Nie moglam tak tego zostawic, zorganizowalysmy mu DT ale jednak nie moze pozostac w nim dlugo, jest dokarmiany juz nabiera na wadze z tego sie bardzo ciesze:) mam nadzieje ze uda mi sie znalezc dla niego kochajacy dom bo psiak zaznal bardzo wiele krzywdy ;( anita_happy podpowiedziala mi zebym sie z wami skontaktowala na forum kudlaczy jestem tu nowa i szczerze mowiac nie bardzo jeszcze wiem co i jak :( a strasznie chce mu pomoc