w piątek zostałam zaatakowana przez yorka :evil_lol:. Dowiedziałam się że " Seter pozna setera w każdej sytuacji " ( podeszłam do jakiegoś seterka , aby go pogłaskać a on mnie lizał po twarzy, a kolor siersci taiego sweterka irlandzkiego jest bardzo podobny do mojego koloru włosów) :diabloti:
Widziałam szwedzkiego vallhunda ( dobrze napisałam ? ) , Dendie dinmont terriera i glen of imaal teriera ( rasy które zawsze chciałam pogłaskać, i zobaczyc , lecz niestety dandusia nie pogłaskałam ):lol: . Był też fajny amstaffciak , który był na pudle w best szczeniakach . Zostałam przez niego obskakana , wylizane , i wymyziana :loveu::loveu::loveu: Naprawde cudny pieso .
i dajcie więcej fot . ;D