dobry, dobry...
właśnie wróciliśmy od weta. I tak, te rany (pod okiem i na udach) to najprawdopodobniej z alergii, jest zakażenie.. Przez miesiąc ma jeść albo karmę hipoalergiczną albo gotowane. Wybieramy gotowane raczej. ( z maximum dwóch składników) No i tak jak podejrzewałam (nie pisałam tutaj o tym) Alpina ma zapalenie uszów. Dostała 3 zastrzyki. Mam jej dawać antybiotyk oraz krople do uszów i gdy będzie jadła ten antybiotyk to encorton mam jej nie dawać. Jak już nie będzie żarła antybiotyku to zwiększamy dawkę sterydów. i tabsów na stawy na razie jej nie będę dawała. A za tydzień znowu na zastrzyki. Ciężko mi będzie dawać jej samo gotowane, bo przez nieuwagę może coś skubnąć. A nie może dostać NIC, nawet smakołyka.. Więc nie wydawało mi się, że jest coś nie halo.
i na razie mogę się pożegnać z szelkami! :loveu: