Jump to content
Dogomania

kameralna

Members
  • Posts

    2058
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kameralna

  1. O ile ja wiem, to coś się kroi ;) Janka ma spotkanie. Zobaczymy, co dalej.
  2. Dobre wieści! Teraz tylko potrzeba czasu i dużo cierpliwości i czułości dla Marusi. Mała musi odzyskać równowagę.
  3. Witam szanowną Anouk :) Jeszcze nie dzwoniłam. Zamierzam to zrobić jutro, dzisiaj niestety do późnego wieczora jestem bez komórki. W jakich godzinach najlepiej skontaktować się z Kasią?
  4. [quote name='mala_czarna']Czyżby coś się szykowało dla małej?? :)[/QUOTE] Niewykluczone :D Ale trzeba to i owo ustalić ;) A co u Janeczki? Jak się ma? Z łapkami już ponoć lepiej?
  5. [quote name='anouk92']Nikt nie dzwoni :([/QUOTE] Jeszcze nie dzwoniła ale pytała wczoraj (i polecała się szanownej pamięci) ;) Także o to czy Janeczka jest na Dogomanii ;) A ja z serduchem i konkretną propozycją :)
  6. O, Hilton ma potencjał modela :) Tylko go fotografować! Jak pięknie wygląda w słońcu! Galeria pokazująca jego urodę bardzo wskazana. Już sobie wyobrażam, jak cudownie zaprezentuje się pośród bujnej zieleni! Szyszko, koniecznie zaproś Hiltona Wiewiórkę na mini sesję zdjęciową.
  7. Piękny i radosny a tak ciężko doświadczony! Dziewczyny, podajcie więcej szczegółów o Morusku. Czy jest zdrowy, czy był kastrowany, co lubi... Im więcej o nim, tym lepiej :)
  8. Dziewczyny, ja jestem ciekawa jak kot zareaguje na Marusię. Z moich doświadczeń wynika, że to czasami kocur wykazuje większą chęć dominacji. Tak czy owak, zaprzyjaźnianie wymaga czasu (nic na chybcika) ale jest wykonalne :) . Mnie udało się oswoić króliki z terierem. Ćwiczenia pod kontrolą trwały 2-3 miesiące ale udało się przekonać psa, by opiekował się królikami. Głaski dla Marusi a dla opiekunki pozdrowienia :)
  9. [quote name='sleepingbyday']nie, domki w bloku, ale włodzi zaraz obok fajnego parku. a w wawie to nie pamiętam.[/QUOTE] Kurcze, wcięło mi cały wpis. Spróbuję jeszcze raz. Dom z ogrodem byłby lepszy ale... najważniejsze, by mała miała czułych i mądrych opiekunów. Czy ci chętni do adopcji Marusi są świadomi tego, że sunia wymaga dużo uwagi, że nie będą mogli zamknąć jej w domu do czasu aż wrócą ze szkoły/pracy, że mała wymaga wyjątkowej delikatności, bo trzeba ją ustabilizować psychicznie? To istotne kwestie.
  10. O, to dobre wieści :fadein: Cieszę się bardzo, bo ta Marusia to tak na sercu mi leży. Mam nadzieję, że badania krwi potwierdzą, że z małą wszystko w porządku. Ha ha - smycz musi być zła, wolność nade wszytko! :eviltong: A te domki, to z ogrodem? Dobrze by było!
  11. Przeczytałam cały wątek a od sympatycznego Pana (tak, tego który "cały czas nosi ją na rękach"), z którym rozmawiałam telefonicznie kilka dni temu wiem, że Marusia nie trafi do schroniska i to się chwali! Tylko, czy znalazł się już ktoś, kto przygarnie tę panienkę na stałe? Wygląda na to, że obecna opiekunka już się tak zakochała, że... kto wie ;) Jak wygląda stan zdrowotny małej. miała robione jakieś dodatkowe badania? Jest lepiej?
×
×
  • Create New...