Bambo jest już w domu, mega grzeczny, chyba zmęczony, trochę nieśmiały ale bardzo ufny. Był na spacerze trochę zjadł. Jest troszkę zagubiony. Chwilowo nie mam jak przesłać zdjęcia, bo aparat został u mojej mamy. Mam nadzieję że jutro mi się uda. No i jest meeeeega chudy ale to wszystko się nadrobi. Trochę bawił się już piłką. Myślę ze chwilowo ma mały zamęt w głowie bo zmienia miejsca pobytu ale mam nadzieję że szybko mu przejdzie i się zadomowi. Naprawdę się cieszę ze jest już u mnie :) . Wszystko będzie dobrze na 100%, tylko musimy iść do veta się zbadać no i dać sobie chwilę czasu na poznanie się :) Super grzeczny pies, zero agresji. Jestem naprawdę pod wrażeniem :)