Jump to content
Dogomania

palita_123

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About palita_123

  • Rank
    Member
  • Birthday 11/09/1996

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Pabianice

Converted

  • Biography
    kobieta
  • Location
    Pabianice
  • Interests
    zwierzęta
  • Occupation
    uczennica
  1. palita_123

    Już nie wiem co robić

    Mam dwa kundelki Hepiego (9 lat) i Hachiego czyt. Hacziego (2 lata), mam problem z Hachim jest strasznie agresywny i nic na niego nie działa, gdy jest na spacerze i zobaczy psa albo czasem nawet człowieka wpada w amok gryzie wszystko co podejdzie mu pod pysk nieraz zaczął szarpać mi spodnie bo przypadkiem podstawiłam nogę nie pomaga nic można go szarpać spinać smycz wołać kusić smakołykiem czy zabawką, w domu Hachi jest grzeczny ja dominuję i oba psy o tym wiedzą, gdy tylko wyjdę z domu i np wyjdzie na podwórko pies i zacznie szczekać Hachi zaczyna ujadać i na kilku szczeknięciach się nie kończy szczeka i szczeka mam problemy z sąsiadami przez niego. Na spacerach gdy koleżanka spuszcza swoje psy (które są jednymi z kilku które Hachi lubi) moje są na smyczy bo boję się że coś zobaczą i ich nie odwołam i nie zdążę złapać przez co oba psy są ciągle na smyczy.Teraz dodatkowo moi rodzice się rozwiedli i psy są u taty a ja u mamy (mama wynajmuje mieszkanie i nie mogę ich zabrać), codziennie chodzę na drugi koniec miasta żeby z nimi wyjść bo tata mówi" to twoje psy to ty z nimi wychodź" przez co nie mam już czasu na nic.Mamie już cierpliwość się skończyła i jest za oddaniem czy nawet uśpieniem Hachiego,ciągle go bronię choć nie mam już argumentów bo jest coraz gorszy na swoim koncie ma już pogryzienie mnie, mamy a nawet 2 letniego dziecka, po tym ostatnim mama już się na prawdę wkurzyła kazała mi go wydać co jednak skończyło się że pies został. Podejrzewam trochę agresję ze strachu ponieważ jak Hachi był mały zaatakował go malamut, ale nadal nie wiem co zrobić, nie chcę go oddawać bo wiem że nawet jak ktoś by go chciał to i tak by go w końcu uśpił a tego nie zrobiła bym mu.
  2. palita_123

    jak przywiązać psa

    Nie mogłam zaleźć takiego tematu. Dopiero zaczynam i nie wiem jak dobrze przywiązać psa dotychczas przeplatałam smycz przez kierownice ale jak biegnie i skręci to kierownica skręca. Mógłby mi ktoś wytłumaczyć a najlepiej dać zdjęcia jak przywiązać psa do roweru
  3. palita_123

    Zajęcie dla psa

    Psa szkoliłam zna masę sztuczek jak był młodszy było wszystko ok problemy zaczęły się jak Hachiego zaatakował husky potem mama wzięła go do Niemiec na wakacje żebym później ja z nim nie musiała jechać i wtedy tak się zmienił używam korekty jak Cesar Milan i na mojego drugiego psa to działa
  4. palita_123

    Jak wasze psy znalazły się u was?:)

    Jaka miałam 8 lat bardzo chciałam psa ciągle prosiłam rodziców jednak nie chcieli psa w domu, jednak jak któregoś dnia wróciłam z tatą do domu w pokoju zobaczyłam pieska mama go wzięła od koleżanki której suka się oszczeniła i tak trafił do nas Hepi. Po 7 latach poszłam z koleżanką do jej brata przyszła jego sąsiadka żeby zobaczyć czy ktoś się nie włamuje (bo przyszłyśmy jak jej brata nie było w domu i weszłyśmy do środka) i zapytała się nas czy nie chcemy szczeniaczka weszłyśmy do niej żeby je zobaczyć wybrałam sobie sunie, gdy poszłam do domu i zaczęłam namawiać mamę powiedziała że nie ale udało mi się ją namówić mówiąc że piesek będzie uśpiony i to będzie jej wina (miało tak być bo jak by nie znaleźli domu dla wszystkich piesków uśpili by je albo oddali do schroniska) i mama się zgodziła ale tata nic nie wiedział więc jak po chyba 2 tyg poszłam po pieska okazało się że nie ma suni którą miałam mieć więc wybrałam sobie pieska i poszłam z nim do pracy mamy, mama wzięła pieska ja poszłam do domu a mama wróciła i powiedziała tacie że go znalazła i tak trafił do mnie Hachi (czyt. Haczi);)
  5. palita_123

    Zajęcie dla psa

    Mam małego kundelka (ponad rok).Jest strasznie nie grzeczny wychodząc na spacer na korytarzy ujada, rzuca się na psy, wcześniej robił demolkę w pokoju, gdy jest zostawiany sam potrafi szczekać tak długo do puki ktoś nie przyjdzie. Już mam problemy z sąsiadem któremu to przeszkadza żadna korekta na niego nie działa na początku działała kolczatka ale teraz nawet nie pomaga.Myślałam nad jakimś zajęciem dla psa które go wyciszy na początku myślałam nad agility ale rzuca się na psy. Nie mogę go spuścić w parku bo mu nie ufam (przez jego zachowanie). Dodatkowo u mnie w mieście nie ma miejsc gdzie bym mogła z nim iść żeby nie było żadnych innych psów mieszkam w Pabianicach. Macie może jakieś sprawdzone sposoby na wyciszenie psa, od razu tresura nie wchodzi w grę.A i prawie zapomniałam mój pies dogaduje się tylko z psami które zna albo jak z nim idę na spacer taki dłuższy to też nie atakuje psów tylko chce się z nimi bawić
  6. Potrzebuję pilnie opini o dr Jóźwik z kliniki weterynaryjnej Sowa w łodzi chodzi o kota z silną grzybicą i już jeden wet pogorszył jej stan proszę o opinie czy jest dobra itd. weterynarz przepisał leki: Myconafine 250 mg ( cwiartka rano i cwiartka wieczorem) Clemastinum WZF 1 mg ( cwiartka rano i cwiartka wieczorem ) i Cipronex 250 mg ( cwiartka rano i cwiartka wieczorem ) tran strzykawce do podawania doustnie i płyn tez doustnie ale nie zna nazwy
×