Jump to content
Dogomania

ASIA.K

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ASIA.K

  1. Hej, ktoś tu jeszcze bywa ;) ? Prosimy o nowe informacje :)
  2. Mnie w takim razie pozostało tylko trzymać kciuki za szczęśliwy finał :)
  3. Cokolwiek by nie mówić w tej całej sytuacji to ta mała, jak ją nazwałaś, ma w życiu największe szczęście, że trafiła na Ciebie ;)
  4. [quote name='ASIA.K']Na jakie konto trzeba zbierać pieniądze dla Marsa?[/QUOTE] Nie mogę zrobić edycji poprzedniego posta... :( Głupio zapytałam, sorki ;) Tak, racja, trzeba pamiętać o klinice. Sytuacja patowa???
  5. [quote name='AGA35'][B][COLOR=red]przypomne że dług Marsa w lecznicy rośnie z dnia na dzień .[/COLOR][/B][/QUOTE] Na jakie konto trzeba zbierać pieniądze dla Marsa?
  6. Dorota, myślę że warto spróbować zaproponować tej Pani któregoś z tych psiaków a Twojej suni dalej szukać kogoś bardziej odpowiedniego :) Skoro czujesz że ta pani to niekoniecznie to czego potrzeba Twojej psi to niech tak będzie, Twoje serducho nie kłamie :)
  7. Z całą pewnością jest to jakiś pomysł... :)
  8. Napisałam do Jamora, czekamy na odpowiedź :)
  9. Oczywiście że tak, agresji ZERO!!!! Sama radość i energia, piecho niewybiegany bo nie ma kto go wyprowadzać, techniczka wychodzi z nim na krótkie spacery, 10 - 15 minut, ma dziewczyna też inne obowiązki więc chwała jej i za to :) Ja go nie wyprowadzę na spacer ani dwie takie jak ja bo tu potrzebny jest ludź ;) który zna się trochę na rzeczy, ja, jak pisałam zielona jestem w te klocki :)
  10. Jutro skontaktuję się z Jamorem, zobaczymy co powie :)
  11. Taki hotelik z funkcją szkolenia byłby chyba najlepszym rozwiązaniem :) Kolczatka nie wiem, sama nie jestem do niej przekonana... Chciałyśmy go z Olą solidnie zmęczyć, obiecałyśmy mu długi spacer, ale on zamiast ganiać po okolicy wolał nas, no wiecie ... ;) W tej sytuacji kolczatka nie zadziała. Poczekamy aż chłopak wyjdzie z lecznicy, tylko już chyba teraz trzeba martwić się gdzie go damy :( Może po tej drugiej operacji będzie trochę spokojniejszy ;) Wierzę, że można go wyprowadzić na ludzi :):):)
  12. Dorota, nie upadaj na duchu, jesteś wielka i to co robisz dla tej suni jest piękne i zasługuje na wszelkie pochwały. Nie jesteś wredna, jesteś troskliwa i odpowiedzialna a to niestety rzadka cecha. Nie jest łatwo znaleźć dom psu a co dopiero dobry dom! To dopiero sztuka! :) Wielki szacun dla Ciebie i Tobie podobnym :) Dziewczyny i chłopaki, to ukłony dla Was wszystkich :) Dobra, do rzeczy, napisz proszę jak dziewczyna zachowuje się po tych kilku dniach obserwacji, jeśli ją odwiedzasz a pewnie tak jest, daj nowe fotki, takie wiesz, marketingowe, spojrzenie w oczy, buziak, podaj łapkę itd :) To chwyta za serducha :)
  13. Marsiu, powinieneś nazywać się Tajfun albo inny żywioł :):):) Szukamy pomocy w ułożeniu tej psiej bidy :( Sami nie damy rady... :( Kto potrafi okiełznać ten żywioł??? Pomóżcie... Podpowiedzcie cokolwiek ...
  14. Hopaj maleńki do góry :) Lulka bardzo się stara, postarajmy się i my :)
  15. [quote name='reniax1']Jakbym słyszała Alę, Figiel tez tak sie zachowuje. Na chwilę nie można zostawic co samego. Wdrapał sie nawet na maskę samochodu... Ja w ogłoszeniach nie pomogę, chociaz może nie trzeba będzie. Psy sa prawie identyczne więc może adoptuje sie go z ogłoszen dla Figla, jesli zgłosi się więcej osób. Aktualnie zgłosiły się ponoc 2 ale szczegółów nie znam.Moze Ala napisze cos wiecej póxniej.[/QUOTE] Gdyby udało się upiec dwie pieczenie na jednym ognisku byłoby super :):):) Ale średnio w to wierzę, takie rzeczy tylko... wiecie gdzie :)
