Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. no to niezle. hhahaha. juz widze, jakie oczy zrobili ;P
  2. tak, blisko ulv, wlasnie, wiec nie pomylilam ulicy :) juz przekazalam na watku. dziekuje Wam :)
  3. [B][COLOR="red"]do anyamaya:[/COLOR][/B] pewnie tu w nocy zajrzy czy mozesz jutro na 12sta podjechac z wyczesanym pieknie Lokiem do Parku Wschodniego? tam sie spotykaja dogomank ize swoimi psami, z aparatami i to piekna okazja na sesje zdjeciowa dla Lolka. tak opisuja dziewczyny: wybieramy się jutro do parku Wschodniego o 12.00 (zbiórka na polance zaraz za parkingiem i mostkiem ), na pewno będą aparaty fotograficzne. to z Piłsudskiego całkiem niedaleko jak autem a i w tramwaj można wsiąść nr 5 przy Głównym albo wcześniej i dojechać bezpośrednio do parku Zaraz za ślimakiem Krakowska/Armii Krajowej (mapa [url]http://maps.google.com/maps?oe=utf-8...e&ved=0CBUQ_BI[/url] ) no i ulv tam czesto jezdzi autem ze swoimi psami to moze Ci sie uda tam podlaczyc na transport
  4. i kto tu mowi o ojcostwie., a tatkiem juz jestes? to ty nie ucz matki dzieci roDZic ;P
  5. wlasnie bez auta dt. a pies ponad 10lat i slepy. boimy sie troche takich podrozy komunikacja miejska w jakims zgielku, itp. dziekuje za info, przekaze na pewno :)
  6. zareklamowalam, czemu ten watek jest przeoczony? ej, ciotki co za robota? [url]http://www.dogomania.pl/threads/220994-Wrocław-i-w-pobliżu-zaadoptuję-teriera-lub-labradora-do-3-lat-piesek[/url] kciukać, kciukać!!!!
  7. to juz dzis nic nie wymyslisz na dogo :( moze Maria ją przechowa na jutro tylko? ona ma tez sunie onke, zadziore, musialaby osobno, zamknac twoja sunie. ale moze jutro by mogla chociaz? dzwon do niej
  8. a w jakiej to dzielnicy jest???? ten moj dt jest gdzies w centrum... pilsudskiego chyba...
  9. nie wiem,czy wysterylizuja. dopiero po kw, ale szansa pol na pol, albo mniej. bo teraz cieczki i ciachaja te suki, co sa z psami w kojcach. a osttanio to ciachali tylko samce. wiec nie nastawiajmy sie na to. w kojcu na kw, jak leci. tak klada, zeby sie nie gryzly... czasem sa po 2, czasem po 5 :( pare dni temu jeden kojec byl wolny, ale codziennie nowego psa przyjmuja, albo kilka wiec sama na pewno nie bedzie caly ten czas. moze zrobmy tak, jak do niedzieli cisza z ogloszen bedzie to wtedy schron jakis. sama zdecyduj. do ogloszen trzeba tekst i fotki lepsze. kw to kojce z budami i troche slomy na dzis. jedzenie raz dziennie :(
  10. ja sie zapisala na tym watku spacerowym, bo tez szukam fotografa we wrocku dla innego psa z dt, z mojego banerka. jutro ida na spacer w parku wschodnim, gdziekolwiek to jest.... ;P a u Fuksa, licze ze na ds zostanie, bo sie na to zanosi ;) tylko ciiii ja powtarzam, jak dt nie zajmuje sie ogloszeniami-wcale nie musi przeciez, bo dosc juz daje od siebie, to osoba, ktora psa jej powierzyla ma moralny obowiazek tym sie zająć. dla mnie to punkt honoru.
  11. gdzie pojdzie ze schronu to tego nigdy nie dowiesz sie, niestety. ryzyko. takie w typie onka u nas ida jak swieze bulki, czesto do strozowania, domy z ogrodem, ale tez jakies zaklady pracy :( ale lepsze to, niz to jej ds obecne... poza tym zyskujesz kwarantanne 2 tyg, wydac jej wtedy nie moga, a mozesz ja odebrac rowno w 14sty dzien, jesli ds jej z ogloszen znajdziesz.
  12. znaczy zdjelas plekse? czy drzwi nowe?
