Jump to content
Dogomania

Borówka16

Members
  • Posts

    6328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Borówka16

  1. Cześć Aguś :) Jezu...czytałam historię Grace :( Nawet nie wiedziałam co napisać ,w takim szoku byłam :placz: Ja też jak widzę jakiegoś dużego psa to Lucky myk na rączki idzie..bo przecież lepiej zapobiegać...
  2. Sylwia... Jezus , Maria :( Współczuję ,ale wiem ,że i tak to nic nie pomoże :placz: Nie umiem Cię pocieszyć :placz: Trzymaj się !
  3. Cześć Werka :) [url]http://img411.imageshack.us/img411/6991/dsc00379rh.jpg[/url] Śliczny pan Pącz i jaki dumny :lol: :p
  4. Hej Kinia :) Feluś cudnie wygląda w kubraczkach :loveu:
  5. [quote name='chrupcia'][url]http://images35.fotosik.pl/193/0da4ce57114a35aemed.jpg[/url] wyszło tak troche jak odbicie lustrzane :p[/QUOTE] Też mi się tak to foto kojarzy :p Bardzo fajne jest :) [url]http://images45.fotosik.pl/358/01ad0ec4185813e4med.jpg[/url] Ale język wytyka :D Cze Anetka :multi:
  6. Cześć :) [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/PA270118.jpg?t=1288293936[/url] Haha :D To jest dobre :p Wschody cudne :)
  7. [quote name='jezzbel']Wydaje mi się, ze to może być daleko, wystarczy jak pójdziemy tam na pole obok domu kultury. Ja nie mam takich znajomych aby popytać czy ktoś chciałby wziąć psa i to takiego staruszka. A czy nie ma chętnych wśród tych wszystkich osób z Retkini? Sporo się nim osób interesowało..?[/QUOTE] Interesowało ,aczkolwiek przestało :( Dziś jeszcze tylko dozorca mówił Pani ,że jakiś młody chłopak się pytał co z psiakiem ,bo mógłby go przegarnąć.. Ale oczywiście nie zostawił telefonu , nie nic :( Więc wpadłyśmy z Panią na pomysł rozwieszenia w najbliższej okolicy plakatów ,że psiak szuka domu - plakaty już przygotowałam , jutro tylko po naklejać ;)
  8. [quote name='andzia23']Cześć Ola Jak dobrze, że yorkowaty znalazł dom oby miał tam dobrze. Wycałuj Lucusia:kiss_2:[/QUOTE] Cześć Andzia :) Ja też się cieszę ,że ma domek ,tylko mam nadzieję ,że przyzwoity :roll:;) Wycałuję oczywiście :loveu: [quote name='Fides79']głaski dla Leniuszka :p[/QUOTE] Hej :p Przekazane :p [quote name='Connected']Hej Ola, wycałuj tam Lakiego od cioci Weroniki :cool3: :lol:[/QUOTE] Cze Werka :multi: Również wycałowany :p [CENTER]*** Wreeszcie weekend :multi::multi::multi: Jak ja kocham luz :loveu: Wreszcie pośpię sobie jutro do 12 w południe i nikt mnie nie zmusi do wstania wcześniej :eviltong: Teraz lecę po latać po Waszych galeryjkach ,a potem dam jakieś fotki ;) [/CENTER]
  9. Dziewczyny , gadałam przed chwilą z Panią co przetrzymuje Fuksa i podobno psiaki dogadują się coraz lepiej :multi: Aczkolwiek Pani nie ukrywa ,że chciałaby znaleźć dom Fuksikowi :roll: Mówiłam o naszym pomyśle związanym ze spacerem , Pani też się spodobał ,ale nie wie czy Fuks za radę iść tak daleko po raz drugi na Lublinek - idzie już o 7 rano z Panią. Więc jutro już zobaczymy czy pójdziemy na ten Lublinek czy gdzieś bliżej ;)
  10. Cześć wszystkim :) Luckuś ok , całe dnie leniuchuje - nauczył się od kocicy tego chyba ;) Ja zalatana cały czas...ale czasem z doskoku wejdę na dogo :p
  11. [quote name='jezzbel']No to wstępnie do zobaczenia. W jakże lepszych klimatach :)[/QUOTE] Do zobaczenia :):):)
  12. Jaka słodka , Szamankowa mordeńka :)
  13. [url]http://img227.imageshack.us/img227/9168/pa250019.jpg[/url] Boski aniołeczek :):):)
  14. [quote name='jezzbel']Okej tylko musi byc pies też tej Pani :) znaczy myślę, że to oczywiste hehehe :)[/QUOTE] Będzie ten psiaczek :)
  15. [quote name='anett']I nikt nie widział ONka??:-( już dwa tygodnie minęły...:-( wolę nie myśleć co z tym okiem:placz:[/QUOTE] Uwierz , ja też :placz:
  16. Ok , czyli wstępnie na tą 14 :) Niedaleko są fajne tereny do łażenia - Lublinek , tam są psiarze , może ktoś się zakocha... A ja mu cyknę ładne fotki na zielonej trawce , zawsze bardziej zachęcają do adopcji :)
  17. [quote name='zuzka']UWAGA UWAGA WAŻNE WIADOMOŚCI [COLOR=Red][SIZE=5]Żwiruś pojechał do swojego wymarzonego domku [/SIZE][/COLOR] Wiadomości z nowego Zwirkowego domku będą niebawem .[/QUOTE] Strasznie się cieszę :loveu :loveu: :loveu: Żwirek , bądź grzeczny i już żadnego więcej kłapania ząbkami ;)
  18. [quote name='Marycha35']tak i się tam już wypociłam;)[/QUOTE] Właśnie czytałam :)
