witam, po zobaczeniu Smyka zakochałam sie w nim i zaczęłam rozważac adopcję, mam dwa koty (kotka 6 lat i kocur 2 lata), nie wiem jak one zaregauja na pieska i na odwrot, nie chciałabym żeby któraś ze stron przeżywała stres, bo mogłoby mi pęknąć serce:shake: choć wiem że jest to nieuniknione ale na ile mogę chciałabym o nim dowiedzieć się jak najwięcej za nim podejmę ostateczną decyzję . Bardzo proszę napisac mi ile jest juz w schronisku, czy został znaleziony na ulicy? co z tymi zmianami na pupie czy rakowe czy nie,czy nie wiadomo? czy piesek czesto szczeka czy zalatwia sie tylko na zewnatrz? jak często go trzeba wyprowadzać w/g Pań i może śmieszna prośba ale jakby ktos mógł jakos go zmierzyc, bo na niektorych fotkach wyglada na kruszynke a na innych troszke wiekszy, mam male mieszkanie (34metry) i chcialabym naprawde malego pieska. Moze udaloby mi sie przyjechac i zobaczyc go na zywo, bo adopcja to powazna decyzja i chcialabym jej podolac, pozdrawiam wszystkie Panie które zajmują się tak cudownie Smykiem, Renata
p.s. jeśli Panie mają do mnie jakieś pytania chętnie na nie odpowiem