  13. wszystkiego czytac nie mozna, bo fizycznie i psychicznie- nie uda sie to. ale jak sie zaczelo to trzeba konczyc ;) ok, Klauzunka moze zaznaczysz sobie tam w platnosciach jakis malutki odnosnik- pm. co bedzie znaczylo,ze ta osoba prosila o przypomnienia, ok? czy ja w 1 poscie? proponuje, ze Ty, bo prowadzisz finanse i wiesz, kiedy konto sprawdzasz, kiedy aktualizujesz wplaty, itp
  14. ok, kuo, ja ci kase na konto wysle za to. bo to bedzie ze skarpety na pewno. nawet sie nikogo nie pytam, bo to oczywiste ;P siora moze dostarczyc, tylko niech nie zgubi znow w tym przepastnym swoim aucie! jakby co to wyslesz na cito priorytetem, ok? takie przedluzane na pewno, nie jakies najkrtsze, ok? bo tego nie ma jak potem w aucie przywiazac, jak trzeba psa wiezc. obroze mocno regulowane, mocno. ale na psa mini- cienka. na onka mocna i karabinczyki w smyczy mocne. no,jak na labka ktory ciagnie na smyczy, co ja ci tam bede gadac, jak Ty wiesz ;) to tak: jak na Majke jak na Lolka- Mirka jak na Bostona.........oby sie przydaly wreszcie..... ja patrze, a tu w tydzien nam te 3 psy pojda ;)
  15. mam juz, bros i fochu, byl ona watku Kapselka. zapisalam sie w watku spacerowym. ida w ten wekend do parku wschodniego. tam musialaby anyamaya pojechac z lolkiem na sesje. uda jej sie?
  16. zapisze sie, bo moze mam kandydata do spacerku, slepego staruszka w dt, z mojego banerka. nada sie? bedzie ktos tam pikne fotki cykal, bo dt aparatem nie dysponuje? aby moc psiaka pooglaszac efektywnie...
  17. ja sie w pelni z barrybede zgadzam. po 1 osoba, ktora przekazala jej psa na dt powinna byc na tyle odpowiedzialna i honorowa, zeby bezczelnie nie zostawiac jej z psem teraz samej. ddala psa na dt z okreslone czasowo, a nie na ds. z calym szacunkiem dla taygi, ale totalna olewka dla kapsla to ... nie przystoi. po 2 dt nie ma obowiazku psa oglaszac, moze pomoc. zwlaszcza, ze to dt pozadogomaniacki, bywajacy na dogo tylko na watku swoich 2 psow. wiec nie musi biegac po dogo i szukac procedur. zgodzila sie przyjac psa na 3 mce, dac dt, a nie jest to rownoznaczne z akcja poszukiwawcza i dbaniem o watek i zaspokajaniem naszej ciekawosci. jak ktos z nas jest bardzo ciekaw- powinien byc podany mail, nr tel. mozna dzwonic, a nie czekac tu iles dni, az barrybede bedzie miala czas tu pisac. ona rbi wystarczajaco duzo opiekujac sie kapslem, ktory jak widac nie jest bezproblemowym pieskiem- bo np wciaz gwalci Flapa (bronie Flapa, bo to pies z mojego schronu :D ) po 3, jak to zwykle szum sie robi, dopiero jak jest noz na gardle. jak pies mial czas w dt to kazdy go olał i nie pomagal. dom sie sam nie znajdzie. dla psa w tym wieku zwlaszcza. po 4, jak widze barrybede nie chce dzialac, nie zmusicie jej do tego. juz za pozno. zrazila sie juz calkiem i ja sie jej wcale nie dziwie. przez to wszystko. teraz zamiast oglaszac, to trzeba energie poswiecic na szukanie innego dt, aby do schronu nie wrocil. zmarnowane te 3 mce, niestety :((((( a kto sie nie wywiazal ze swoich powinnosci?? [B]niech teraz operatywna dogomanka wezmie sie za watek, przepisze go na siebie i szuka inne dt, w miedzyczasie ktos inny moze zajac sie ogloszniami, moze zdazycie. skoro zalozycielka wypiela sie calkowicie. jak nikt sie za to nie wezmie, to pies wroci do schronu i wszystko, co dotad zrobione, pojdzie na marne.[/B] p.s. ja pisalam o ostatniej fotce, ze on brzydal, nie mialam na mysli pozostalych :) tylko foto w zielonej trawce juz nieaktualne. trzeba tak czy siak jemu nowe porobic, w roznych pozycjach. niech ktos tutaj umowi, poprosi te cioteczki z wrocka o dojazd i sesje dla kapsla. p.s. 2, "nasz" Flap u Barrybede mimo,ze na ds, to watek trwa i zawsze cos tam dradzamy i podtrzymujemy na duchu, choc troche. a nie umywamy raczki, bo pies juz w ds. i tak trzeba robic, zeby ludzi nie zrażać, bo pomagajacych psom wciaz jest za malo i nie mozemy sobie pozwolic, by chetnych dodatkowo zrażać, odpychać od pomagania. kropka.
  18. dom do niedzieli, wraz z wizyta? nie sadze....
  19. to ja napisze na ogolnym, bros tam dziala tez. tylko jaka dzielnica to miejsce zamieszkania lolka??????? umowe o dt ma xmartix i te dane wszystkie.
