Jump to content
Dogomania

wegielkowa

Members
  • Posts

    10678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wegielkowa

  1. [quote name='savahna']Są!!! U mnie. Wielka koperta, kurde... no ogromna....Święta idą robię porządki...może byc zagrożona.:eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] Czy coś się rusza w tej kopercie?
  2. [quote name='divia_gg']A ja mam dla Roszpunki, wegielkowej i Linnsi, ewab i Maji, wiec cale stado woze w samochodzie. Musimy sie jakos umowic na odbiory:)[/QUOTE] Myślę, że najlepiej podłóż pod choinkę, koło Brunków. Będzie jak znalazł jak się spotkamy tam na wigilii. Przecież przyjedziesz z Ewelinką i Linssi. Jakieś specjalne zaproszenie trzeba zrobić dla Derekcji-poproszę Rudą Blankę. Roszpunka, jakoś podjadę wieczoronocą.
  3. [quote name='ewelinka_m']ciotki Sabuńkowe -[B]Węgielkowa [/B]i Rozszpunka mam dla Was fanty z bazarku łapkowego Linssi :razz:[/QUOTE] A dla mnie też są?
  4. [quote name='savahna']Gdyby czasem...to dajcie znac, planuję remont łazienki. Wprawdzie o prysznicu myślałam, ale...moge się poświęcic i skorygowac plany.....:eviltong::eviltong::eviltong: Kajtuń baletnica cesarzowa w nowej wersji mini na Warszawę ogłoszony. [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-KAJTU-cudowny-lagodny-kochajacy-ludzi-sredni-piesek-ADOPCJA-W0QQAdIdZ336434726[/URL][/QUOTE] Linssii nie dodała, że w pakiecie wanny z hydromasażem są dwa materace z gąbki poliuretanowej (Brunki wolą ekologiczna słomę) + eksluzywny baldachim foliowy (można przerobić na zasłonę łazienkową) + Pan Złota Ręka:diabloti:. No to druga szansa Kajtunia. Dzięki Savahniu.
  5. [quote name='savahna'] Ej, [U]wegielkowa- ninja[/U] wysil szare komórki. [URL="http://smajliki.ru/smilie-758815527.html"][IMG]http://s10.rimg.info/f4488be61444aaf7ade0832ea1d561be.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Wysilam, wysilam i widzę szarego kolesia w płetwach:diabloti:
  6. [quote name='Incia']Kto ją będzie chciał, taką [B]niewykształconą???[/B][/QUOTE] [B]Niewysterylizowaną[/B] to każdy [B]niewykastrowan[/B]y kawaler ją będzie chciał i wykształcenie sądzę, nieważne. Chyba czas jej zafundować ten zabieg u pana doktora.
  7. Dziś podjeżdżamy, a u Brunków dwa wielkie materace ze starych łóżek i nad tym baldachim z folii, przywiązanej do cienkich gałązek krzaczków. Wszystko przemoczone. Z drogi wyglądało to jak obozowisko bezdomnych:shake:. Zastanawiałyśmy się, czy się zatrzymywać:evil_lol:. Umordowałyśmy się z Jolą okrutnie, dewastując gustowną budowlę:razz:. Ktoś nie ma wyobraźni. To my robimy wszystko, żeby budy, miski itp nie były widoczne a ktoś niedługo całe niepotrzebne wyposażenie domu, zamiast do śmietnika to do Brunków przywiezie:mad:.
  8. [quote name='savahna']No z Marcelkowa czy Bolkowa...w kazdym razie coś na "R"[URL="http://smajliki.ru/smilie-1192304583.html"][IMG]http://s19.rimg.info/4752e2e45705bb9c5fa4e08e8a3acdf4.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Zapomniałam powiedzieć andzi69, że dwie butelki źródlanej wody zostawiłyśmy wczoraj pod schroniskiem, bo ciekło i savahna nogi sobie moczyła w moim aucie. Wodę dostałam od bardzo ważnej pani z cudownej miejscowości na "r" Stefanków, gmina Chlewiska, powiat szydłowiecki, woj. mazowieckie. Są tam dwa żródełka z wodą o jakiejś niespotykanej czystości i składzie mineralnym (na nerki i serce dobre). Wodę woziłam 24godziny w aucie do czasu, kiedy pasażer Nimfa, przepraszam, Wena wsiadła i zgniotła butelki. Specjalnie. Cudowna woda towarzyszyła nam w wycieczce do mag.dy, w drodze powrotnej postanowiłam podzielić się skarbem z dyrekcją schroniska w podzięce za wypożyczenie sprzętu hyclowego.
