Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. Tekst do ogloszen: "Fruzia, sunia nieduża, a na dodatek cała jest z łatek. Biedna, ta mała sunia Łzy na policzkach, a w główce marzeń sto. Lecz kocham ją najbardziej ze wszystkich takich suń Bo nie ma domu jeszcze, podaruj Fruzi go!" Fruzia, niestety od czterech długich lat mieszka w schronisku. Życie jej nie rozpieszcza od bardzo dawna. Latem w betonowym kojcu, musi jakoś znosić upały i duchotę. Zimą marznie w nieocieplonej budzie. Taka mała, starsza sunia musi żyć bez swojego domu, bez miękkiego, milutkiego posłanka, bez zawsze pełnej miski i kochającego człowieka, który wiele, wiele razy dziennie podejdzie i pogłaszcze, przytuli tak, jakby ona tego chciała. Fruzia dawno już straciła szczenięcą radość życia i wigor. Straciła też nadzieję, że wreszcie pojawi się ktoś, kto ją zabierze i pokocha. Już tyle razy widziała, że to inny piesek z jej kojca znalazł dom. Na chowającą się w budzie sunię nikt nie zwraca uwagi, bo w sumie jak? Skoro ona nie chce wyjść, zaprezentować się pięknie. Tkwi więc w takim błędnym kole... Ja, jako wolontariuszka w schronisku odwiedzam Fruzię od dawna, ona podbiega ZAWSZE do kraty, przywita się, pocieszy, poliże rękę i już szybciutko zmyka do budy. Żeby czasem nikt miejsca nie zajął w jej cichej, spokojnej przystani. Podczas czesania poza kojcem Fruzia pokazuje się jako grzeczna, łagodna, uległa sunia. Boi się wielu rzeczy, wszystko jest dla niej nowe, bo przecież nie widziała stołu, krzesła już od bardzo dawna. Chodzi lękliwie, odskakuje przy jakimkolwiek, niespodziewanym dźwięku. Przy czesaniu leży grzecznie, z lubością znosi dotyk i głaskanie. Sunia ma 10 lat. Jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana. Jeśli masz ogromne serce i chcesz dać Fruzi dobry dom, ale dzieli Was odległość, której nie możesz pokonać, pomożemy w organizacji transportu na terenie całej Polski. kontakt telefoniczny 668 836 964, oraz mailowo na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/718/sam1998.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7931/sam1998.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/818/sam2001t.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/373/sam2001t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/840/sam1996k.jpg/"][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/7893/sam1996k.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [B]tekst do ogloszen: [/B] Jeśli szukasz najwierniejszego przyjaciela na świecie i potrafisz patrzeć w serce, zatrzymaj się na chwilę, poczytaj o Fruzi i zastanów sie nad jej adopcją. Fruzia jest w schronisku tak długo, że nikt już nie wie ile. Znam Fruzię już ponad 2lata i wiem, ze jest psem całkowicie pozbawionym agresji mimo, że życie w betonowym boksie nie jest łatwe. Jest strachliwa w stosunku do obcych ludzi, chociaż wcześniej jej kontakt ze mną był również ograniczony. Fruzia z ciekawością obserwowała mnie przez kraty kojca, ale próby bliższego spotkania kończyły się ucieczką do budy. Teraz jest inaczej, Fruzia wie, ze można mi ufać, na mój widok jej pamięć uruchamia stare wspomnienia, być może z dzieciństwa, i fruziowy ogonek zaczyna merdać... Moje serce łamie się na tysiące kawałków za każdym razem, kiedy widzę jak próbuje kuśtykać w moją stronę na swoich starych, sztywnych łapkach... Wszystko, by przez chwile być blisko, polizać po ręce, być dla kogoś ważnym. Jednak jej los jest nie tylko smutny, ale i tragiczny, gdyż psina nie młodnieje, a z każdym rokiem widzę, jak ciężko jej przetrwać w schronisku. Ma problemy z wejściem do budy, inne, młodsze psiaki zaczynają odganiać ją od miski. Niejedną noc spędziła już na betonowej posadzce boksu, nieraz skomlała samotna w kącie. To nie pozwala mi spać, że taka starsza już psia Pani z jesienią życia musi borykać się sama. Jak zakończy się Fruzi historia? Pewnie ktoś powie, że pewnego dnia inne psy zagryzą ją na śmierć, bo tak to już jest. Ja wierzę jednak, że dzięki temu ogłoszeniu uda znaleźć się jej dom i schronienie. Ona czeka i choć nikt z odwiedzających schronisko, nie zwraca na nią uwagi, ona istnieje, czuje, myśli, tęskni... Proszę, nie bądź obojętny na los Fruzi i pomóż mi ocalić jej życie. Wkrótce może już byc za późno. Fruzia jest suczką wysterylizowaną i zaszczepioną, ma 10 lat, jest niewielkim psem, ale nie maleńkim. Waży 12kg, sięga głową pod kolano. Nie wiadomo mi nic, o poważnych problemach zdrowotnych. Bolą ją z pewnością stawy i zęby, jest zaniedbana, glodna i niewyczesana. Ale to chyba nie powód, by odmówić jej domu. Sunia nie zajmie dużo miejsca, nie będzie wybrzydzać przy jedzeniu i za towarzystwo w ostatnich latach jej życia odwdzięczy się niesamowitą, najwierniejszą psią miłością. Bo starsze psy kochają najbardziej! Kontakt do wolontariuszkiw sprawie Fruzi: 668 836 964 mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  2. caly, caly :) brak tekstu dla: Filipa, 3lapek, Hirek hiena i Labradorowaty. 3lapek fajny, aktywny, wesoly, bawic sie chce, no jak szczyl sie zachowuje. hirek hiena, spokojny, stateczny, powolny, cieszy sie, ale bez przesady do czlowieka, normalny, cichy pies labek aktywny, silny na smyczy, mlody, lgnie do ludzi bardzo, bawi sie z psami i ludzmi, gruby mi sie wydaje, za gruby zapas wolnego? przeciez Cie ie bylo ostatnie dni w ogole, nic o reksia nie pisalas, nie cieszylas sie razem ze mna, wiec wiem,ze Cie nie bylo. to kiedy mozesz? moze sobie na kartce napisz, a potem tylko przepiszesz, bedzie Ci latwiej? a teksty moje, kapielowki, fruzi, simona sa ok? czy cos zmieniac? chyba na 1 raz moga byc, pozniej sie moze cos doda, cos ujmie, co? wez je gdzies odnituj na 1 stro,ze tu sa, bo potem bedziemy ich szukac i szukac. i zabawa w kopiuj-wklej dla mnie pewnie zostaje :( na watek ogloszeniowy :( ehh nie lubie tego, tych fot zgrywac, szukac. no to[B] watek Fruzi[/B]. zeby miec na kupie wszystko [url]http://www.dogomania.pl/threads/213372-Fruzia-suńcia-nieduża-a-na-dodatek-cała-jest-z-łatek-)?p=17495345#post17495345[/url]
  3. no ok. tylko tel do zaklinaczy marta musi mi podac. musze sobie zapisac.
  4. oczywiscie, w ogloszeniu nic o tym nie pisalam specjalnie :) bo nikt by nigdy nie zadzwonil. Dogo, fotka z zoltymi kwiatami i nogami marty to moze na tytulowa? na pewno musi byc, bo jest super :) musza byc z dzieckiem, domowe musza byc. moze, jak sie tarza, jak sie bawi? i koniecznie, jek lezy na kanapie pomaranczowej, bo i jego tam widac i soczyste kolory sa, no i widac, ze kanapowiec. napisze sms do lilu, jak reksia psy przyjely, bo sie martwie :( i pamietajcie, szukamy domowego dt, bez psow.
  5. mail od agnes do weterynarza idziemy dziś po południu, po powrocie napiszę co jest z tą łapką mnie też się wydaje że Fuks nie lubi zostawać sam i ma z tym problem - w domu cały czas za nami chodzi z kuchni do pokoju i tak w kółko, dziś go na próbę zostawimy trochę samego i będziemy nasłuchiwać pod drzwiami poza tym jest ok, nie brudzi w domu, grzecznie czeka na swój spacer, wczoraj szalał w pokoju z gumową piłeczką i miał radochę na całego na spacerach bardzo interesuje się psami, kotami, ale reaguje na nie nerwowo - często warczy albo szczeka, koty chce gonić - wg mnie jak na razie potencjalny DS nie może mieć innych zwierząt, no chyba że mu to przejdzie, zobaczymy zaczyna reagować na komendy w domu typu siad, połóż się (i pokazujemy mu jego legowisko) kupiliśmy mu suchą karmę PURINA, zjada bez problemu, dziś kupię mu trochę psich smakołyków i bedziemy się szkolić w komendach
  6. [quote name='kizimizi']matko a ja znow czarnowidze! [/QUOTE] bo Ty wiedźma jesteś [IMG]http://medlem.spray.se/senatn/images/C%20face/18C.gif[/IMG]
  7. ja na parterze, u mnie sikal zawsze pod sama brama, bo od razu jest plot z bluszczem i tam zawsze sikal. tez w nocy, tylko tam i do domu. ale racja, nauczyc go trzymac mocz, zjechac winda na dol, to nierealne. tylko,ze on trzyma w dzien, nie wiem, czemu w nocy nie trzyma. ja z nich chodzilam co pare godzin, nie co 8, jak psy ludzi pracujacych. tak, na dolny slask, dziekujemy bardzo :) na wroclaw. wiek dajmy 7lat, ok? 7-8max. Jak czytam o zebach to wychodzi,ze najmniej ma 6lat, dzieki temu, ze ma cale kly jeszcze. do 10lat juz by mial mocno kly startek a nie ma. z 6 nie bedziemy przesadzac, bo siwy pyszczek. 10lat to siwe policzki, a od ilus tam siwy pyszczek. wiec jakos 7-9lat ma. moze pisac 7-9? czy 7-8?
  8. poszukac postow w tyl, gdzie zaczelas pisac, ze szczeka i broni jak lew. policzyc ile to bylo od dnia przybycia jej do Was. dodac jakies 2 tyg i jesli data jej bronienia u Ciebie bedzie juz przekroczona, to znaczy,ze juz chyba u nich nie zacznie bronic. mi sie wydaje, ze u Ciebie zaczela po dluszym czasie. a moze u nich ma zdrowsze relacje, nie czuje sie w obowiazku bronic, nie zdominowala ludzi, nie czuje sie jak przywodca i dlatego nie szczeka. jesli tak to juz chyba nie zacznie. bo obrona jest rolą przywodcy, jak sadze. U Ciebie rzadzila, u nich widocznie ma slabsza pozycje, zdrowsza. bo to nie pies ma byc przywodca przeciez, a opiekun.
  9. [quote name='Poker']To normalne ,że psy po odzyskaniu domu chodzą za właścicielami krok w krok.Wszystkie nasze sunie w DT tak robiły dopóki nie poczuły się bezpiecznie.To my , ludzie . tłunaczymy sobie takie zachowanie miłością do nas ,a to jest po prostu brak poczucia bezpieczeństwa.[/QUOTE] święta prawda. wszystkie moje dt tez za mna dosc dlugo chodza krok w krok po domu, nawet do lazienki w czasie kapieli, leza pod drzwiami i czekaja. zostawiajac samrgo na probe, musicie sie oddalic. jak bedziecie stac pod drzwiami, lub na dole pod oknem, on Was bedzie czul i bedzie wtedy nawowylal, czyli wyl. musicie isc dalej, by nie wyczul Was swoim dobrym, psim wechem. umowcie sie moze z sasiadami, zeby nasluchiwali i zdali relacje, czy bylo slychac drapanie, wycie, czy cisza.
  10. no wlasnie srednio. ja nie znam tego psa. jak z nim postepowac, itp. ja z tel to moge sie tylko o ludziach cos dowiedziec, jaki dom, jaka rodzina, jakie doswiadczenie. to chyba za malo, bo nic od siebie im nie powiem. tylko,ze gryzie, jak ktos sobie pozwoli na glowe wejsc. a nic o pracy z nim. kilka ugryzien- optymista pomysli, ze 2-3. i domy z dziecmi beda dzwonic, ktore chca maskotke dla dziecka, bo to ladny piesek. trzeba wyraznie zaznaczyc, ze to pies nie dla kazdego, odstraszyc takich siusmajtkow, bo szkoda ich i naszej fatygi. jak ktos zonbaczy- kilkanascie, to sie wystraszy taki siusmajtek i nie bedzie dzwonil, ani go chcial. i o to chodzi.
  11. tak. ....10znakow musi byc...
  12. tak myslisz? ze to z racji wieku nieutrzymywanie moczu? tylko tyle? tak, w dzien ani razu sie nie zesikal. a np w dzien przyjazdu w poludnie to sikal dopiero o polnocy, bo taki zestresowany byl i nie chcial robic. to moze za 12zl oglosmy go w srodku tygodnia na slask, a dodatkowo metro za 40zl, co? pakiet porzadny na bazarku moze mu tez kupic? bo ja robie po 20ogloszen, to jest malo.
  13. czyli na te 3 i 7 bezwatkowych? to bierz sie za teksty dla tej 7, juz napisalam chyba 3. Bolek nie ma fot na ogloszenia, jak na teraz. zrob mu watek, ale jako pierwsze wrzuc to stare foto, z ta lapka, jak na kracie trzyma. foto sprzed roku, albo dwoch, pamietasz?
  14. calkiem mozliwe. poczekajmy pare dni, az sie zaaklimatyzuje. kizi zmien ten tytul, no.
  15. ja teraz wiem o wielu dziwnych rzeczach, wielu nieporozumieniach, klamstwach. nie bede ich tu opisywac, bo to sa sprawy prywatne roznych osob. jednak one wplywaja na ocene jednej i drugiej strony i calego wyjazdu beataczl do ds i powodach oddania Kamy. o pozytywach zawsze mozna pisac, ale wiem tez o negatywach. nie moge sie z Wami nimi dzielic, ale to przeciez te negatywy decyduja, jak rzeczywistosc naprawde wyglada. jaka jest prawda. i co mam zrobic? mam sama decydowac? nie czuje sie wladna. tu chodzi o przyszlosc psiej istoty przeciez. moge powiedziec tylko, ja uznaje, ze to powinniscie wiedziec wszyscy- krwawienia nie ma, Kama jest zdrowa, jest wysterylizowana i tego nie bedzie nikt podważał. domek jechal po innego psa, ale jego juz nie bylo. nie wzial innego psa. domek chce Kame.
  16. dzieki za baner. to swiezym okiem skopiuj sobie tekst i pozmieniaj tam kolejnosc taj, jak to widzisz i wstaw tutaj, ok? ja juz dzis nie mysle.
  17. str 16, od postu 391 sa fotki ze strzyzenia. wyslalam wlasnie Rufiego do pakieru ogloszen, ktorey zafundowala 10naszym psomw Saphira :) ide podziwiac allegro dagi :)
  18. nasz bullmastiff Buli robi furore, juz 3 chetnych, 2 z wrocka, jedna ze szczecina. wizyty w trakcie wkonywania przez poker. wyslalam do ogloszen od Saphiry Rufiego. dalabym tez Aze i Lize. to beda 3 psy. a reszta 7 z nowych. plus od azalii wychodzi okolo 10 psow :D to moze zrobimy, jako powtorki tej dziesiatki od saphiry, za 2-3 tygodnie, co kizi? 7 psow to moja ostateczna propozycja: Fruzia, Simon, Filip, Kapielowka, 3lapek, Labek, Hirek hiena.
  19. dostalama maila: czy mozna jeszcze wziasc Aze? odpisalam proszac o tel, podalam numer. cisza.
  20. zmien mi ten baner, no! ja nie bylam przy tych petardac. widzialam rylko poznie, jak sie trzasl :( marta, tekst dobry napisalam do ogloszen?
  21. no i niezly zastoj sie zrobil. ja zbieralam powoli informacje. beataczl mowi,ze byla tutaj, czytala i rece jej opadly i wreszcie nic nie napisala. wiem sporo roznych, nowych rzeczy. jeszcze je trawię. nie wiem, co i jak teraz robic. Kama jest zdrowa, dt za sierpien mamy za darmo. teraz czekam na wyprobowane zostawienie kamy na dobe u kogos obcego, lub troche znanego, ale w obcym domu, zeby zoaczyc, jak zachowa sie sama, zostawiona w ds, bez beataczl. czy bedzie bardzo zle, czy bedzie dobrze. zeby wiedziec, na co ewentualne ds nastawiac. czy na niejedzenie przez tydzien, czy na to gwalcenie, czy tylko na lekki smutek. nie wiem, co robic, sporo nowych rzeczy wyszlo na jaw.
  22. jeden mail: Noc minęła dobrze, teraz ja jestem w pracy a Fuks w domu z córką i mężem. W domu nic nie nabroił, zachowuje czystość. Pogonił za to rano kota sąsiadów więc chyba nie bardzo zgadza się z innymi zwierzakami, zobaczymy. Pójdziemy do weterynarza bo Fuks coś za często lize sobie tylną łapę, wręcz ją gryzie i piszczy przy tym. Ogladałam ją i ja tam nic nie widzę, ale może ma jakąś drzazgę czy coś?? nie wiem, niech lekarz zobaczy drugi mail jeszcze go nie kąpaliśmy, damy mu troche czasu na aklimatyzację, zresztą on nie śmierdzi prawie w ogóle, ogólnie jest zadbany, ma ładną scierść na razie większość poleceń ignoruje, na swoim legowisku nie leży, wybiera kanapę - wygodny ten nasz Fuks jak ktoś wychodzi z domu to piszczy więc może być problem z zostawianiem go samego - jutro to wypróbujemy ... dalej gryzie tę łapę cholera, nawet teraz zauważyłam że wygryzł kawałek przy opuszkach aż do krwi postaram się podjechać po obiedzie do weta go pokazać i dam znać potem co mu jest
  23. nic nie wiadomo. ja na razie nie mam planow sie do schronu wybrac, bo i tak psa zadnego nie wyciagne. z ogloszen cisza.
  24. z wielu domow, a nie kilku domow... z powodu niezrozumienia i niewiedzy wlascicieli,- wskutek czego pies przejmowal przywodztwo w domu i agresja ustawial sobie wlascicieli. beda w stanie posciweci mu nie troche, a wiele czasu na spozytkowanie jego energii na swiezym powietrzu, nie tylko przez sam ruch i bieganie, ale tez stawianie przed nim wyzwan i przygotowywanie ciekawych zadan do wykonania. nie, ze tylko pojda na sacer do lasu i to wystarczy. z brego nie ma latwizny. dodac na dole o wieku, kastracji, tel do kontaktu z tekstem, ze nie odpowiadam na sms. kontakt do zaklinaczy dawac. dopisac, ze w okolic warszawy przebywa w dt.
  25. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/fuks008.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2974/fuks008.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/199/fuks009.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/341/fuks009.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/fuks010.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8135/fuks010.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/fuks011.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/4540/fuks011.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/832/fuks012.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/9929/fuks012.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...