-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
kizimizi replied to emilia2280's topic in Schroniska
ach i jeszcze jedno. Prosze link do programu bo zrozumiałam ze gdzieś można to obejrzec? ja wczoraj nie mogłam -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
kizimizi replied to emilia2280's topic in Schroniska
Teresa może usun to stad i wszelkie konkrety na pm. -
Kudłasia ma 8lat i "dziczeje" w schronie. Zaadoptowana
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie bez miasta! A jak jakis burak sobie Bilba albo astka jakiegoś upatrzy i po postach skojarzy, ze pewnei w tym samym schronie ejst. To sobei przyjdzie i wezmie a schron go wyda oczywiscie. Bo lepszy nieznajomy burak niż my. Marta to co piszesz jest niestety prawdą. My sie staramy, poświecamy swój czas. Nie siedzimy na wątku który skupiał sie na "smarowaniu" tego schronu, tylko zaczęłyśmy realnie pomagac. No ale widac sami sobie swietnie radzą i nasza pomoc jest tam zbędna! SZkoda ze wprost tego nie powiedza tylko sobie z nami pogrywają. Nie wiem o jakiej pomocy myślisz. Ale tam pomoc wolontariuszy jest niepotrzebna jak widac. -
Oskar obok, którego nie potrafię przejść obojętnie-Zaadoptowany
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
ok czekamy czekamy:) J już po mieście mogę was poprowadzic. -
Oskar obok, którego nie potrafię przejść obojętnie-Zaadoptowany
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie u nas sie nie płaci:) -
Oskar obok, którego nie potrafię przejść obojętnie-Zaadoptowany
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
iljo daj mi swojego meila bo przez forum nie można nic wysylac -
Oskar obok, którego nie potrafię przejść obojętnie-Zaadoptowany
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
JA iljo jestem bardzo ironiczna i cierpliwa ale ta cierplwosc zaczyna mi sie po malu konczyc. Myślę ze najlepiej by bylo gdyby ktos osobiście po niego przyjechal i osobiscie podpisał papiery bo nam sie tam baaaardzo nieufa jak widac. -
Kudłasia ma 8lat i "dziczeje" w schronie. Zaadoptowana
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
no przeciez wiadomo, ze jak pies zginie to od 2008 r. nie ma sie czasu podejsc do schronu zeby zobaczyc czy go tam przypadkiem nie ma. Bo co maiłby zaginiony pies tam robic?! Jasna sprawa! Pytanie nie jest co jest prawdą tylko po co sie z nas durni robi? -
no to pozostaje sie cieszyc Kora, ze takei heppy endy sie zdarzają , co ty chcesz?
-
Oskar obok, którego nie potrafię przejść obojętnie-Zaadoptowany
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
fajnie fajnie tylko zeby nam Oskarek nagle cudownie nie zniknął jak inne psy, których pewnego dnia sie właściciele cudownie odnajdują (mieszkajacy zaledwie parenaście metrów dalej) przychodzą i szcęsliwie sie spotykają! No pomyslał by kto, ze takie happy endy w naszych smchonie sie zdarzają! dziwna tylko sprawa, ze za każdym razem są to psy, którym mamy już pozałatwiane domki, pewne i sprawdzone. No na prawdę wspaniałe te cuda -
nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
-
nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
-
nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
-
nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
-
nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
-
no Kora piszesz tak jakby Zuzia sobie siedziała całymi dniami i na nią patrzyła z okna. Chyba oczywiste jest, ze pracuje z nią tak jak umie i tak jak jej mozliwosci pozwalaja.
-
ona miala ciasną tą obroże bo strasznie mi sie na spacerach szarpała i balam sie zeby sobie przez głowę jej nie ściągnęła i nei zwiała gdzieś. Oj dzikusek tego Buniaczka, jak ja do ludzi przekonać?
-
Zuziu jak nasz Buniek się miewa? Powiedz mi czy ona ciągle dyszy? u mnei caly czas dyszała no ale mogło jej byc po prostu gorąco bo przecież w schronie marzła. A jak uszko? juz zdrowe?
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
kizimizi replied to emilia2280's topic in Schroniska
może po tym reportażu coś ruszy. Bo teraz to taka zawiecha jest -wyciągać psów nie można, pomagać nie można tylko czekać ... na cud. -
tak wlasnie etz myslalam ze to suka byla ale nie bylam na 100% pewna. bo na stronie ejst podobny no ale chlopak