  9. [quote name='erka']Zapomniałam napisać ,że dostałyśmy od taks paczkę z obróżkami i smyczami dla naszych psiaków:). Bardzo serdecznie dziekujemy!:Rose::iloveyou::buzi: Gdyby ktos potrzebował obróżek i smyczy, sa u mnie:).[/QUOTE] Ja potrzebuję czternaście tysięcy obróżek i tyleż szeleczek na jedną taką żmiję Sabcią zwaną. Od wczoraj gad pieroński będzie miał nowe imię: Harry Houdini:lol:
  10. [quote name='savahna']Szkoda,ze nie widziałaś swojej miny jak zaczęłaś się zastanawiac czy w budce, siedzi Sabcia? Ponieważ od pewnego czasu wszystko wydaje mi się psami (przydrożne kamienie, słupki, worki foliowe ze śmieciami wyrzucone na pobocza dróg, kałuże na jedni, cienie drzew), więc jak Muza Savanna zapytała, czy Sabcia jest w budzie, to naprawdę nie byłam pewna. Powiedziałam, że wydawało mi się, że widziałam głowę psa i w tym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy znowu coś mi się przewidziało. Ściskałyśmy budkę bardzo, bardzo mocno, a nawet delikatnie podnosiłysmy, żeby sprawdzić ciężar.
  11. [quote name='Rudzia-Bianca'] No szkoda że nikt tego nie nakręcił :diabloti: [/QUOTE] Rudziu Palomu Blanku, nie ma sprawy, mogę zrobić replay, żeby ktoś nakręcił, ale pod jednym warunkiem: że [B] Biga Era[/B] zrobi replay ze słynnej galoppady za Psotką:bigcool:. Nominowałabym do tego projektu również [B] ewelinkę[/B] w akcji wycinania piaskowo-gó...ych sfilcowanych kul pod ogonem Brunka:multi:. Tu replay jest niemożliwy, bo Bruniuk ma jak n arazie trzy male kulki filcuszki z rzepami. Ale mamy bogatą dokumentację zdjęciową:p z z tej akcji. No... to ja wytypowałam dwie Big Stary, a Wy kogo proponujecie do filmu składanki o "pracy" świętokrzyskich dogomaniaczek:razz:?
  12. [quote name='andzia69']to weszła do tej prowizorycznej budki? czy do klatki-lapki? [/QUOTE] Jak zwykle:eviltong:........, bez sedalinu i bez klatki pułapki. Tym razem zasłaniałam wejście budki ciałem Savahny:oops:, a właściwie Jej tylną częścią:razz:. ewelinka_gdzie jesteś? ewelinka trzymała Mikro Giganta na rękach w drodze do mag.dy. Mikro Gigant wylizywał nos ewelinki...
  13. [quote name='savahna'] Oby tylko się nie okazało,ze ma wyższe IQ niż My wszystkie razem wzięte.[URL="http://smajliki.ru/smilie-1142615559.html"][IMG]http://s19.rimg.info/d3ebbf3b20983cc3818f86f447048905.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] Ty masz wątpliwości? Bo ja nie.
  14. Byłam o 14tej-leżała koło budki, kocyk wyciągniety na zewn. Byłam teraz-leżała koło budki. Wymieniłam kocyk na suchy.
  15. Roszpunka nie spodziewała się, że suka jest w budzie i podeszła bez przyczajania się. Suka w ostatniej sekundzie wybiegła z budy. Roszp. zostawiła żarcie w budzie. Mam prośbę do dziewczyn, może Incia, może ewelinka, może ktoś, idźcie proszę i pozdejmujcie ogłoszenia. ja muszę do pracy. naprawdę jestem zmęczona. Ludzie widzą sukę i dzwonią do mnie.
  16. Kajtunio baletnica siedzi w budzie cały dzień. Dziś miały 2x wypasione posiłki od pańci Joli z rana i potem ode mnie, chociaż musiałam trochę odłożyć dla trzech czarnych spanielowatych bid koczujących od dawna na Orlenie na Sandomierskiej. Znacie je? Ile razy podjeżdżam tam po paliwo, zawsze są i zawsze rzucają się na jedzenie.
  17. [quote name='savahna']No coment:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://i1140.photobucket.com/albums/n578/ewelinkamataninka/magda/ae3bc5d6.jpg[/IMG] Na KRAKÓW jej robię.:loveu::loveu::loveu: Już dawno w domciu powinna byc.:razz:[/QUOTE] Fajne zdjęcia. Savahna dzięki. Dawno w Krakowie nie byłam...
