jest łatwo zapanować nad psem nie zadając mu bólu. Poza tym pis może się bawić też brać coś do pyska itp. Stosowałam kilkakrotnie z bardzo dobrym efektem na dużych psach, najlepsza i najłatwiejsza metoda jaką znam.[/QUOTE] Dzięki dziewczyny :p Chętnie skorzystam z podpowiedzi bo ja w sumie nigdy psa w domu nie miałam, kiedyś były koty, chomiki, teraz rybki, króliki miniaturki no i Sabcia się zadomowiła więc się uczę jeszcze :p A skoro jesteście tak miłe to powiedzcie mi czy u suki idzie zlikwidować cieczkę nie robiąc tzw. sterylki (trochę drogie to to), bo chodzi mi o to że to spory psiak, mieszkanie małe, śpi sobie królewna na łóżku i boję się że jak dostanie cieczki to trochę bałaganu będę mieć a szczerze powiedziawszy przeraża mnie to. Doradźcie coś :lol:
-
Hej Podczytuję was w dalszym ciągu - jesteście wspaniałe/li że tak prężnie działacie ze zwierzakami :) Saba ma się u nas dobrze, spaceruje się, ma jedzonko i spanie - najczęściej u synów w łóżku :) i znalazłam sposób (mało przyjemny ale konieczny był, bo chłopaki ją wyprowadzają) żeby nie ciągnęła na spacerach - a że duża i silna to ręka po takim spacerku bolała - kupiłam jej kolczatkę i teraz chodzi grzecznie bez szarpania za smycz. Jak się przyzwyczai żeby nie szarpać zmienimy na zwykłą obrożę. Pozdrawiam serdecznie :)
-
Hej wszystkim Nie odzywałam się długo bo miałam awarię kompa. [B]Magda [/B]masz rację że Suńka - Saba (tak naprawdę si wabi) zostaje u nas - teraz już pewne, bo właściciel się znalazł ale nie chce jej :shake: bo jak twierdzi ma nagranego nowego psa, my ogromnie się cieszymy aczkolwiek nie rozumiem takiego postępowania, że woli nowego psa niż swojego własnego którego wychowywał i karmił, no ale chyba nigdy nie zrozumiem ludzi, tym bardziej skoro jej nie chciał to po co dzwonił i się odzywał w ogóle. Nie wiem która dała ogłoszenie na z-info ale można je już usunąć, bo że tak powiem nieaktualne już. Pozdrawiam
-
Magda wspaniała to jest Suńka - zawróciła nam w głowach dosłownie, a ogłoszenia rozwiesiłam, na e-Bogatynia też dałam, no i jedna z was na z-info i oby (trochę egoistyczne no ale cóż :) ) nikt się po nią nie zgłosił, a chipy faktycznie są u nas darmowe. A w ogóle to cieszę się że znalazłam wasz wątek - jesteście wspaniałe/li że troszczycie się o zwierzaki. Często pomaga się ludziom - ja również wynosiłam co mogłam z domu, całą masę ubrań, ręczników itp. ale zwierzaki są zagubione, a Suńka zaczyna nas traktować jak swoich - szczeka już na obcych i mimo że łagodna jak baranek to szczerzy zęby :) A powiem jeszcze że ja zawsze byłam przeciwna psinie w domu - bo to jednak obowiązek ale jak zobaczyłam Suńkę to przepadłam i zabrałam ją do siebie. Chyba tak miało być że miała się zgubić i trafić na nas a my na nią ha ha. Mam nadzieję że nie macie mi za złe że tak się chwalę co u Suńki ale zwariowałam na jej punkcie dosłownie :)
-
[quote name='magda z.']straż miejska chyba też ma czytnik, możesz u nich spróbowac na spokojnie. Trzymam kciuki.[/QUOTE] Straż miejska u nas nie ma niestety czytnika bo pytałam, ale byłam u innego weterynarza dzisiaj - sprawdził całą - nie ma chipa, ale założyliśmy książeczkę zdrowia, zaszczepiliśmy p/wściekliźnie, odrobaczona i jeszcze mam kropelki na pchełki do zaaplikowania i jest póki co nasza :), jeśli ktoś się odezwie to będzie przykro i smutno, ale jeśli zostanie u nas to mamy psiaka "czystego" i bezpiecznego i skoro będzie nasza to za jakiś miesiąc dostanie chipa w prezencie :p żeby już nie była niczyja :)
-
[quote name='magda z.']najczęściej lewa łopatka, ale zdarzają się przypadki, ze czip wędruje, dlatego najlepiej objechać czytnikiem całego psa;)[/QUOTE] magda dzięki, to chyba jeszcze raz z Suńką pójdę do innego weterynarza bo ten u którego byłam to tylko w okolicach obroży sprawdził, a ona biedna na spacerach tak węszy i szuka że aż mi jej szkoda, chociaż szkoda by było też się z nią teraz pożegnać bo naprawdę kochana psina jest.
