-
Posts
908 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wiolabiszop
-
[quote name='Kociabanda2']O! Nauczyłaś się Wiolu wstawiać fotki na dogo :) Rudi i Niuniek piękni :loveu:[/QUOTE] No w końcu wypadało już sie nauczyć i tak prawie rok kochana ty wstawiałaś za co bardzo Ci dziękuje .Chociaż wiem że robiłaś to z przyjemnością .Miłego dnia i wekendu.
-
Maluchy juz w nowych domkach,została mamusia
wiolabiszop replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='monis88']w lewo Aniu w lewooo :D Pani Wiolu..do dzis czuje smak ciasta <mniam> :D a maluch bedzie mial dobrze :) w koncu 3 kobiety to sprawdzily :D[/QUOTE] Nie ma sprawy jak przyjadę na koloryzację wlosów to zabiorę ciasto ze soba :))A do lakusia chcę się wybrac piatek lub sobota zobacze jak będzie im pasowało. -
Maluchy juz w nowych domkach,została mamusia
wiolabiszop replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zaraz podałam numery telefonów do weta.Ten maluch to poprostu piekność cieszę się ze mam go tak blisko będę smrodka doglądać .Został obwąchany prze nasze psiaki trochę był zestresowany ale to normalne nawet nie narobił co za klasa.Wiadomo czyje wychowanie .:))No dziewczyny Aniu i Moniko czekam na pw inf. dotyczących facebok zeby was mieć w znajomych.Pozdrawiam -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
wiolabiszop replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='daśka']sunia już po zabiegu leży w sypialni,dostałyśmy fartuch,gdyby za bardzo się lizała i w piątek do kontroli[/QUOTE] Witaj tak się cieszę że sunia trafiła do Ciebie.Mam nadzieje że teraz po zabiegu szybko wszystko się zgoi i bedzie dziewczyna mogła zacząć normalne życie.Wymiziaj ją od mojej rodzinki ,chociaż nie zdążyłam jej zobaczyć na żywo tylko ze zdjęć na dogo to uważam że jest śliczna . -
[URL=http://img821.imageshack.us/i/p1050672d.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/7333/p1050672d.jpg[/IMG][/URL] Tak wyglądał RUDI jak do nas przyjechał ważył w listopadzie 2010 r niecałe 2 kilogramy.A teraz 4.300 i wyglada tak[URL=http://img801.imageshack.us/i/p1050770.jpg/][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5889/p1050770.jpg[/IMG][/URL] A to NIUNIEK wylegujacy sie w sypialni.[URL=http://img696.imageshack.us/i/dsc03100z.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8366/dsc03100z.jpg[/IMG][/URL] Nasze kochane dwa kotki .Już teraz troche są weselsze i ja trochę zaczełam normalnie funkcjonować . Niuniek teraz waży 7.100 jak zrobie nowe zdjęcia to wstawie .Porobie całej czwórce ze STEFCIEM na czele.
-
Maluchy juz w nowych domkach,została mamusia
wiolabiszop replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja69']Dzięki wielkie Wiolu:loveu: A czy kochana moge liczyc ,że luknęłabys od czasu do czasu na małego ???No i oczywiście sprawdzenie potem czy faktycznie jajeczka zostana usunięte ;) Czyli co spotykamy sie ,tak ???[/QUOTE] No jasne że możesz kochana liczyć na to że będę zagladać .Ja czekam w domku na was gorąca kawka jakies ciacho śmiało dziewczyny drzwi otwarte:))))))))))))))))) -
Maluchy juz w nowych domkach,została mamusia
wiolabiszop replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Witam byłam dzisiaj na wizycie i moje spostrzeżenia są następujące.Pani Małgosia to bardzo mila osoba jak też jej córka Kamilka.Patrycja której ma być ten piesek była w szkole więc nie mialam sposobności porozmawiać ale myślę że rownie miła.Piesek byłby tylko w domu ,oczywiscie wychodząc na dwor za potrzeba z osba go pilnującą .Będzie spał w pokoju u Partycji bo to dla niej psiak.Ale osoba odpowiedzialna byłaby mam pani Małgosia ,ponieważ Patrycja ma 15 lat.Jak psiak będzie się nadawał do kastracji to nie ma problemu zostanie wykastrowany.Wrazie potrzeby jeśli psiak zachoruje to udzielą pomocy jadąc do weta.Teraz maja też pieska MIsia ma 10 lat ,małego kotka ktory jest w domu i dwa kocurki dorosłe.I są wszystkie zwierzęta bardzo zadbane i kochana przez rodzinkę .Panuje tam serdeczna i miła atmosfera.A co najważniejsze głowa rodziny czyli mąz pani Małgosi również kocha zwierzeta i zgodzil sie na adopcje pieska.W razie wyjazdu to nigdy nie wyjeżdzaja wszyscy przeważnie zostaje pani Kamilka córka pani Małgosi.Ogrodzenia nie ma ale posesja jest bardzo zadbana trawa przystrzyżona i piesek będzie pilnowany przy wyprowadzaniu .To tyle z mojej strony.:)))) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
wiolabiszop replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='niunia448']Zdjęcia po kąpieli panicza :D Witaj Bruno jaki z ciebie piękny psiaczek.Dużo pracy wkładają i czsu w to jak wygladasz maleńki.Pieknie oby tak dalej i w końcu żeby sie domek odezwał . -
[quote name='Kociabanda2']wow :) a czemu z lewej? Jest w tym jakiś ukryty cel? Dobrze, że pozostałe dzieciaki zdrowe... a jak oni znieśli stratę Biszopa i Toudiego? :([/QUOTE] Z lewej ponieważ wszyscy podają z prawej .A to też po to z lewej żeby np.nie brał od kogoś obcego jedzenia .Dzisiaj STEFEK dostał nową obrożę zakupiłam dla niego na bazarku od Lu-Gosiak.Jest świetna .RUDI i Niuniek jeszcze chodzą tacy osowiali.Tych dwoje to ruszało całe kocie towarzycho łącznie ze STEFANKIEM i HACI labladorka .
