hotelamok
Members-
Posts
356 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hotelamok
-
[quote name='zuzlikowa'] ...objawy znane i do sprawdzenia...jesli się da! brak apetytu...pieknie je...nie dotyczy wodowstręt...? ciągłe biegunki...koopki piękne i kształtne:evil_lol:...nie dotyczy częstomocz...? nie upierdliwy świąd...? nie zapach moczu...? nie znany zapach z paszczęki...? nie znany stan zębów...pobieżna obserwacja w czasie transportu,pokazała, że ząbki są białe i w dobrym stanie, ale do sprawdzenia dokładnego przez weta... ból przy wstawaniu,siadaniu,układaniu się,poruszaniu...? nie Zuzliczku mam nadzieje że się nie obrazisz dopisałam kilka zaobserwowanych rzeczy do twojego postu
-
Lincoln powolutku malutkimi, maciupkimi kroczkami poznaje swoje nowe środowisko...nic specjalnego nie robi, żadnych nowych postępów nie widać ale z dużym zaciekawieniem wszystko obserwuje z daleka wącha noskiem osoby, które coś do niego mówią...nie śpieszno mu do wyjścia nie skorzystał z otwartej bramki jak sprzątałam mu boks, nawet nie zainteresował się co jest poza jego nowym domkiem, ewidentnie najpewniej czuje się w kojcu. Co do tego weta o którym piszecie macie racje, że diagnostyka jest niezbędna bo może ten ból na dotyk jest spowodowany jakimiś problemami zdrowotnymi. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być ok. Niestety w stanie w jakim jest teraz musimy się liczyć z tym, że przed badaniem będzie musiał coś silnego dostać uspokajającego. To co z tym wetem? umawiać się czy jeszcze trochę dać psinie odpoczynku? Roma jak myślisz? zapytam jeszcze Beatę co ona na ten temat sądzi. Lincoln w 2 dzień u mnie, korzystał z resztek słońca
-
Twoje ale już nie maleństwo chyba,że grube maleństwo;)
-
Dopiero dzisiaj rodzice przyjechali, więc widział ich pierwszy raz patrzył na nich z budy z zaciekawieniem, zupełnie normalnie. Tata cały czas coś tam blisko niego robi to wogóle Lincoln nie zwraca na to uwagi, dopiero jak podchodzi pod sam boks i zaczyna do niego mówić lekko powarkuje. Mama chciała go przez boks pogłaskać po ogonie to zaczął się ten przerażający płacz. Ode mnie znowu jadł z ręki, jest bardzo wygłodzony ale wole dawać mu częściej a mniejsze porcje Mi daje podejść do siebie na jakieś pół metra może bliżej -ważne żeby go nie dotknąć, z tym paralizatorem to może być prawda bo on zachowuje się jakbym była gigantyczną igłą, która zaraz mu się w ciało wbije
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
W majteczkach profilaktycznie jeszcze kilka dni będzie grzał pupkę. Jajeczka super, stosowałam się do twoich rad i przemywałam, wszystko w jak najlepszym porządku -
Oj spaceruje, spaceruje... chciałby 10minut odpoczynku i 20-30 chodzenie i tak w kółko:) Zbliżające się deszcze troszeczkę zaburzą jego cykl, jak później zacznie odrabiać to chyba na noc na wybiegu zostanie bo nie będzie chciał wracać;)
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Miluś pozbył się już klosza, powolutku i majciory pójdą w zapomnienie:) -
Nasze przerażone biedactwo korzystało dzisiaj z pięknej pogody i wylegiwał się w boksie dlatego dość dobrze udało mi się mu przyglądnąć i na szczęście nie widziałam żadnych śladów na ciele po paralizatorze. Jest mocno wychudzony ale na brak apetytu nie narzeka. Nie tylko swoje jedzonko ale kanapeczki także przypadły mu do gustu:lol: Może jedzonkiem szybciutko się przekupi i szybciej zaufa człowiekowi....zobaczymy Mam takie dziwne wrażenie, że w kojcu czuje się dość bezpiecznie, jak za blisko podchodziłam zaczynał płakać ale nie był to ten wczorajszy przerażający płacz, wczorajszy był nie do opisania to zrozumie tylko ten kto to słyszał
-
Ja tak na momencik bo muszę znów zmykać do hotelu W nocy Lincoln zwiedzał boks, wypił pół miski wody Dzisiaj rano zjadł mi z ręki:) trochę ryżu z mięsem przy 5-ej garści szczeknął dając do zrozumienia -odejdź- Zostawiałam mu resztę w misce. Zjadł ją całą. Oczy ma w dobrym stanie, na chwilę obecną nie zauważyłam potrzeby stresowania go szybką wizytą weterynarza Bardzo boi się dotyku, nie pozwala się dotknąć, wtedy piszczy, skomle, płacze jak malutkie dziecko, Dostałam informacje że jak tu jechał na próbę dotknięcia go, wręcz odskakiwał może dostawał często jakieś zastrzyki? był czymś mocnym ,ostrym bity? ...tego się nie dowiemy.... To są informacje z kilku godzin i z porannego posiłku mogą się nie pokryć z tym co będę pisać przy dalszych obserwacjach.
