Jump to content
Dogomania

Namrebod

Members
  • Posts

    39
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Namrebod

  1. [quote name='olekg89']Psu żaden preparat nie potrzebny.Tylko stare dobre MŻ. Mam psy po kastracji/sterylizacji i ich waga nie zmieniła się nawet o 1kg a od zabiegów minęło 4 i 6lat.Ja rozumiem biedny psiak po przejściach chcialaśmu wynagrodzić i to ci się chwali jak najbardziej.Sam zastanawiam się nad byciem DT ,ale obawiam się że nie oddam hehe. Ale tu chodzi o jego zdrowie zapasiony psiak w typie jamnika będzie cierpiał.Zresztą jak każdy. Sam wziąłem wychudzonego psa ze schroniska i w krótkim czasie z 24kg upasłem go do 40kg ,gdzie jego normalna waga to 29-31kg. Takie jest moje zdanie trzeba ząbka odchudzić ,będzie śliczny młody i powabny i szybko znajdzie domek.Ten jego irokez przez morde jest naprawdę urokliwy. Pozdrawiam:) I bez urazy takie moje zdanie:)[/QUOTE] Str73, poost 729 Historię Ząbka zaczyna się tak, że przebywał w schronie gdzie toczyła się codzienna walka o przetrwanie, ogromna ilość psów w wolnym wybiegu, nawet nie wiem w jaki sposób udało mu się przetrwać. Prawdziwy wojownik. Zdjęcia czasem przekłamują, a 10 kg., to całkiem dobra waga - uważam. Pies jak widać ze zdjęć i z wypowiedzi jest szczęśliwy i w dobrej formie. Ratowanie to trudne zadanie, nie wie ten kto tymczasa nie miał. Potrzebny mu tylko dom, jak na moje oko, Więc do góry
  2. Tak się Łódzki TOZie w postach ładnie opisujesz,że o zgrozo,ktoś gotów pomyśleć - Miłośnicy Zwierząt! Temido,Ciebie pytać o psa?,. a niby po co,jak nie można wierzyć w ani jedno Twoje słowo?. Prawdę to Ty mówisz tylko wtedy,jak sie pomylisz! [quote name='Deunan'] Wiceprezes Pani TOZ-u od września (oficjalnie na wątku) wiedziała o tragicznej sytuacji psa. Wiedziała tez o tym jej córka nick Temida. Nie zrobiły nic [/QUOTE] 100% prawdy. Obyście mieli na przyszłość więcej litości dla psów,które czekają na pomoc, zresztą dla Azy też,bo nawet nie trzeba być specjalnie rozgarniętym,żeby było jasne,że takiemu psu potrzeba czegoś więcej niż legowiska i jedzenia. Podstawa-Badania, ale wyście chyba o tym nie słyszeli .
  3. [quote name='Ewa Nawalny ŁTOnZ']Do Kasi 77 Jestem przedstawicielem Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.Wczoraj dzwoniono do mnie z zapytaniem, czy wyrażamy zgode na leczenie suni Azy.Weszłam tu na wątek i po zapoznaniu sie z całą historią mogła byc tylko jedna odpoiwedź, twierdząca. Dziś czytam z niedowierzeniem, że fakt, że Aza może ma jeszcze przed soba troszkę dni życia, sprawił, iz jest to dla Pani nie do zaakceptowania.Czyli Pani zakładała, że Aza pożyje dwa, może trzy dni i umrze.I jak gdyby te ustalenia pozwalały Pani na wyrażenie zgody na adopcję?.Czy Pani sobie zdaje sprawę co Pani pisze? Jak można przewidzieć kiedy piesek umrze? Pies jest w bardzo złym stanie, ale nikt nie zna daty jego smierci!Przecież Pani biorąc ją do swego domu powinna sie cieszyc z każdego dnia jej zycia! A nie wyglądać śmierci...Pani ma pretensje do Temidy, że Aza jeszcze żyje i może troszke los jej da nacieszyć się wzglednym spokojem, domem czy dobra strawą, bo tego nie zaznała w swym życiu. "Okazało się na szczęście,że Azunia ma szansę ,jeszcze długo cieszyć się życiem, a żeby tak było potrzebuje środków finansowych na szczegółową diagnostykę, leczenie i -nie wiem jak miałoby być z ewentualną operacją? [B]Proszę o deklaracje pomocy finanowej dla psa....[/B] " Czy to Pani pisała wczoraj? Czy to nie jest zgoda na adopcje i prośba o pomoc materialną? To było wczoraj , a dzis gdzy się zgodzilismy sie na pokrycie wszelkich kosztów leczenia , [B]Pani sie wycofuje, bo może piesek od razu nie umrze? Może rzecz jasna Pani dalej zgłaszać swój akces niesienia pomocy z adnotacją: przyjmę pieska , który ma przed soba nie więcej jak trzy dni życia.Tylko, że nikt Pani tego tak naprawdę nie zagwarantuje...[/B] [B]W mojej wieloletniej pracy na rzecz zwierząt nie spotkałam sie z czymś tak okrutnym.[/B] Dołożę wszelkich starań, aby Pani nie powierzono juz nigdy żadnego zwierzęcia, bowiem to co Pani dzis napisała dyskredytuje Panią w oczach ludzi pragnących nieść pomoc pokrzywdzonym przez los naszym braciom mniejszym. Temida będzie Państwa informować na bieżąco o losie Azy. Pozdrawiam.[/QUOTE] Wy może zamiast tak sprytnie się wybielać, to dołóżcie wszelkich starań, żeby ten pies był leczony odpowiednio, i w przyszłości w podobnych przypadkach, szybko odbierany nieodpowiedzialnym właścicielom, a nie przez 2,5 miesiąca nic nie robicie, a potem odwracacie wasze nieudolne postępki, przeciwko komuś kto ofiaruje pomoc. Jakbyście posprawdzały watki Kasia77, to widać ze w opiekę nad psami wkłada całe serce szukając domu stałego nawet 9 miesiecy, na co Was najwyraźniej nie stać, bo pies gnił przez cały czas w chlewie, a Wy się nie ruszyłyście nawet na jej apel. Nie zmienicie faktów, bo ja znam tą sprawę, jeszcze zanim Temida zamknęła poprzedni wątek, gdzie ewidentnie było widać Waszą nieudolność wielkie wspaniałe TOZ Łódzkie. ..Te Wasze oskarżenia to Dno. Celowo tak zagrywacie, aby odwrócic uwagę od siebie ...
×
×
  • Create New...