Oj, nie wiem co Ci radzić. :( Moja Bianca się uspokoiła u mnie, ale to dlatego,ze mam psa. Chociaz tez go tyłkiem trącała, powarkiwała na niego i pierwsze dni posikiwała znacząc teren. U kolezanki, gdzie była sunia, to ciągle znaczyła teren w mieszkaniu i chciała dominować jej sunię :( W DS jest sama i problem zniknął, chyba ze odwiedzi ich inny pies.Zapytam ich, jak to jest teraz, po sterylce. W sytuacji podbramkowej Koci Swiat pewnie wziąłby Zuzę na DT.