Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. yyyy drzwi z kabiny juz ściągniete,szmponik i wycieranko przygotowane:-) Jeszcze o 22 spacerek i robimy pranie;-) Kto będzie ok 23 na dogo,pytam,ponieważ niezawodna Havanka chyba bedzie już smaczniutko spała,a ja chcę,żeby zdjęcia Tuli z kąpieli jeszcze dziś trafiły na wątek,a zapomniałam jak się wstawia:-( Mam ostatnią szansę zrobic jej zdjęcie z pierwszej kapieli i to na paluszkach,a nie na akumulatorkach,ładowarka dopiero w poniedziałek:-( Jeżeli jest ktos chetny do wstawienia proszę maila na pw,zaraz po kąpieli prześlę:-)
  2. [quote name='IVV']dziewczyny piekne !!! OBIE ;) a czy nie ma juz zagrozenia kleszczy ???[/QUOTE] bedę z niunia w poniedziałek u weta,to potraktujemy ją frontlinem lub tym co zasugeruje wet.Innego miejsca na spacery nie ma,byłam z nią za domem.Wszędzie tutaj tak zielono.
  3. dziś ok 22-giej będę kąpała Tulę,rozładowały mi się akumulatorki w aparacie a ładowarkę będę miała dopiero w poniedziałek wieczorem,ale kupiłam baterie paluszki,niestety one wytrzymają tylko jakieś dwa może trzy zdjęcia.Przy kąpieli opowiem Tuli o nowych domkach,że bardzo ją chcą i że niedługo będzie miała już swoje miejsce na ziemi:-)
  4. żaden fotograf z tego mojego faceta;-(
  5. [quote name='anita_happy']stały opiekun TULI - kolejny :) [I] Wyslalam Tulci pieniazki :-) ja deklaruje sie na Tule 50 zlotych miesiecznie na stale.Poniewaz nie wiem czy Krowek bedzie mogl byc moj(czekam na odpowiedz od P.Kasi),w razie nie to tez chcialabym przyjac do siebie Tulcie :-)[/I] [B] EWA O. /Szwecja, Malmo/ (fb)[/B] a w dodatku ............ [I]Witam :-) Wyslalam Tulci pieniazki,tak jak sie umawialysmy na Paypal na email ktory dostalam.Deklaruje sie na stale wplaty 50 zlotych co miesiac. Troszke zmartwiona jestem Krowkiem bo P.Kasia stwierdzila ze chyba jednak on nie bedzie mogl byc dla mnie :-( ,nie ryzykowala by,jej zdaniem. Ale umowilysmy sie ze do srody jeszcze z nim popracuje i zadzwonie jeszcze raz w srode wieczorem,podjac decyzje.Zaufam oczywiscie jej decyzji,chociaz smutno mi bedzie ze nie bede mu mogla pomoc....martwie sie czy nie spedzi kolejnych lat w schronie :-( Jezeli jednak P .Kasia bedzie mi odradzala,bardzo prosze wziasc moja osobe pod uwage przy szukaniu domu dla Tulci.Milosci,by jej u mnie nie brakowalo.Pozdrawiam Cieolutko.Ewa [/I] ......................[/QUOTE] NIESAMOWICIE FANTASTYCZNE WIADOMOŚCI:-) anita_happy prosze powiedz domkom,że Tula ma kolejny ogromny plus,ładnie na spacerkach trzyma się nogi,bez zadnych komend,jezeli odejdzie kawałek dalej,to ogląda się czy aby człowiek jej z oczu nie znikł:-)
  6. heh po witaminach w jedzonku tez były,byłam wczoraj u pani wet w sprawie mojej nowej tymczasowiczki i powiedziała,żeby próbować,ponieważ w jej wieku sa bardzo potrzebne.....zobaczymy.....mam nadzieję,że nic się nie będzie działo...
