Jeśli nie uda się jutro załatwić transportu, to nic się nie stanie - będziemy cierpliwie czekać na Puculka w poniedziałek (chociaż nie ukrywam że nie możemy się już doczekać :) ). Jak coś będzie wiadomo to prosimy o wiadomość. Pozdrawiamy
Witamy! Udało nam się w końcu zalogować :) Tak jesteśmy za kastracją Pucka i trzymamy za niego kciuki, żeby jutro dał radę na zabiegu:) i czekamy na Puculka