[quote name='Bjuta']Myślę, że nie, bo Mysia by mi na pewno dała znać. Co prawda dziś miałam dzień poza zasięgiem, bo mi niejaki Aspen (pies ciotki) nawiał i było chodzenie po dzikim lesie i wołanie, wołanie, wołanie... Gadać nie umiem.
Kikou - masz z tym całkowitą rację! Ja też jak adaptowałam Sienę to mi nawet nie przemknęło żeby sięgnąć po psa z dt, bo i tak mają lepiej.[/QUOTE]
Znalazł się?