-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wlasnie w tym problem, to jest kleska :( Dobrze, mamy tam dzwonic jako ze OS sie wycofała? -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli szans nie ma zadnych? A skad performacji dostal, co to on w tym gardle mial in skad? Cholera jesna!!!!!!!!!!! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no co powiedzial Kora?! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oki czekamy -ja jak na szpilkach! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzieki Marta, wlasnie rozmawialam z Luska. Skoro jest pytanie to i jest odp a my mowimy operowac! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kazdy zainteresowany dalszym losem Franka! Kora zadzwoni tam i dowie sie dokladnie co mu jest i jakie sa szanse wyleczenia i pozniej przezycia. Uwazam ze Franek zasluguje na ostatnie chodzby 2 tygodnie zycia na normalny dom! Nie klatke i neiznanych mu ludzi. -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
klinika nie odbiera na zadnym -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostatnia Szansa wiem ze puszzcaja nerwy ale jestes nie fair teraz. Sama pytasz sie co inni mysla wiec mowimy ci, ze chcemy podjac sie operacji. Negujesz to wiec po co wogole pytasz skoro zadecydowalas. Ta sytuacja jest dziecinna teraz! Kora zadzwon prosze do tej pani i dowiedz sie dokladnie co sie dzieje i jak to wyglada. Napisz prosze na watku ja tu caly zcas bede, ok? -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moim zdaniem trzeba go zoperowac i zobaczyc jak z tego wyjdzie. Skoro cierpi operujmy! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
trzeba operowac wiec ... -
[quote name='Klementynkaa']kizimizi no trochę kulą w płot ;) na forum akagery, hes, z tą pęcherzycą ma rację i akurat jest jedną z osób, które pomagają, nie tylko czepiają się...[/QUOTE] ah, wrazenie robi inne. no niewazne, nie o to chodzi przeciez
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a gdzie ta klinika, ja poszukam -
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kizimizi replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Ella musicie go zaczac zostawiac wlasnie. Proponuje zaczac od pokoju czy kuchni, wyjsc do innego i go tam zamknac. Sluchaj pracujesz w zoologu moze kupic mu -jak to sie nazywa ten gryzak z ukrytym zarelkiem- i zostawiac go z tym. Albo pzrestac podkarmiac smakolykami i dawac tylko cos jak zostaje sam zeby zaja swoja uwage. A propos suszonych lapek itp. uwazac na te z kurczaka i innych drobnych kosci jako ze sa ostre i moga nie tylko zaszkodzic psu ale niepogryzione uszkodzic przewod pokarmowy! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja na szybko z pracy zanim mi sie serwis zacznie KCIUKAMY!!!! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny trzymajcie nerwy i emocje- zwlaszcza ty Kora. OS wy tez sie nie dajcie, popyskowka poszla ale niktb was o nic nie obwinia. Skupmy sie teraz na Franiu i jego jutrzejszym zabiegu. Trzymam kciuki cala noc i jutro z rana tez! Franek nie daj sie! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewa co takiego z Franakiem? -
[quote name='kora78']dczn, prosze nie rob nic na wlana reke, bo bardzo prawdopodobn, ze tylko zaszkodzisz. poczytaj najpierw, jak dziala to miasto i jego wladze, a zobaczysz, ze ruszenie, tylko zaszkodzi.[/QUOTE] Kora ma racje. My juz to przerabialysmy i na innych watkach i na naszym wlasnym podworkowym Urzedzie Miasta. To nie jest kewstia przypodobania sie elektoratowi gdyz miasto ma podpisane umowe ze schroniskiem na wylapywanie i opieke nad bezdomnymi zwierzetami. Schronisko sie z tego wywiazuje -Dasy mieszka w izolatce gdzie jest leczona. Widac poprawe, jest dokumentacja medyczna. W czym tu szum robic? UM nie ma obowiazku dzialania z Fundacjami pro zwierzecymi czy innymi i psy wysylac do hotelow. Schronisko rozwiazuje sprawe. Co do plakatowania slupow to my z Kora wiemy, ze u nas szanse na dom ta suka ma male, bo miasto biedne i patologiczne. Lokalna gazeta poza kacikiem adopcyjnym miala keidys wywiad o schronisku i Korze i nikt po tym nie zainteresowal sie ani wiecej ani mniej. Po prostu skupmy sie na ogloszeniach dla psa i szukaniu jej domu. Moze ktos pakiecik wykupi?
