Niestety, ale nie dojechaliśmy wtedy do durdle door, bo była deszczowa pogoda. Byliśmy w małym miasteczku, ale wszystkie fotki są na mamy telefonie. Zresztą dzisiaj też mama robiła foty telefonem, ale często jest tak, że ja idę przed nią, a ona foty strzela. To co ja będę was zasypywać takimi fotkami :P
Pozdrawiamy wszystkich w każdym razie :P