Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. ach i jeszcze jedno. Prosze link do programu bo zrozumiałam ze gdzieś można to obejrzec? ja wczoraj nie mogłam
  2. Teresa może usun to stad i wszelkie konkrety na pm.
  3. nie bez miasta! A jak jakis burak sobie Bilba albo astka jakiegoś upatrzy i po postach skojarzy, ze pewnei w tym samym schronie ejst. To sobei przyjdzie i wezmie a schron go wyda oczywiscie. Bo lepszy nieznajomy burak niż my. Marta to co piszesz jest niestety prawdą. My sie staramy, poświecamy swój czas. Nie siedzimy na wątku który skupiał sie na "smarowaniu" tego schronu, tylko zaczęłyśmy realnie pomagac. No ale widac sami sobie swietnie radzą i nasza pomoc jest tam zbędna! SZkoda ze wprost tego nie powiedza tylko sobie z nami pogrywają. Nie wiem o jakiej pomocy myślisz. Ale tam pomoc wolontariuszy jest niepotrzebna jak widac.
  4. z moich ogloszen nikt sie nei odezwal. kiepskie zainteresowanie;(
  5. ok czekamy czekamy:) J już po mieście mogę was poprowadzic.
  6. iljo daj mi swojego meila bo przez forum nie można nic wysylac
  7. JA iljo jestem bardzo ironiczna i cierpliwa ale ta cierplwosc zaczyna mi sie po malu konczyc. Myślę ze najlepiej by bylo gdyby ktos osobiście po niego przyjechal i osobiscie podpisał papiery bo nam sie tam baaaardzo nieufa jak widac.
  8. no przeciez wiadomo, ze jak pies zginie to od 2008 r. nie ma sie czasu podejsc do schronu zeby zobaczyc czy go tam przypadkiem nie ma. Bo co maiłby zaginiony pies tam robic?! Jasna sprawa! Pytanie nie jest co jest prawdą tylko po co sie z nas durni robi?
  9. no to pozostaje sie cieszyc Kora, ze takei heppy endy sie zdarzają , co ty chcesz?
  10. fajnie fajnie tylko zeby nam Oskarek nagle cudownie nie zniknął jak inne psy, których pewnego dnia sie właściciele cudownie odnajdują (mieszkajacy zaledwie parenaście metrów dalej) przychodzą i szcęsliwie sie spotykają! No pomyslał by kto, ze takie happy endy w naszych smchonie sie zdarzają! dziwna tylko sprawa, ze za każdym razem są to psy, którym mamy już pozałatwiane domki, pewne i sprawdzone. No na prawdę wspaniałe te cuda
  11. nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
  12. nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
  13. nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
  14. nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
  15. nie no z ogłoszeniami mozna wystartować juz. Pzreciez wiadomo, ze nagle sie wszyscy an Buniaczka nie rzucą. Wiemy tez czego szukać: ogrodu i ludzi, którzy zapewnią jej podstawową opiekę. Ona nie bedzie psem spacerkowym, nie bedzie sie tulic ani stróżować. O taki burek do ogrodu :) Pani am zdwonic w marcu ale jakby co zawsze mozna wstepne rozeznanie robić. JA mam nadzieję, ze ona nie z\rezygnowała z Buńka i ze ma dla niej odpowiednie warunki. A ty Zuziu pracuj z nia ile się da ale wiadomo, nic na siłe.
  16. no Kora piszesz tak jakby Zuzia sobie siedziała całymi dniami i na nią patrzyła z okna. Chyba oczywiste jest, ze pracuje z nią tak jak umie i tak jak jej mozliwosci pozwalaja.
  17. nie moge bo mam juz 5 a zreszta ten banerek Łapka jest podlinkowany na zly adres i nie działa. musicie sobie to zmeinic
  18. ona miala ciasną tą obroże bo strasznie mi sie na spacerach szarpała i balam sie zeby sobie przez głowę jej nie ściągnęła i nei zwiała gdzieś. Oj dzikusek tego Buniaczka, jak ja do ludzi przekonać?
  19. Mopikowi trzeba domek szukać jakikolwiek bo jak on taki zadziorny wciąż będzie to go wreszcie do dużych psów przerzucą i dopiero sie narobi ... Po sesji powznawiam ogloszenia.
  20. Zuziu jak nasz Buniek się miewa? Powiedz mi czy ona ciągle dyszy? u mnei caly czas dyszała no ale mogło jej byc po prostu gorąco bo przecież w schronie marzła. A jak uszko? juz zdrowe?
  21. Łapaku usunęłam Cie przez przypadek z subskrypcji i Cie znaleźć nie mogłam.
  22. dziewczyny coś wam banerek bokserka zamazuje
  23. może po tym reportażu coś ruszy. Bo teraz to taka zawiecha jest -wyciągać psów nie można, pomagać nie można tylko czekać ... na cud.
  24. tak wlasnie etz myslalam ze to suka byla ale nie bylam na 100% pewna. bo na stronie ejst podobny no ale chlopak
×
×
  • Create New...