Jump to content
Dogomania

estera84

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by estera84

  1. Też sobie myślałam żeby zmienić tytuł, bo jakoś dziwnie to wygląda. Fotki będą dopiero w weekend, zapomniałam naładować baterii do aparatu.
  2. Myszka nie wyciera się w kanapę, bardzo ładnie przychodzi wycierać się w ręcznik, ale za to Nemo woli kanapę do wycierania. Postaram się jutro porobić jakieś fotki i wstawić. Ostatnio nie miałam za bardzo czasu, przygotowania do szkoły, przedszkola, ale teraz będę miała trochę więcej luzu.
  3. Myszka bardzo nie lubi deszczu, tylko się załatwi i od razu ciągnie do domu, ale za to bardzo chętnie się wyciera.
  4. Jest naprawdę wspaniała, przychodzi kłaść się na kolana i nastawia się do głaskania. Na spacerach tylko muszę pilnować, żeby nie zbierała kamieni, ktoś jej musiał wcześniej rzucać.
  5. U nas wszystko ok, psiaki dogadują się świetnie. Myszka ma swoją ulubioną piłkę piszczącą, potrafi z nią chodzić i piszczeć tą piłką pół dnia. Ostatnio zrobiła się strasznie rozszczekana- na spacerze trzeba oszczekać każdego psa, ptaka, jak ktoś przebiegnie itd, no ale w końcu to sznupek. Kąpieli i czesania nie znosi, jak tylko zobaczy co się szykuje kombinuje gdzie by się schować.
  6. Byłam dzisiaj u weta, Nemo ma wyjęte szwy. Czuje się już całkiem dobrze. Dzisiaj wariował z Myszką, chodzą i nawzajem się zaczepiają. Wcześniej pobiegały za piłką, teraz wymęczone śpią.
  7. Nikt się nie odzywa, a i tak wszyscy wszystko wiedzą.
  8. Na razie nie ogłaszamy. Jak wszystko będzie ok to Mycha zostaje.
  9. Przyda mu się trochę, może w końcu nie będzie taki chudy.
  10. Psie towarzystwo ma się bardzo dobrze. Dzisiaj nawet razem się bawili. Już zaczynają razem ganiać, zaczepiają się nawzajem. Zanim nie było Myszki, Nemo wybrzydzał przy misce. Teraz szybko zjada, żeby tylko Mycha mu nie podkradła.
  11. Lubią się nawzajem, tylko Nemo na razie nie ma jeszcze ochoty na zabawy. Przed kastracja to on większość czasu ganiał za Myszką. Jeszcze trochę i wszystko wróci do normy.
  12. W porównaniu z tym co było na początku to jest dużo lepiej. Na początku to leżał na łóżku, albo pod łóżkiem. Teraz zaczął normalnie chodzić po mieszkaniu, jak ktoś zapuka do drzwi to leci sprawdzić kto przyszedł, a z Mychą to ostatnio jedzą na wyścigi. Myszka jak pierwsza zje to potem kombinuje, żeby coś podkraść Nemo z miski.
  13. Byłam dzisiaj u weterynarza, Myszka dostała ostatnią dawkę biocanu- zapłaciłyśmy 45zł. Jeśli chodzi o sterylkę wet powiedział żeby odczekać min 3 tygodnie i polecił wcześniej zrobić UKG. Malawaszka a ty chyba robiłaś Myszce badania krwi? Jak tak to kiedy będziesz miała wyniki? Tak po za tym to u nas wszystko ok. Myszka u weta była dzielna, ładnie dała się zaszczepić. Nemo też powoli dochodzi do siebie, coraz więcej zaczyna się ruszać. Nawet Myszka próbowała zachęcać go dzisiaj do zabawy, ale jak na razie nie miał ochoty.
  14. Ok to jutro popytam o wszystko, a ze sterylką poczekamy jeszcze. Nie będziemy jej na razie za bardzo obciążać.
  15. Byliśmy dzisiaj u weta, ale szczepionki jeszcze nie dowieźli, w tym tygodniu na pewno ma być. Jutro będę dzwonić czy już jest. Paczka już doszła, dzisiaj wykąpię Myszkę. Mam jeszcze pytanie. Co robimy ze sterylką Myszki?
  16. Dzwoniłam i szczepionka ma być na jutro. U mnie za zrobienie samego zastrzyku pewnie by nie wzięli kasy, więc nie jest jeszcze tak źle.
  17. Jak tylko przyjdzie to od razu będzie wykąpana. Na razie jednak robię wszystko żeby Myszka u nas została.
  18. Testy musi zrobić bo już dawno nie miał robionych. Dzisiaj był u lekarza i wszystko wskazuje na to, że ma astmę na tle alergicznym. Przypuszczam, że duszności ma właśnie od roztoczy. Od miesiąca zażywa leki na astmę i będzie je zażywał już na stałe. Teraz był trzy dni bez leku i potrafił mieć kilka ataków dziennie. On jest alergikiem od urodzenia- też był wielokrotnie odczulany bezskutecznie. W ostatnich dwóch miesiącach niestety mu się pogorszyło, miał kontakt z jakimś alergenem który wywołał astmę- przynajmniej tak stwierdził lekarz.
  19. To obdzwonię wszystkich wetów w okolicy, jak będzie trzeba to dojedziemy do innego weta.
  20. Jutro będę dzwonić to się jeszcze podpytam, może uda się jakoś załatwić.
  21. Jesteśmy po wizycie u weta. Myszka ma obcięte pazurki. Tylko mamy problem ze szczepionką, jutro mam dzwonić czy mają na hurtowni, wetka mówiła że jest małe prawdopodobieństwo aby była. W związku tym mam pytanie. Czy w razie gdyby u nas nie było ktoś dałby radę to załatwić? Nemo nadal na antybiotyku, jeszcze troszkę mu się tam sączy, ale wygląda trochę lepiej.
  22. Myszka dzisiaj wzięła ostatnią tabletkę, po kaszlu ani śladu. Zaraz idziemy do weta, więc zobaczymy ile zapłacimy. Jeśli chodzi o tą alergie to niestety to nie są to tylko pyłki, do tego dochodzą roztocza, zwierzęta i nie wiem co jeszcze. W tym roku to jakąś masakrę ma z tymi alergiami. Na tymczas będę mogła przyjmować psiaki, ale na stałe muszę na razie się wstrzymać.
  23. Myszka oczywiście zostanie u nas tyle ile będzie trzeba, chociaż wiem że będzie mi bardzo ciężko ją oddać bo zdążyłyśmy się do siebie bardzo przywiązać.
  24. Dlatego w tym tygodniu idziemy do weta i od razu wszystko załatwimy. Niestety na razie muszę pozostać przy DT, Andrzej(mój mąż) ma coraz częściej ataki duszności, a niestety nie wiemy jakim alergenem jest to spowodowane.
×
×
  • Create New...