Chwilowo trudno cos o nim napisac, bo jest u nas od tygodnia. Fajnie gdy wracam z pracy i juz objawia swa radosc. Na spacerach wacha wszystko. Gdy idzie z tylu, to czeka az sie zatrzymam i wtedy pedzi do przodu. Ale nie pozwoli by go wolac i popedzac. Wtedy siadzie i czeka az sie odwroce. Po dlugim spacerze gdy nie chce isc do domu, to lepiej zrobic jeszcze jedna rundke, bo inaczej podloga bedzie mokra.
A w ogole zakochalem sie w tej rasie kilka lat temu w Japonii, ale nie chcialem psa meczyc importem. Widzalem na internecie w Niemczech, Francji, a nawet w Polsce, a dopiero nie tak dawno znalazlem w Szwajcarii i jestem teraz szczesliwym posiadaczem tej rasy, w ktorej sie zakochalem.
Pozdrawiam