-
Posts
10453 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Oscar Patric
-
[quote name='marta.k9080']zwinny jest Księciunio,wydaje się ,że tak lekko sobie biegnie...:p[/QUOTE] On lata niczym motylek:lol: [quote name='Jessica89']fantastyczny pies:loveu:[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']świetne foteczki :loveu:[/QUOTE] [quote name='phase']Dzień doberek. ;) Oscar. :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] dziękuje:) [quote name='Sonka95']Oskarek jaki szczęśliwy na filmiku :)[/QUOTE] jak jest bez smyczy [quote name='Buszki']Hejka Oskarki :).[/QUOTE] [quote name='Aleksandra95']Witamy wiosenna pogodą :)[/QUOTE] hejka:) :)
-
zimowa zabawa: [url]http://www.youtube.com/watch?v=qxKDEkJB4gA[/url]
-
[quote name='marta.k9080']ale z Oscarka skoczek...ile radochy miał z tej zabawy:loveu:[/QUOTE] Synek uwielbia skakać,mam jeszcze filmik z zimowej zabawy,czekam aż się doda na You tube
-
[quote name='Ty$ka'][URL]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Zdj1190cie-0109_zpsdd88ed45.jpg[/URL] jaki rozdarciuch :lol: to było dawaj patyczka,ale już:diabloti: Kochany jest :D :loveu:[/QUOTE] no ba:evil_lol:
-
Z dzisiejszego spacerku,Oscarka zabawa: [url]http://www.youtube.com/watch?v=shGdMTbMn_g[/url]
-
[quote name='Błyskotka']Wspomnienia są najlepsze :) Super że można je uwiecznić na zdjęciach :)[/QUOTE] tak:) [quote name='bety']Heloł. Głaski dla Oskarka. :) Pzdr[/QUOTE] [quote name='Sonka95']Doberek :) wygłaskaj Oskarka :loveu:[/QUOTE] Oscarek będzie wygłaskany z dzisiejszego spacerku: [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Zdj1190cie-0110_zpsa94b25aa.jpg[/IMG] [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Zdj1190cie-0109_zpsdd88ed45.jpg[/IMG]
-
Kubuś i Doris czyli dwa czarno-białe potwory z piekła rodem
Oscar Patric replied to Patik's topic in Galeria
[quote name='Sonka95']I jak wizyta u weta ? ;)[/QUOTE] oj,właśnie:) -
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Oscar Patric replied to Ty$ka's topic in Galeria
też uwielbiam wspomnienia,ale nie raz za często do nich uciekam,śliczne psiaki:) -
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Oscar Patric replied to phase's topic in Galeria
Żabuś:loveu: trzymamy mocno kciuki za Dziadka Marka pokój piękny:) -
śliczniutka jest:loveu:
-
Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler
Oscar Patric replied to Sonka95's topic in Galeria
super że spacerek się udał:) -
[quote name='Ptysiak']Agus masz gg? Jak coś to się odezwij : 8679103[/QUOTE] miałam,muszę znaleźć je,mam gdzieś go zapisanego
-
[quote name='Ptysiak']Hej Oscarki :) Mi Ptysiek też nieraz robi cyrki z jedzeniem... już przestałam się tym martwić. Właściwie to się ciągle wkurzam ale nie wygram... Jak jest głodny to zjada nawet sam suchy, widocznie czasami te nasze futerka tak mają ;) Aguś wiem, że Samemu ciężko ale... nie szukaj na siłę. Samo przyjdzie :) Ja czasami wolałabym być sama ;)[/QUOTE] witaj Izunia:) Staram się nie szukać na siłę,najgorzej jak naoglądam się małych dzieci,albo par razem szczęśliwych,w tedy zazdrość mnie ogarnia:-(,a wiem dobrze ze nie powinnam.Pisałam sobie przed chwilą z gówniarzem,rozśmieszył mnie na całego,romans mi zaproponował:lol:,grzecznie napisałam co o takich jak on sądzę.A co się tyczy Oscarka,im On jest starszy tym ma większe odchyły,najwięcej problemów na z jedzeniem.Często wystraszy się ale nie wiem czego i robi w tedy mi siku,a ostatnio co raz częściej spina się,jeży i albo warczy albo szczeka na ludzi,a przy tym na niektórych patrzy się tak twardo.A od szczeniaka lubił wszystkich ludzi.
