Jump to content
Dogomania

Brawurka84

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Brawurka84

  1. teraz z nią rozmawiałam przez telefon,musi ustalić z całą rodziną jeszcze dokładnie i na spokojnie co i jak.I chodzi o tego biszkoptowego pieska.więc może będzie miał już niedługo super domek :-)
  2. Dziewczyny,mam odzew w sprawie pieska,chyba biszkopta..siostra cioteczna mojego niemęża-więc domek znany i sprawdzony :-) tyle,że w białymstoku ale my tam mamy teściów,więc co jakiś czas tam wpadamy.Oby oby :-)
  3. Dziewczyny,początkowo jak się dowiedziałam,że czarny ma zostać sam w budzie to chciałam dwa...mój niemąż tylko dziwnie na mnie popatrzył...i stwierdził,że teraz to pewnie tylko się szczeniaczkami będę zajmować a nie nim ;-) W każdym razie ja i tak w głębi licze na to,że ,jak już maluszki wyjdą z tej budy i trafią do warunków mieszkaniowych to i szybciej się domki znajdą :-)
  4. czekamy w takim razie z niecierpliwością na maluszka :D mamy już wstępne imię wybrane itp.... ale ci ;-) bo cieszę się jak małe dziecko ;-) to od razu w hurtowni kupię mu jedzonko dla szczeniaczków i jakieś gryzaki.Szkoda tylko tego czarnego..on sam tam zostanie w tej budzie od jutra?:-( szkoda go bardzo.. Jak ja brałam te parę lat temu swoją sunię z lecznicy,to był tam jeszcze z nią jej braciszek(oba maluszki były wyrzucone na smietnik jako parodniowe szczeniaczki,potem kotka karmiła je w lecznicy).I tak mi serce pękało..że ten jej brat tam zostanie,że wzięłam tego dnia dwa szkraby do domu :-) i jedna została na stałe,a jej brat znalazł szybciutko domek stały.
  5. Ja go nie zamęczę-obiecuję :-) a sobota jak najbardziej mi pasuje jak coś,bo rano jadę do hurtowni zoo,a potem mam cały weekend zupełnie wolny :-) Ja nadal rozpuszczam wici wśród znajomych i współpracownikach.Musi im się udać !!!
  6. nio to my czekamy na tego maluszka beżowego ;) żeby w końcu wyszedł z tej budy do ciepłego kąta ;-)
  7. aaa,myślałam,że może ma coś ponad kilogram najwyżej :-) bo nasza sunia jak była brana z dogomanii to miała niecałe 6 tygodni i ważyła 1,20 kg.A teraz waży jako dorosła 10-11 kg.więc te maluszki pewnie jeszcze mniejsze będą ;-)
  8. :D a tak na oko to ile maluchy ważą?i czy ten biszkopcik jest sporo większy od reszty?
  9. ok,nio to w takim razie czekamy :-) my jesteśmy cały czas chętni na domek tymczasowy dla biszkoptowego pieska.No chyba,że wczesniej uda mu się zn aleźc domek na stałe :)
  10. dziekuje moi drodzy.chodzi o to,ze nie możemy miec pieska na stałe kolejnego,i pomysleliśmy z niemężem o szczeniaczkach.póki co jestem w trakcie ratowania innego szczeniaczka z innego wątku na dogomanii-szczeniaczki urodzone w budzie na wsi,potrzebna jest im socjalizacja itp.Jeśli sie nie uda z tamtym to już teraz bedziemy mogli brac innego ze schroniska,żeby nabierał przyzwyczajeń mieszkaniowych a nie schroniskowych.
  11. Witam.Pragnę sie przedstawic(z NiJaSe miałam już wcześniej kontakt mailowo-dogomaniowy).Ustaliłam z moim niemężem,że możemy dac domek tymczasowy w Warszawie dla biszkoptowego szczeniaczka.Jeżeli oczywiście zgodzą się na to osoby zajmujące sie adopcją tych maluszków :-) Niestety za bardzo nie mamy pieniążków na transport malucha do Warszawy(a nasze autko stoi w warsztacie)ani na szczepienia,dużo spraw finansowych ostatnio na nas spadło..ale to nie jest miejscce na cos takiego....moze dogomania by pomogła...?pytam niesmiało...ale mamy do zaoferowania dużo miłosci,zabawy,socjalizację z nasza sunią wzięta prawie 7 lat temu z dogomanii oraz kotką i pełną michę.Uważam,ze jak najszybciej by się przydało wyciagnąc tego biszkoptowego szczeniaczka z budy,zeby rozpoczął prawdziwe pieskowe życie :-)
  12. Witam serdecznie Czy szukacie również domków tymczasowych dla szczeniąt?Na stałe nie możemy żadnego przygarnąc,ale jak jakieś bidzie malutkiej potrzeba socjalizacji z psami i kotem,z ludzmi,dużo zabawy i szukanie szybciutko domku w warunkach domowych a nie schroniskowych to możemy pomóc.tyle,że mieszkamy w Warszawie,a jesli chodzi o dojazd do azylu to nie mamy póki co auta,bo jest w warsztacie. nie wiem czy w ogóle w azylu jest prowadzone takie działanie jak dom tymczasowy dla szczeniąt?oczywiście z umową itp.już byłam domem tymczasowym dla szczeniaka z dogomanii,sama z reszta mam w domu suczkę przygarniętą z dogomanii 7 lat temu.Nio i jestem zootechnikiem.Niestety inaczej pomóc nie mogę ani finansowo zbytnio ani nic,jedynie domek tymczasowy,bezpłatny oczywiście,zapewniam jedzonko i miłośc.
×
×
  • Create New...