  16. [quote name='reniax1']Alicja miała tu napisac ale pewnie nie ma czasu więc ją uprzedzę. Takie oto ogłoszenie znalazła na gumtree, przeszukując portal.[url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-ZNALEZIONO-W0QQAdIdZ220816010[/url] Psiak wypisz wymaluj Figiel, okolica tez nie daleka. Czyżby ktoś jadąc samochodem wyrzucał jednego psiaka co kilka kilometrów! To ile ich jeszcze plącze sie po okolicy? Oba szczeniaczki bardzo podobne, sierśc, umaszczenie, wielkośc , oklapniete uszka i ten krawat! Tylko minka inna. Figiel radosny w oczach widac chęc do psot tamten zaś bidak smutny taki i zrezygnowany. Szkoda gadac az żal patrzec![/QUOTE] Rozmawiałam z kobietką, która ma go u siebie, podeśle mi więcej zdjęć i trzeba by mu zrobić ogłoszenia. Dzisiaj pani chciała go już posłać dokądkolwiek bo ma maleńkie dziecko które absorbuje i tego kochanego łobuziaka :) On też absorbuje jak to dzieciak, bawić się chce i jak dotąd używa do zabawy iglaków, kwiatów w ogrodzie, butów pozostawionych na dworze :)
  17. Kiedy rozmawiałam we wtorek z wetem z lecznicy, mówił mi że tak, że już mniej skacze ale widać tylko w stosunku do nich, ich zna, mają z nim lepszy kontakt a przede wszystkim mają go codziennie. Potrzeba nam do niego kogoś, kto mógłby z nim pracować częściej niż raz w tygodniu.
  18. [quote name='mala_czarna']Rozwalił mnie ten facet na fotce za siatką (przy motorze) :) Patrzył się na nas jak na wariatki :)[/QUOTE] Rzeczywiście, nie zwróciłam wcześniej na to uwagi, chociaż nie on jeden miał z nas ubaw po pachy :) Ale to nie jest nasze największe zmartwienie, potrzebujemy dla niego kogoś kto go ułoży...
  19. Zdecydowanie tak, rozpiera go energia. Warto byłoby znaleźć kogoś, kto przynajmniej pokazałby jak zabrać się za jego układanie. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim żywiołem połączonym z siłą bo on jest silny jak tur. A co powiedzieć kiedy wróci do pełni sił??? Biedaczysko nie znał dotąd takiego życia. Przypuszczam że jego poprzednia tzw opiekunka traktowała per noga, du...pa, drzwi więc żył w swoim psim świecie i nie wychylał się. Miał wyniszczony organizm chorobą i przecież był zagłodzony, skąd miał więc siłę na brykanie. Teraz opiekuje się nim lekarz, dostaje pełnowartościową karmę, nikt go nie katuje więc chłopak poczuł że żyje i daje temu upust. Winić go za to nie można, trzeba te jego radość okiełznać i ukierunkować :) Trzeba i tyle :)
  20. [quote name='zuanna']Nie znam się na tym zbyt dobrze, ale z tego co kojarzę, to wiek 1,5-2 lata to jest drugi okres, kiedy pies próbuje "ustawiać" sobie stado :( Jeśli teraz gościa się nie opanuje, to później będzie tylko trudniej[/QUOTE] Wet ocenił psiaka na około 9 miesięcy, to dzieciuch. Myślę że jak najbardziej da się z niego zrobić dżentelmena tylko trzeba duuuuuużo pracy i trochę czasu. Jednak bez doświadczonego prowadzącego to cielątko nie damy rady. Ja poniosłam fiasko, zresztą nie mam za wiele doświadczenia a sama miłość do czworonogów nie wystarczy...
  21. Trafne spostrzeżenie, to ni mniej ni więcej tylko wiadro :)
  22. [quote name='koosiek']Na razie zrobiłam mu gumtree: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Panstwo-wyjechali-na-wakacje-ja-bylem-im-zbedny-W0QQAdIdZ221713468[/URL] później będzie więcej ogłoszeń i plakacik.[/QUOTE] Majstersztyk czy jak się to pisze :)
  23. Robiłaś jakieś ogłoszenia? Jeśli nie mogą zrobić allegro i gumtree, tylko daj proszę znać, żeby nie robić dubli :)
×
×
  • Create New...