-
najlepszego:new-bday::new-bday::new-bday:
-
dobranoc,kolorowych snów:)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Oscar Patric replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']ma nas gdzieś i pewnie winkuje sobie z mężem :placz:[/QUOTE] jak Ja zazdroszczę:-( -
[quote name='marta.k9080']witanko sobotnie oby następna Twoja morfologia była jak najlepsza:thumbs:[/QUOTE] dzięki:) [quote name='monia&nero']Witam się sobotnio! Głaski dla Księciunia[/QUOTE] hej,głaski przekażę :) :) [quote name='Ty$ka']Dobry wieczór :)[/QUOTE] dobry,dobry:)
-
[quote name='Aleksandra95']a co teraz nie dobre ? :)[/QUOTE] może nie,niedobre tylko inne,trzeba się do nich przyzwyczaić jakoś [quote name='Buszki']Teraz czas na nowe dobre czasy ;).[/QUOTE] zobaczymy [quote name='lula2010']witamy sie sobotnio :loveu:[/QUOTE] My także:) :) [quote name='Sonka95']Fajna fotka :loveu: [URL]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/frty_zps6740bdf4.jpg[/URL] U nas dzisiaj tez było słoneczko , ale straszna zimnica :roll:[/QUOTE] dzięki:oops: zapowiadają ładną i ciepłą pogodę:multi:
-
Stare dobre czasy,ehhhhhhhhhhh [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/frty_zps6740bdf4.jpg[/IMG]
-
[quote name='Aleksandra95']Pozdrawiamy słonecznie :loveu:[/QUOTE] dziękujemy,miłego i spokojnego weekendu:)
-
[quote name='phase']Dzień dobry Oscareczki. :) Życzymy miłego weekendu. ;)[/QUOTE] doberek,buziole zasyłamy:) :)
-
[quote name='Ty$ka']Może po prostu potrzebuje tych głodówek ;) Albo ma za duże porcje... sama nie wiem :) Dobrze, że w ogóle je, a Twoja rodzina trzyma się ustalonych zasad - u mnie to nie przejdzie niestety... ;)[/QUOTE] [quote name='marta.k9080']ja Cię rozumiem,bo szlag mnie trafia jak Luna cały dzień nic nie zje:mad:albo robi właśnie tak,że raz je dużo,a raz nie je wcale,głupol. Tylko,że ona wie co ja o tym myślę..bo jak ładnie zje to czeka na deser(żujka,kostka,ciacho) a jak nie zje,albo tylko trochę skubnie,to nie czeka bo wie,że nie dam jej deseru.[/QUOTE] [quote name='ania90']Oskarek to jest agent z tymi glodowkami :mad: U mnie to tak bylo zawsze na poczatku jak psiak przyszedl do mnie, nie jadl bo myslal ze dostanie cos innego albo ze bede sie nim przelecac, cwaniaki jedne, ale po 1-2mies doszli do wniosku ze trza jesc to co dostaja i o tej porze ktora jest ustalona, tak sie nauczyli i juz nie mam z nimi klopotu. Jedynie glodowke se zrobia jak cos im "lezy na zoladku". Teraz to jak przychodzi pora posilku to oni leca do misek i czekaja az dostana , a jak za dlugo musza czekac to zaczynaja skomlic zeby pancia przypadkiem nie zapomniala o jedzeniu, chociaz jeszcze mi sie to nie zdarzylo, oprocz glodowek przymusowych przed zabiegami :mad:[/QUOTE] Od kąt ojciec z nami nie mieszka,nie ma podkarmiania Oscarka,rodzeństwo i mama,uważają że pies,ma mieć swoją porcję i nic więcej,tak samo nie ma u Nas żebrania.Dzisiaj Oscar zjadł 2 racuchy,a 3 schował pod łóżko:diabloti:.Co raz bardziej czuć wiosnę,za oknem wierzba ma co raz większe bazie,słoneczko świeci,ale wieją marcowe wiatry.Byliśmy dzisiaj na długim spacerku z Księciuniem.Wczoraj z barciszkiem widziałam"Mama" i "Życie Pi",oczywiście Oscar też musiał się wcisnąć,i o mało Asusa nie zwalił:angryy:,gdyby nie refleks brata. A teraz Synek sobie śpi,mam morfologię do dupy,dostałam lekarstwo,jak je wybiorę,muszę jeszcze raz iść na badanie,czy jest już ok