-
Hej Dziewczyny że tak się spytam, gdzie najczęściej psy mają chipy??? czy tylko w okolicach karku? czy mogą mieć w innym miejscu?
-
Hej Melduję że "moja" Sunia ma się dobrze, szaleje, moi synowie są zachwyceni, reaguje komicznie na "kici kici", jedynie na spacerach ciągnie smycz i szuka, ręka boli po takiej wyprawie :) Byłam dzisiaj u weterynarza aby odczytać chipa - tak radził Kierownik schroniska - niestety psinka nie ma chipa :shake:, rozwiesiłam ogłoszenia, widziałam ogłoszenie na z-info - dzięki :) i czekamy czy ktoś się zgłosi po naszą psinkę, a jest naprawdę kochana:lol: Dzisiaj o 3.30 rano zrobiła mi pobudkę bo chciała siusiu i na wpół przytomna leciałam z psiną żeby załatwiła swoje sprawy :p Pozdrawiam serdecznie
-
magda nr tel. wysłałam na priv
-
magda dziękuję, ja ją wzięłam od znajomej do której ona przyszła, były zdjęcia i info u weterynarza, niestety nikt po nią się nie zgłosił, wzięłam Sunię - tak ją nazywamy bo urzekła mnie, a moje chłopaki uwielbiają psy, póki co jesteśmy rodziną zastępczą dla Suńki - jeśli nie znajdzie się właściciel pewnie zostanie u nas, ale widać że bardzo tęskni, dlatego dalej szukam jej pana/pani :)
-
magda z. zaraz wyślę maila do kierownika, a psinka jest naprawdę kochana, bardzo przylepka i poukładana, w domu czystość zachowuje, jedyny minusik że uwielbia spać w łóżku :) co moje chłopaki bardzo wykorzystują :)
-
[quote name='Alicja']poślij fotkę na maila [email][email protected][/email] to wstawię[/QUOTE] Wysłałam zdjęcia
-
Hej wszystkim Jestem z Bogatyni. Mam w domu psinkę - najprawdopodobniej biedna przeżyła powódź. Może ktoś u Was szukał suczki czarnej podobna do owczarka niemieckiego czarnego (być może to nawet ta rasa), suczka jest mądra, łagodna, łasa na pieszczoty, wygląda na psiaka domowego bo w domu czuje się bardzo dobrze, suczka ma skrócony ogon - być może w powodzi albo wcześniej. Chętnie bym zatrzymała tak mądrego psiaka ale ona najwyraźniej tęskni, na spacerach cały czas szuka jakby drogi do domu. Jeśli wiecie że ktoś szukał takiej właśnie psinki proszę napiszcie tutaj. Dopiero się zarejestrowałam w waszym forum i nie wiem jak wrzucić zdjęcie psinki, będę zaglądać tu codziennie więc jakby co to znajdę informację że ktoś szuka psinki.