-
Wizusek od wczoraj jest na zwykłym żywieniu, koniec dokarmiania między posiłkami, nie możemy go tuczyć, musi być w dobrej formie, trzeba kontrolować jedzonko bo jeszcze chwila i by się nie ruszał:evil_lol:
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Miluś spryciarz szybko zrozumiał,że im częściej będzie wchodził do budy i z niej wychodził to szybciej zniszczy przeszkodę na swojej głowie, jakoś nie specjalnie przejmuje się moimi tłumaczeniami, że innym psiakom też to będzie potrzebne:angryy: A oto nowy Miluś [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus3/milus1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus3/milus3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus3/milus2.jpg[/IMG] -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Wszystko potwierdzam a do tego dodać mogę jeszcze, że jest bardzo cierpliwy i z dużą godnością znosi zakładanie i ściąganie majteczek :) -
Dzieki za cierpliwosc, zdjec nie ma :-) ale jest film z wizusem w roli glownej [video=youtube;5CSsVt0uInM]http://www.youtube.com/watch?v=5CSsVt0uInM[/video]
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina_mickey']Ludzie się nim interesują, to dobrze. Tylko żeby się odezwał ktoś konkretny, zdecydowany i odpowiedni dla chłopaka.[/QUOTE] dokładnie Miluś to gigantyczny słodki misiu ale szybko potrafiłby zdominować -
Kurcze męczę się i nic z tego próbuje wstawić zdjęcia ale mam jakieś problemy, muszę poprosić fachowca bo wszystko ledwie działa
-
Jutro jakieś foty muszę wrzucić bo wyobraźcie sobie, że Wizusek przytył :)
-
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Z Milusia to prawdziwy gigancik Dom z ogrodem, byłby zadowolony a i z kundelkiem problemów nie powinno być [IMG]http://http://www.hotelamok.pl/dt/milus2/dsc01836.jpg[/IMG][IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus2/dsc01836.jpg[/IMG] troszkę sobie odpocznę przed dalszą sesją zdjęciową [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus2/dsc01838.jpg[/IMG] już nabrałem sił [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus2/dsc01843.jpg[/IMG] [IMG]http://www.hotelamok.pl/dt/milus2/dsc01844.jpg[/IMG] -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Zuzlikowa kochana 2 dni temu wysłałam ci e-maila czy on również do ciebie nie dotarł? -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Szukajcie Milusiowi szybciutko domku bo im dłużej u mnie tym trudniej będzie mi go oddać. On jest CUDNY -
Bernardyn_Iwan Groźny,czyli MILUŚ_wspaniały pies JUŻ MA swój dom!
hotelamok replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']rewelka!!!!:) muszę te fotki pokazać w schronie...na kojcu miał napis: GROZNY PIES!!! NIE PODCHODZIĆ!!!![/QUOTE] dobre, dobre Pierwszy raz dostał dzisiaj kropelki do oczu i zamiast mnie pogryź położył się i domagał pieszczot. To albo coś ze mną jest nie tak albo z Milusiem- zapomniał, że ma być niebezpieczny:evil_lol: