kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kora78 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
tylko, kiedy mial byc ten transport z poznania? bo jak bedziemy tak czekac na kizi i jej odp, co mamy napisac, potem czekac na odp, co panstwo napisza, to nam transport ucieknie... ja bym im psa zabrala, nie odpuscila. co z tego, ze sie przywiazali, jak on ich wciaz gryzie? ugryzie wreszcie tak, ze go wykopia na ulice naprawde. dobrze byloby sprawy Brego doprowadzic do konca, bo tak to my na watku 10 lat bedziemy, bo co chwila bedzie problem u tych ludzi, ze raz chca oddac, a raz nie. jemu tez nie jest dobrze w domu, gdzie wszyscy sie go boja. a co bedzie, jak bedzie dziecko? Asia, trzeba psa zabrac, jak nie po dobroci, nie chca oddac, to podstepem, przemoca. wg mnie nalezy napisac, ze.. nie wiem.. zlamali umowe jakos i psa zabieramy i juz. ze pies ma u nich zle, bo cos tam. ze sa nieodpowiednim domem dla niego, bo wciaz sobie pozwala i ich gryzie, nie ma konsekwencji, kazdy postepuje z nim, jak chce, bo nie sa sklonni do pomocy, czyli wizyty kasi i nie stosuja naszych porad. ew uswiadomic, jak bedzie z adopcja dziecka pod dach z agresywnym psem, ktory bardzo czesto atakuje dzieci... ew potwierdzic, ze pies wroci, ze ok. a potem mowic, ze tam go kochaja wszyscy i ich nie gryzie i tam zostaje i oni nic do gadania nie maja i juz. -
to jaki tytul dac? bo musze juz wysylac
-
kasa poszla :)
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kora78 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
ja nie wiem... niech kizi decyduje -
lilu, prawda, ze buda w ogrodzie na wsi to bedzie najlepsze dla Reksia? i kochajacy ludzie oczywiscie. bez psow, bez dzieci. tylko autem podrozuja z psem zawsze, ale gdzie tak jezdzili z tamtym swoim- nie dopytalam. sprawdz go na koty, albo w tydzien naucz go nie ganiac po podworku swoich kotow,ok ? :DDDDD Sylus, dziekujemy za wszystko :) ide patrzec na maila, czy mi nr konta wyslalas, juz place.
-
ale jego wiek, jak bedzie pasowal. data wyjscia na ds... poszukam u siebie na fotach, bo ja mam z data zawsze, zobacze od kiedy juz go nie mam na fotach. nr nie znam zadnego. lece, bo moja ferajna wrocila na chate kizi zajrzyj jutro, bo beda foty ze strzyzenia rufiego i innych. a w niedz info u reksia
-
poker ma domek chetny na czarnego, mlodego psa
-
mam sms. w niedz popoludniu wizyta!!!
-
charli ma kilka ogloszen. zrobila mu dziewczyna, ktora po wro wiozla flipa do ann. mireczka nie ma ;0 na str schro jutro bede caly dzien w schro to oblece wszystkich. moze w tych papierach zobacze, co pomieszalysmy. i na jasnego duzego spojrze aha... kizi.... widzialam ostatnio psa bardzo podobnego do... Łapka..... musze sprawdzic, czy nie wrocil z ds :(
-
no. to czekamy na wizyte i w niedz reksio moze jechac :) ale to bylby cud! wstrzymalam jego ogloszenia w necie, jego pakiet, idzie tylko kubus teraz- dzis
-
juz mam budryska na wizyte. a w niedz wraca z wro na zywiec to moze go podrzucic od razu, jak ds fajny bedzie :) ty to zawsze wszystko na czarno widzisz. czarownica Ty jedna. bedzie wizyta to sie wszystko okaze. ja sie ciesze :) bo to idealne warunki, jakie chcialam dla niego. on chce mieszkac na podworku. aha, ogrodzenie szczelne ponoc. nie mowilam nic o sikaniu, zostawiam to na wizyte
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
to on bedzie brazowiec? a lapy tez sie trymuje, takim trymerem, jak grzbiet? czy tym coat...? maszynka ma 15w i taka musi zostac. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
jaka maczka? co ma metalowego?? -
jakie to kudlate :) krotkowlosa zwykla sunia, moze ma ciut fal gdzieniegdzie. a ten z tylu rudy to szorsciak troche. pol roku u nas. ta kremowa juz kilka lat u nas. sikus jest bardziej krepy, niz reksio. reksio to szczuplak, chudzielec. sikus jest ubity, niewielki, ale ubity jest. nie jak parowa, no ale otyly troche chyba jest
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
jutro jade go golic maszynka to wezme ze soba. herbate tam maja, bo kuchnia jest z gazowka i lodowka. a jaka mączką? wezme z domu, jak mam -
dzis go odwiedzilam, tak pieknie prosil lapkami po kacie. stanal na tylnych nogach i lapkami po kracie drapal... cudnie
-
tak, to foto dalam :)\ i to w szuwarach tez chcialm, ale tam naprawde nic nie widac. jak zrobimy tekst o kamie plywaczce to mozna je dac ostatecznie, ale do kamy rodzinnej to nie pasuje, a niewiele korzysci daje, bo ją slabo widac. to jaki ten tytul dac? bo dzis beda robione
-
mini rufi to filip. byl w ds i go oddali, bo niszczyl w domu. bardzo aktywy jest, energiczny. nie wiem, ktory kremowy kudlaczek... bo nie ma takiego... daj foto sikus chlapie, bo maja taka budowe podlogi w kojcu. wszystkie psy w tym kjcu chlapia, jak zaczna skakac. a on skacze najczesciej. kazdy chlapie, ostatnio sie przekonalam o tym rzetelnie... maja dziury w podlodze, tam sie siuski zbieraja, wymieszane z woda, ktora splukiwane sa odchody do kanalu. ale dzis widzialam sikusia w nowym kojcu, wyremontownym, w calkiem innym miejscu schronu. wreszcie zaczal sie remont dolnych kojcow, to juz niedlugo sikus bedzie mogl imie zmienic :) a jutro mu fotki w owym kojcu zrobie, od razu lepiej wyglada, na popieltym tle podlogi, a nie takim szaro burym, jak on sam.
-
z metrem juz wiem. ale trzymajcie kciuki, bo Reksiowi moze nie byc potrzebne "D [B]mialam super tel, dla Reksia dzis na domek1!!!!!![/B] wies, okolice Zywca (burysek tam mieszka to by go podwiozla), emeryci, dom z ogrodem, buda dla psa na dworze. zero lancuchow, wielcy przeciwnicy. bez dzieci, bo juz wyrosly i wyfrunely. reksio jest bardzo podobny do ich pieska, ktory zyl 15lat i musieli go uspic. w domu sa koty... wiec lilu zrob test na kota reksiowi, ale tak, zeby wyszedl dobrze ;P
-
ktore??????
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
z kudlaczka pozniej bylo wiadomo, jaka jest. a Rufi wciaz jest taki sam. dzis tez :) raz tylko warknal, jak go pociagnelam. no i po robocie. 1,5 godziny tylko mialam. wytrymowany caly grzbiet, boki, brzuch na stojaco, ile dosiegnelam. nad ogonem znow ma rane i strupy, reszta sie zagoila i zarosla. rozczesalam brwi, kilka koltunow z pyska obcielam, ale ciezko bylo, bo jakby sie szczerzyl... moze to od ciagniecia za wąsy.. nie moglam rozroznic, ale sie balam. i pomalutku, z daleka, jeden koltun, potem grzbiet, potem znow koltun. powolutku. brwi dal pieknie czesac, oczy wyczyscilam ciutke, ale jedno mialo sporo ropy zebranej. Agucha, jak to oczyscic, bez super specyfikow? woda umyc tylko? brode mial cala mokra, bo jest na wybiegu teraz akurat, a deszcz padal. nie wiem,czy jutro nie bedzie caly mokry... uszka pieknie wyrownane. kupa siersci wylazla, oczywiscie. dzis bylam bez aparatu, nie byloby czasu na fotki zadne. jutro bede miala duzo czasu. Rufi wazy rowno 30kg. myslalam, ze wiecej! i taki brazowawy sie zrobil, kiedys byl bardziej szary. chodzil sobie po calym budynku, zwiedzal, cieszyl sie do obcego psa 3lapka tam w 1 pokoju. nie uciekal, gdy go czesalam, a byl bez smyczy. pozniej kladl sie za biurkiem, jak mial mnie dosc. super minki robil, jak maskotki mu rzucalam i pilke piszczaca, ale bawic sie nie chcial. jak uszy do gory postawi to cudownie wyglada. -
i nie bedzie chcial podejsc. a Ty bedziesz stala i robila z siebie idiote i tracila respekt z kazda chwila.