Czuje sie jak w wariatkowie. Misia zrobila sie jakas upierdliwa. Nie wiem czy cieczka czy to starcza upierdliwosc. Pierwszy raz jest taka upierdliwa. Coma tez: alergia, nerwica albo zjeboza. Tak meczy te lapy, ze wyladowala w kolnierzu. Spacer nic nie daje, robi to samo po powrocie. Wypchanej truskawki nie ogarnela :lol: takze ten.. Nie wiem. Za to wczoraj uzylam odzywki Z biedy do wlosow kapiac Come. Jej klaki się nie zlokowaly :D wygląda cuuudnie, że postanowilam zawalczyc o jej wlos. Tak, Tez mi odjebalo! Nakupilam im smrodow :D do grudnia wystarczy. Oczywiście też zjebalam misje, powinnam się zapytać skąd jest :p zapach wedzonek w całym aucie :3