  7. czekam na allegrowe wieści,znalazłam za to sposób żeby Sarunia chciała zjadać przepisane witaminy....na początku jak jej podałam w jedzeniu to obrażona była i focha strzeliła na dwa dni na jedzenie,a dziaj kupiłam pasztet i zrobiłam jej bombę witaminowa z pasztetu:-) Wcinała,aż uszy jej się trzęsły:-) i mamy sposób:-)
  8. u Tuluni równiez piekne słoneczko,za godzinke pójdziemy na spacerek nad rzekę.Tula woła kiedy chce wyjść na dwór.Rano zrobiła tylko siku,ale ok 11 tej zaczęła popiskiwać pod drzwiami i zabrałam ją na dwór i ładnie kupkę zrobiła i do domciu:-) Tak ,więc jeden ogromne plusy dla małej: jeździ samochodem bez problemu:-) sygnalizuje chęć wyjścia na dwór:-) nie okazuje agresji wobec ludzi:-) no i nic nie pogryzła,a przecież psiak który gryzie zawsze cos sobie znajdzie:-) aaaa nooo i uwielbia leżeć n łóżku:-)
  9. [quote name='anita_happy']trzeci dom pod Wrocławiem PYTA O ŚLICZNIOTE ................ Witam serdecznie,przeczytałam o Once na Facebooku i żal strasznie ścisnął mi serce i duszę. Chcę zaoferować Once dom. Mieszkam pod Wrocławiem w domu z ogrodem. Pracuję w domu, więc pies nie byłby zostawiany sam sobie. Dookoła jest mnóstwo miejsca na spacery - las, pola, łąki. Raj dla zwierzaków :) Obecnie w moim domu mieszkają także trzy cudowne koty, jeden z nich jest nepełnosprawny (Mimi była kotem z pseudohodowli, została wyrzucona i w skutek strasznego wypadku straciła nogę; jest z nami już dwa lata i jest absolutnie przeszczęśliwa :)))))) My też. Jeśli nie przeszkadza Państwu ( no i Once rzecz jasna), że w domu też jest dwuletni Tymek :) nasz osobisty Synek to Onka ma już dom. Chcialabym zrobić wszystko, żeby zobaczyć szczęście w tych potwornie smutnych oczach... pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź. ........................... odpisuje wszystkim, ze czekamy do poniedziałku!!!!i po wynikach wet bedziemy sie zastanawiac, który DOM :)[/QUOTE] przed adopcją leczymy ją,czy zajmie się już tym nowy domek,jak będzie ze sterylka? czy ludzie nie zniecheca się wiedząc,że leczenie Tuli może troche potrwać.Z resztą jak któryś domek będzie zdecydowany,to ewentualnie poczeka:-)
  10. [quote name='anita_happy']daśka - ploszeee pamiętaj..jak bedziecie u WET to zbieraj rachunki... częśc wpłąt idzie na konto stowarzyszenia, a żeby wyciagnąć kasę z tego kont potrzeba rachunków... na TULĘ juz ze dwie wpłaty poszły na konto STOW - wiec rachunki zbieramy :) jak bedzimey brac leki, kt mozna kupić ze zniżką w aptece -kupujemy na receptę :) /moja w tym głowa/ :P[/QUOTE] konkretnie faktury?,czy wystarczy opis co było zrobione jaki koszt ,pieczątka i podpis?
  11. [quote name='Pysioo']Proszę o wstawienie linku do allegro na I stronie. Łatwiej będzie go znaleźć: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1271351641[/URL][/QUOTE] Właśnie oglądałam allegro,bardzo dużo wejść:-)
  12. oczywiście napisze doszła jeszcze wcześniej wpłata od mikoady o ile się nie mylę,ale posprawdzam w poniedziałek i napiszę wszystkie newsy na koncie Agdanka:-)
  13. anita_happy,pisałaś wczesniej o rozliczeniu,kiedy opłata za Tulę,początek,piętnasty,czy ostatni.Jeżeli jest taka mozliwość i wszyscy się z tym zgodzą,to chciałabym pieniądze za Tulę 15 kazdego miesiąca.A zeby było nam się teraz rozliczyć to kwota 300 zł to 10 zł/doba,Tula przyjechała do mnie 22,czyli siedem dni po pietnastym.Proszę więc odejmijmy od 300 70 zł za siedem dni od 15 do 22 i przeslijcie 230zł.Bedzie to opłata od przyjazdu do 15 listopada.Co myślicie?
  14. dzień dobry,znów klawiatura mi nie działała obłęd jakiś!!!!! Tula grzecznie przespała nockę,wczoraj była na spacerku,a później dostała chrupki Royala,wcinała pięknie:-) O ósmej wyszłam z dziewczynką na dwór,ładnie się pilnuje,ale zrobiła siku,poszłam z nią kawałek dalej,a ona zawróciła i ciągnęła w stronę domu,jeszcze się boi daleko odchodzić,ale to kwestia czasu:-) Dziewczynka chyba ma się całkiem dobrze ponieważ skakała z radosci na drzwi,kiedy jej linkę przypięłam:-) Rano dostała jedzonko z tranem i z zakupionym wczoraj preparatem biotynowym,bardzo ładnie zjadła cała michę:-) Tula jeszcze oprócz kupki nie narobiła w domu,prawdopodobnie jest nauczona,że siusia się na dworku,kiedy tylko wychodzi na dwór odrazu siusia. Dzisiaj ją wykąpiemy,może jej to przyniesie ulgę.Tula garnie się do głaskania,ale z pewnością jest to równiez podyktowane swiądem jaki czuje.Nie zauważyłam,aby sie drapała,ale bardzo często się trzepie,może już mniej ją swedzi,skoro nie zauważyłam drapania,to byłby wielki plus,ponieważ wet powiedziała,że byłoby bardzo źle,gdyby się rozdrapywała.Trzeba będzie jej podac wówczas srodki przeciwświądowe.