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Figunio to ze chcesz dac temu psu ds to wiecej niz cud! Kazdy na tym watku mysli to samo!!!! jednak skupmy sie teraz na najwazniejszym bo szukanie mu domowego dt w Warszawie mialo na celu ulatwienie LECZENIA a nie polozenia go na kanapie. Ten pies moze byc bardzo chory, ona moze nawet -tfu tfu- z tego nie wyjsc wiec chyba nie zcas na ochy i achy a na przede wszystkim pomoc. Pozniej mozna szukac transportu -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Franio ma fundusze i pieniadze sie znajda. chodzi raczej o ten dom. ide zmieniac ogloszenia ze domowe dt potrzebne. tylko gdzie? Wawa? -
[quote name='dczn']Jakie to miasto?[/QUOTE] wałbrzych .....
-
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czyli Franek musi sie wzmocnic a potem czeka go badanie przewodu pokarmowego? Jak sie sprawdza co jest w przelyku? -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
kizimizi replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurde Franek! Nie wydaje mi sie zeby to byla jeszcze ta pozostalosc po kablach, ktore pogryzł. Troche za dlugo by to tam tkwilo. Franek tzrymaj sie i wlacz chlopie!!! -
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kizimizi replied to kora78's topic in Już w nowym domu
DZiewczyny co do kota i psa to dajcie im czas. Jak Uszko bedzie na niego warczal to skarcic -nie bic rzezc jasna bo zareaguje agresja i an ciebie i na kota. odwolac go najlepiej. Proponowalabym wspolna zabawe. Np. jak masz kota na rekach czy spi na brzuchu to zawolac Uszko i uczyc go sztuczek jak np. daj lape. jak to zrobi to dac mu smakolyk ale caly czas glaskac kota i sie nim zjamowac.Kot sie przyzwyzcai, ze w obecnosci psa nie grozi mu nic a pies sie przyzwyczai, ze nawet jak kot jest obok to nie jest konkurencja. Przez jakis czas tylko unikajcie wspolnego karmienia zaby sobie jedno i drugie do miski nie skakalo. A kotu trzeba dac po prostu czas. Co do leku to chyba normalne dla psow po schronie co maja nagle swojego czlowieka. Ja pamietam Bunie, ktora byla totalnie psem niezsocjalizowanym ktora chwoala sie w szarym kacie ale jak wychodzilam to gorzkie żale odchodziły jakbym emigrowała do Nowej Zelandii conajmniej. Zostawiac na dluzej samemu i ignorowac piski. Proponuje dluzsza kapiel i zostawienie Uszka pod drzwiami. Pozniej wyjscie na kilkanascie minut itp. co do odrobaczania to Kora jest fanka badania kału. Ja uwazam, ze dla zwierzecia doroslego zadne tabletki na robale nie sa szkodliwe. Co innego kilkatygodniowy osesek a co innego kilku letni pies. Problem jest z tym, ze nawet badanie kału nie daje 100% pewnosci co do tego czy pies ma robaki. Trzeba trafic na okres wylegowy, czyli kiedy skladaja jaja, pozniej moge sie nie pokazac nawet w kilku probach -wiem co mowie bo od 26 lat mam jakies i wiem, jak trudno na nie trafic i je w koncu zbadac ;) -
heh my jestesmy 50tys miastem nie miasteczkiem ;) Plakaty nie pomagaja, nei u nas! Przerabialysmyz Kora plakatowanie zoologow, akcje "senior". Nasza gazeta lokalna przez jakis czas miala swoja kacik poswiecony psom do adopcji - nie pomagalo. Zreszta nie chodzi o to zeby sobie kazdy mogl po nia przyjsc i zabrac -tak de facto wygladaloby oglaszanie jej w lokalnej prasie- ale o to zeby znalezc jej dom z prawdziwego zdarzenia. Kora ty lepiej pamietasz, ktore gazety byly dobre na papierowe ogloszenia? Na pewno cafeanimalia w METRZE ale tam wykupic chyba nie mozna, co? Ja stawiam na internet i anonimowosc