-
nAPISZĘ COŚ POZYTYWNEGO STEFCIA NAUCZYŁAM ŻE BIERZE SIE PRZYSMAK Z LEWEJ RĘKI .i JAK MU PODAJĘ Z PRAWEJ ŁEPEK BIERZE W DRUGĄ STRONę .kOCHANY MĄDRALA MÓJ.wYSTARCZY TYLKO TROCHE CZASU MIŁOŚCI I SERCA WŁOŻYĆ W TO CZEGO CHCE SIE NAUCZYĆ SWOJEGO ULUBIEŃCA A ON JUŻ GOTOWY DO NAUKI.
-
[quote name='Kociabanda2']boszzzze :( Co tam się dzieje? Czemu Wiola nic nie pisze... :( Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi. Chyba nie wytrzymam i zadzwonię dzisiaj mimo, że nie mam już minut... kurde :( Martwię się :([/QUOTE] Tak kochana reszta zwierzaków zdrowa.Poprostu nie miałam czasu wejść na dogo.No i na kilka dni wyjechałam dzisiaj wróciłam .Jest straszna pustka bez kochanych kociaków .:((
-
No dzisiaj mam nie zbyt dobre wieści wręcz przygnębiające.:(((27 maja po godzinie 7 rano BISZOP już nieżył a TOUDI około 17 .:(((Nie moge sie pozbierać ciągle chodze i wyję tak mi ich brakuje.To były najmłodsze kotki które tryskały energią.Wszystko trwało od poniedzialku 23 do 27 maja i było po wszystkim.Jezdziłam do weta dwa razy dziennie na kroplówki i inne zastrzyki na oddychanie bo miały z tym problem.A na początku tracily w szybkim tempie energię zataczały się a Toudi jakby mial mroczki przed oczakami tak kręcil glowa .Biszop dostał dwa razy drgawki barszo mocne w środę a Toudi miał drgawki w tylnych lapkach.no i weci stwierdzili że zatrucie .Ale w domu nie mam nic trującego chyba że karma ktora kupiła w NETTO ale 22 maja jadły trzy koty jeszcze RUDI a jemu nic tylko ma teraz katar ale to oddnawia mu sie co jakiś czas.Chyba ze w taki sposób na niego to podzialało.A NIUNIEK był na dworze wtedy.Cały czas się zastanawiam jaka była przyczyna .Kwiatów nie mam takich po ktorych koty się trują .Od dwóch miesięcy jadły karmę HUSSE ale to by odczuly wszystkie a nie tylko dwa.:((((Jaki czlowiek jest bezradny i ograniczony na cierpienie w niektórych wypadkach.Przepraszam że dopiero teraz pisze ale nawet teraz siedze pisze i wyję .:(((Tak bardzo je kochałam .Toudi spał ze mną ,na rozne komendy reagowł jak piesek zaraz przybiegał .Przy komputerze siedział rowno ze mna .Bisiuz kolei domagal sie pieszczot wtedy kiedy miał na to ochotę .Wode pil z filiżanki ,kranu albo z naczyn które stały w zlewie.Kończę bo nie mam sły już pisać o nich za dużo emocji.