  15. ide do Tulci dam jej próbkę RC,która dała mi wet i zobaczę,czy chrupki jej smakują,a potem na spacerak i idziemy spać:-) Padam na pysk,Tula serdecznie zaprasza jutro na cd relacji z pobytu u daśki;-)
  16. [quote name='tula']Jej jaka ona jest biedna:(:( a mimo to taka wdzięczna i widać że szczęśliwa. Daśka u Ciebie ma prawdziwy raj, teraz na pewno dojdzie do siebie:) Mam do Ciebie wielka prośbę, napisz proszę co to za lek, który podawano Tuli w schronie i który tak skrytykowała bo trzeba dopilnować żeby nie podawano go pozostałym zwierzętom.[/QUOTE] IMERWECTIM chyba tak jest napisane,ale nie wiem,czy dobrze doczytałam,niewyraźnie jest napisane,ale w poniedziałek u weta zapytam i zapisze nazwę
  17. [quote name='Havanka']Daśka, poproś Adama, zeby zrobil kilka fotek jak będziesz masować Tulę w kapieli.[/QUOTE] hihihihi,spokoju mu nie dam:-) pozatym ten szampon trzeba nałozyć u Tuli akurat na całe ciało i spłukać,po czym spłukac i czynnosc powtórzyć i pozostawić na 5-10 minut,wiec Tula ma jutro gratis 10 minutowy masażyk,a co tak dziewczyna w brodiku bedzie siedziała:-)
  18. no właśnie po jedzonku i drzemce,kiedy weszłam po nią na spacer szybko zeskoczyła z wyrka i zaczęła merdać ogonkiem,nie wiem czy to kwestia jedzonka,domu,czy drzemki,ale ona na spacerku ożywiona była chodziła wąchała tu i tam i nawet lekko pociągnąć potrafi:-).Oj spokojnie wymiziana to ona napewno będzie,nawet masaż w Waszym imieniu jej przy kąpieli zrobię:-)
  19. [quote name='Havanka']Daśka, wyprzytulaj odemnie Tulę, powiedz jej na uszko, o cioci havance, która myśli o niej i podrap ją za uszkiem, to wtedy będziemy kwita.;)[/QUOTE] Havanko szepnę napewno i zamiast podrapać za uszkiem,delikatnie ją wygładzę,jej skóra jest w tragicznym stanie.
  20. dziś Tulcia jeszcze raz wyjdzie na spacerek i jeszcze raz dostanie porcję zasłużonego od dawna mizianka.Wiecej zdjeć będzie jutro w ciągu dnia porobię i z kąpieli:-) Jutro sprawdzę na ile można sobie pozwolić,czy można ją przytulić,czy da się dotykać po całym ciele,zobaczymy jak wypadnie teścik,ale sądzę,że nie będzie problemowa w kontakcie z człowiekiem:-) Ładnie wchodzi na fotelik,kiedy sie poklepie po kołderce,przychodzi na gwizdanie.To był kiedyś czyjś pies napewno i był w domu!!!!!!! Tylko dlaczego ludzie jej to zrobili:-(
  21. krótka relacja z dzisiejszego dnia....teraz już musi być tylko lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Havanko ogromniaste dziekuje za zdjątka:-) nie wiem jak wstawić całuska,wiec napisze cmok ,cmok odemnie i od Tuli:-)
  22. dobra biorę się za wysyłanie zdjęć:-)
  23. ten preparat to praktycznie sama biotyna,więc zacznę od jutra podawać:-)
  24. jeju jak muł z tego starego kompa!!!!! w między czasie z aparatem fotograficznym ze zdjęciami Tuli podeszłam do Pani wet,wzięłam również ta karteczkę,która dostałam wraz z Tulą i Pani wet za głowę się złapała i powiedziała to dobrze,że przezyła podawanie tego leku (jeden z tych,które Sara dostawała),ponieważ znam psy,które tego nie przezyły:-( jesteśmy umówione na poniedziałek,żeby Tula przez weekend odpoczęła,dostałam próbki RC i wet zaproponowała podawać jej środek,który jak powiedziała został już dawno zapomniany,a naprawde skutkuje nazywa się Biotiderm Preparat z biotyną dla mięsożernych zwierząt futerkowych koszt 10 zł za 500 gramowe opakowanie,ale powiedziała,że zapłacę w poniedziałek:-) W poniedziałek będziemy Tuli robili zeskrobiny i wet wysle do badań,zobaczymy co się wykluje
  25. zamknęłam moje psiaki do sypialni i zaprosiłam Państwa z Tulą do środka,pokazałam im pokoik Sary i od razu zaczęła pić wodę,z reszta jak wyszła z samochodu,to popijała chwilę z kałuży.Tulcia została u siebie,Panstwo sie pożegnali i poszłam do niej z jedzonkiem i melduję pierwsza kupa na podłodze:-) Wyszłam,żeby spokojnie zjadła,po czym wróciłam a ona leży na fotelu ,a jak,a co sobie będzie żałowała:-) Pozbierałam kupę i zostawiłam ją w spokoju:-)
×
×
  • Create New...