  19. [quote name='Sybel']Z mojego doświadczenia wiem, że coś takiego działa. Mój pies też jest taki szurnięty, jak do nas trafił, to za pierwszym razem wszedł do domu z moimi pozostałymi psami, więc od początku były jego stadem, chociaż próbował rządzić (Ale mu nie wyszło, dostał w pysk od mojej suni i pół dnia siedział z fochem pod stołem). Postanowiliśmy zaprzyjaźnić go z psami mojego TZ, bo na wszystkie psy się rzucał. Najpierw zabrałam na działkę leśną moje psy (wtedy już dwa niestety). Poznały teren, poznaczyły, uznały za swój, przy okazji poznały zapach psów TZ. W następny weekend pojechały tam psy mojego TZ, żeby tez poznać zapachy. Kolejny tydzień był przeznaczony na poznanie psów. Po prostu puściliśmy całą czwórkę luzem (w kagańcach oczywiście, plastkiowych i miękkich dość) i nie ingerowaliśmy, jeśli nie było ostro. Najpierw psy były sztywne, skakały na siebie, przepychały się. Układ był taki: Ami - 13 lat, w doskonałej formie, bardzo pewny siebie, własciciel działki, Maja - 4 lata, współlokatorka Amika, rozkoszna jak majowe cielę, ale obrazona na Filipa, bo ją kiedyś dziabnął w udo, jak była bezdomna jeszcze, Filip - 11 lat, problemowy pan, ale tak naprawdę kochany, Felek - 5 lat, współlokator Filipa, ma wszystko gdzieś. Generalnie pierwsze dwa - trzy spotkania były bardzo stresujace, psy się przepychały, tłamsiły, ustawiały po kątach. Trzeba je było zostawic w spokoju, a się ładnie dotarły, ustaliły hierarchię i teraz są już normalnym stadkiem, zrelaksowanym, skorym do zabaw, śpią razem. Teraz będziemy tam wprowadzac piatego psa, Tyfusa, półrocznego szczeniaka. Tak dla jasności wszystkie psy są wykastrowane/wysterylizowane, Tyfusa to czeka za jakieś 2-3 tygodnie. Po procesie zapoznawania na działkach Filip teraz wpuścił do domu dwa bezdomne psiaki, nie miał z tym problemu, choc rok temu by je zeżarł.[/QUOTE] Wielkie dzięki Sybel za porady :) Na pewno przekażę Pani. [quote name='Marycha35']SUPER!!! Jest nadzieja. Ja w sobo mogę i jeśli pomysł wyprowadzenia dwóch panów jest aktualny to ja się piszę. Mogę moją suńkę zabrać, choć nie wiem czy to dobry pomysł. Ja na ich miejscu bym się po pyskach tłukła o taką ślicznotkę;)[/QUOTE] Ale fajnie ,jakby u mnie ta sobota wypaliła :p Miłe spotkanko psio-ludzkie by było ;) A o Filcie to każdy psiak by się tłukł ;)
  20. Iks z pańcią raz jeszcze , specjalnie dla Irenki :eviltong: [URL=http://img820.imageshack.us/i/iksikz.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3564/iksikz.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='irenaka']Kuźwa, ja nie widzę!! Mam krzyżyk zamiast zdjęcia:placz:.[/QUOTE] To momento , wstawię Ci jeszcze raz ;)
  22. [quote name='jezzbel']Sluchajcie to może urządzimy w sobotę i niedzielę wspólne spacery dla nich, na neutralnym gruncie?[/QUOTE] U mnie niedziela odpada , ewentualnie ta sobota ,ale też nie pewnie. Pomysł ogólnie suuuper :)
  23. [quote name='Marycha35']O jasna cholera, nie jest dobrze!!!!! Trzeba go ratować dalej. To głupolek kochany, na cholerę on taki bojowy. Oj dopiekł mu żywot tymczasowy. Jezzbel ściskam Was serdecznie i też jestem za tym, że jak coś to trzeba tak wymiernie pomóc. Może jakoś popracować nad nim. Może powinniśmy wpaść do tej Pani, jeśli oczywiście wyrazi zgodę i posiedzieć z nimi. Zaklinacz w TV cuda robi, my tez damy rade!!! Już tak blisko do szczęśliwego zakończenia. By był u Pani, zajadał ziemniaki po 300 ton jak tak chce, grzybicę wypoci w kąpieli, no błagam, nie dajmy za wygraną![/QUOTE] Rozmawiałam z Panią - zgodę wyraża oczywiście. Mały jest strasznie zazdrosny o swoją Panią , łazi za nią krok w krok i nie lubi jak inny pies się zbliża :-( A jak sami z Benkiem w domu zostają (jeden przywiązany w jednym pokoju , drugi w drugim) to tak wyją ,że niedługo sąsiedzi na skargę przyjdą :roll::-( Majqusia dała mi nr telefonu do psiego psychologa ,aczkolwiek psycholog powiedziała mi ,że praca nad tymi psami zajmie dłużej niż samo szukanie DS... Przez telefon powiedziała tylko ,że bardzo dobrze ,że psy są w osobnych pokojach , na razie mają też wychodzić osobno.. Mówiła też ,że póki psy się chlają ,ale ran nie ma to jest ok ,bo to hierarchię sobie ustalają.
×
×
  • Create New...