  18. Właśnie wróciłam do domu. Zrobiłyśmy z Jolą trójkątną budkę ze styropianu, owinęłyśmy stretchem i czarną folią, z jednej strony wejście w kształcie małego koła. Naklejona kartka w koszulce z informacją dla ewentualnych ciekawskich. Jest bardzo lekka i bardzo ciepła. W środku kocyk i gorący kurczak z wątróbką. Budka stoi na grzbiecie góry. Suka wchodziła po jedzenie do budki, jak tylko odjechałyśmy. Roszpunka, proszę Cię, jak możesz rano, zawieź jej jakieś jedzonko, bo to chyba będzie ostatni posiłek przed rankiem poniedziałkowym. Woda stoi w miseczce obok budki. Na dole góry, tam, gdzie postawiłam pierwszą tekturową wiatę, zostawiłyśmy kawałek kartonu z kocykiem. poniedziałek 4-9 ja 9-12 roszpunka 12-14 savahna 14-16 kto? 16-18 kto? 18-20 ewelinka?
  19. Nie wychodziła z krzaków wczoraj. Jola zawiozła kurczaka o21.00 . Jedzenie jest kładzione w prowizorycznym tekturowym namiocie. Ja byłam o 23.00 i było zjedzone. Dołożyłam "podłogę" z kartonu i kocyk. Zostawiłam trochę jedzenia w środku. Wczoraj w nocy zawiozłam do Joli kartony, trzeba kupić stretch i zrobimy porządniejszą budę. Jak ktoś tamtędy jedzie sprawdźcie, czy jest zjedzone. Planujemy klatkę pułapkę od nocy z niedzieli na poniedziałek. ja pojadę o 4tej będę do 9tej. Zmieni mnie Roszpunka do 12tej. I teraz kto może dalej być? od 12tej do 16tej od 16tej do 18tej od 18tej do 20tej Myślę, że w sobote w nocy niech zje ostatni posiłek i całą niedzielę przegłodzić. Co o tym sądzicie, jakieś uwagi?
  20. Dziękuję Ewelinko. Zawsze można na Ciebie liczyć:). Jeszcze wstaw to drugie, gdzie Savanna uśmiecha się serdecznie do obiektywu:multi:
  21. Nie wlazła do pułapki. Roszpunka siedziała do drugiej, ja do teraz. Suka bardzo grzecznie leżała 3m od klatki. Zostawiłam prowizoryczną budkę z kartonu, żeby się przyzwyczajała do obiektu. Włożyłam kiełbasę do budy -trzeba sprawdzić jutro czy zjadła. Mam pudła, muszę skombinować stretch. Trzeba zrobić budkę pod wymiar klatki. Zostawiać przez kilka dni budkę kartonową i żarcie dawać tylko do budki. Potem włożyć klatkę w budkę i wtedy dopiero czatować.
  22. [quote name='mag.da']Ale o czym??? Ja nic nie słyszałam...:shake: No chyba, że [U]o tym tysiaku[/U]??? :diabloti: Jeszcze się zastanawiam, czy Saba jednak nie podeszłaby do Dinki. Tylko nawet jak podejdzie blisko, to czy uda się ją chwycić tak bez niczego... Mogę przyjechać z Diną, jeśli uważacie, że to ma sens.[/QUOTE] Umówiłysmy się z Roszpuną na 22.00. Chłopaki mają podrzucić klatkę do Cioci Joli na Klonową 7/7. Będziemy się zmieniać przez noc. Kto chętny do dyżuru? Myślę, że Roszpunka np. do 1.00, ja od 1.00 do 4.00 Uważam, że z Diną jest sens, ale tylko w nocy. Okazja do złapania jest tylko jedna, kiedy suka podchodzi do człowieka, żeby powąchać rękę. Właśnie zastanawiałam się nad pawłem, bo On taki szybki bill. Gdyby mieć ten chwytak na motyle od erki i kiedy suka podejdzie to sprintem nakryć. Potrzebny ktoś z refleksem (nie z refluksem) żeby uprzedził cholerę jedną.
  23. [quote name='savahna']OKI spryciaro, pójdźmy na układ: [B]Ty nie wstawiasz[/B] zdjęć ja nie wspominam o nagrodzie.:mad::mad::mad:[/QUOTE] [B]Ja nie wstawiam[/B], bo nie umiem:oops:.
×
×
  • Create New...