-
[quote name='kaja69'] Atosek karmę wcina,aczkolwiek woli zroszoną :)[/QUOTE] Mój Stefciu też woli namoczona .Tak się cieszę że ATOSEK ma apetyt,ma gdzie biegać i kochanych ludzi a to ważne .Proszę Kaju wymiziaj Atoska i poprzytulaj go .:))))
-
No to karma już zakupiona super.:))
-
Witam mam niemiłą inf. zmieniła mi się sytuacja finansowa :(((dalego musze zrezygnować z dekl.st.dla ROCHA :((.Tak mi przykro.Ale nie dam rady.
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
wiolabiszop replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Witam mam nie miłą inf .Otóż zmieniła mi się sytuacja finansowa.I nie będę mogła dalej wpłacac dekl.st.dla Sledzika .Bardzo mi przykro .:((( -
Witaj Lu-gosiak mam nie miłą inf.Musze zrezygnowac z dekl.st.dla Atoska ,ponieważ zmieniła mi sie sytuacja finansowa.A jeszcze jeden z moich kocurków właśnie dzisiaj przeszedł na specjalistyczna karme ,ma problemy z pęcherzem.I jeszcze dzisiaj byłam u weta bo podtruły mi sie dwa koty mokrą karmą z puszki bo to akurat koty siedziące w domu.jutro z nowu na antybiotyk.Wiec mam trochę niewesoło.Jak zmieni mi sie sytuacja to się odezwę .Bardzo mi przykro:((((
-
Witam mam nie dobrą inf.:((moja sytuacja finansowa się zmieniła i do tego byłam u weta z miom kotcurkiem i ma silne zapalenie pęcherza i musi być na specjalistycznej karmie ,a to koszt niemały.a do tego moje dwa pozostałe kotki byly dzisiaj też u weta bo się podtruły i koszty tez niemałe więc mam ostatnio ciągle wydatki z moimi pupilami i nie mogę teraz nic zadeklarować . Jeszcze obserwuje jednego kotka czy czasami też go nie weżmie.A mam jeszcze psiaka :((Bardzo mi przykro ale musze najpierw zadbac o swoje.Ale jak tylko sytuacja zmiani sie na lepsze to napewno sie odezwe .
-
Witajcie z ranka ja osobiście daję karme ARIONA od zeszłego roku i STEFAN zajada się jak trzeba .I też jest w przyzwoitej cenie 15kg 105 to max.Może by ta karme wziąć pod uwagę .Bo josera no niestety STEFKOWI niesmakowała i dostała ja sunia od TOYOTY którą sie opiekuje z działek.
-
A tak w ogóle to ktos mi obiecywał,ze mnie odwiedzi i co ??? U Atoska wszystko w porzadku,nic nowego się nie wydarzyło...jedynie w czasie burzy czmychnął z domu i koleżanka biegała za nim,bo myślała,ze sie wystraszył i cos sobie zrobi w panice...Oboje wrócili w stanie wskazującym na bieganie po błocie w trakcie ulewnego deszczu...[/QUOTE Ja tam bardzo chętnie kochna i podtrzymuje odwiedzinki:)))No miałyśmy przyjechać ale mi pasowało w sobote a Joasi w niedziele no i lipa.Ale niebawem kochana spodziewaj sie nas .Ale wcześniej zadzwonimy ma sie rozumieć .Moja córka bardzo by chciała przyjecha cbo jak zobaczyła na zdjatkach te twoje koniki to nie może sie doczekać kiedy was odwiedzimy......Proszę wymiziaj Atoska jak będziesz u niego i jego kupli oraz kumpelke kiciunię .I serdecznie pozdrów właścicieli.:)))
-
Prosze jakie dyplomatyczne podejście do sprawy, odrazu widac że dziewczyny nie są z pierwszej łapanki:))))BRAWO .W duchu łagodności można osiągnąć bardzo wiele i zyskać bardzo wiele..Jestem z was dumna ............Atosku masz niesamowitych ludzi wokół siebie.
-
[quote name='kaja69']Biedny Atosek... [URL=http://img51.imageshack.us/i/dsc6734x.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/8679/dsc6734x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img688.imageshack.us/i/dsc6735w.jpg/][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5682/dsc6735w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img813.imageshack.us/i/dsc6737o.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/2652/dsc6737o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img62.imageshack.us/i/dsc6736.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6288/dsc6736.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/dsc6739n.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/8602/dsc6739n.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Ja Aniu piękne zdjęcia ,widac jak Atos jest szczęśliwy ten jego uśmiechnięty pycholek ,czuje się jak ojciec a mały mały jak jego syn.Dzięki kochana za twoją pomoc i chęc pomocy względem Atoska .
-
Maluchy juz w nowych domkach,została mamusia
wiolabiszop replied to kaja69's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia zrobione profesjonalnie .Psiaki rosna jak na drożdżach,widac ze dobra ręka je dogląda.Pozdrowiomka Aniu:)))