widziałam się dzisiaj z p. Beatką , co adoptowała Velvet .
Velvet trzyma się nieźle , ale jest bardzo nieufna do obcych mężczyzn, nie daje się dotykać , po prostu nie lubi tego. Ale swojego pana uwielbia :):) w domu jest bardzo grzeczna, jak znajdę chwilkę wolną ( bo teraz trochę mi się wszystko posypało i brakuje czasu na wszystko ) to podejdę i zrobię kilka fotek.
Opowiedziałam Pani jak tragiczna jest w tej chwili sytuacja Crazy , obiecała , że będzie pytać wśród znajomych .
Zapytałam również jakie ogłoszenia przeglądała szukając psiaka i powiedziała, że najczęściej to Tablica.
Pytałyście jak Velvet do innych psów, otóż ma swoje sympatie i antypatie. Ma takiego wieeeelkiego czarnego kolege , z którym uwielbia się bawić. Do suk raczej tak z dystansem.