  20. zabijecie cie klauza! i ty nic nie mowilas wczesniej!!!!!!!! chcemy! na zapas! 3 zestawy- pies maly, pies sredni, pies duzy, jak onek. kupuj juz i kolorowe kolorki! takie radosne na nowa droge zycia dla psiurow naszych kochanych :))))) mi kiedys tz mowil tak: tyle tych psow wyprowadzasz, do ds wprost wysylasz, a oni nie pomysla o obrozy i smyczy, kasy nie daja, to im psa na sznurku wyslij, beda mieli nauczke, ze Wy nie jestescie takie samarytanki wiecznie. do konca zycia nie zapomne, jak babka od nas, ktora brala bullmastifa mi 10zl za obroze nie oddala, bo nie dalam jej paragonu. za smycz mialam, wiec oddala, a za obroze nie... żenada.... ale ja tego w zyciu nie zapomne... zywienie takiego psa to z 200zl miesiecznie, a ona [B]na mnie[/B] 10zl oszczedzila sobie
  21. [quote name='Anula']A Lolito ma ogłoszenia wznawiane czy wcale jeszcze nie są robione.Przydały by się nowe fotki Lola.Myślę,że teraz wypieszczony już w DT zmienił się.[/QUOTE] tez o tym myslalam ostatnio. ogloszenia juz sa stare i trzeba go oglaszac od nowa. fotki tez juz ladniejsze mozna porobic. ale to musi ktos z aparatem do anyamaya jechac, bo ona chyba nie ma. cos czytalam,na watku wroclawskim, ze jakies 2 ciocie we wrocku piekne foty robia... hmmm anula poszukasz i poprosisz?
  22. kolo 11-12 bedzie satrina wracala z wrocka, bo wiezie nasze psy do dt. wiec moze wezmie ją w drodze powrotnej? spytaj jej.
  23. no to ja mam takie cos. [quote name='Gruba Berta']ja tez uwazam ze pieniadze powinny byc zbierane co miesiac - i w razie czego jak Lolo pojdzie do DS to przejda na nastepna psinke. nie zawsze zagladam do Lola i bardzo prosilabym o pw z informacja ze powinnam w danym momencie wplacic.[/QUOTE] [quote name='Gruba Berta']nie znalazlam w swojej skrzynce ani jednego pw z informacja ze sa jednak co miesiac zbierane pieniadze na Lola. tez poprosze nr konta to przeleje zalegle 100zl (deklaracje za grudzien i styczen), nie przebrnelam przez caly Lolkowy watek ale z tego co udalo mnie sie wylapac to Lolo jak na razie z kasa stoi calkiem dobrze wiec mysle o zmniejszeniu od lutego mojej deklaracji na 10zl miesiecznie - jak bedzie musial trafic do platnego DT lub beda jakies spore wydatki weterynaryjne i nie bedzie mial kasy w skarbonce to wtedy powroce do 50zl[/QUOTE] zreszta, czemu zawsze pw maja byc wysylane? przeciez na watku powinno sie czytac na biezaco, co i jak, co jest ustalane, jak sie sprawy maja u psiaka. czemu od psa, ktory ma juz dt wszyscy uciekaja i nie czytaja watku regularnie? smutne to, ale takie czeste na dogo :( mi jest przykro z tego powodu :( ogolnie, do wszystkich deklarowiczow, jak sie ma deklaracje stala to uwazam, ze samemu sie jej powinno sumiennie pilnowac, pamietac. nie czekac na upominanie. to pisze odnosnie wszystkich, Berta nie obrazaj sie. tak, lolus stoi z kasa calkiem dobrze na te chwile. ale[B] decyzja byla,by wplacac dalej, bo to stary pies i co chwile cos wyskakuje mu koniecznego do leczenia, jak widac powyzej wyraznie. ja ostatnio proponowalam, by Ci, co zalegaja, DLA SPRAWIEDLIWOSCI doplacili do rownego, do stycznia, tak jak inni, zeby nikt nie byl poszkodowany tym, ze sumiennie wplaca co miesiac. i wtedy zawiesic deklaracje stale. wznowic, jak kasy juz bedzie zero.[/B]
  24. ja raz odbieralam psa ze wsi. wies mala, ale sporo domow bylo ladnych, zadbanych. ten dom od mojego psa byl akurat najbrzydzszy, bez plota, chaszcze i cegly. ja wiedzialam,ze tam gdzies jest pies, na ktorym mi zalezalo,zeby go uratowac, zabrac im. naklamalam,ze mi uciekl podobny pies niedaleko w polach, ze lecial w te strone, ze sasiedzi mowili,ze oni tu takiego psa trzymaja. wiec mnie koles wpuscil na posesje, by pokazac,ze to nie moj pies. w komorce, na pieterku, na lancuchu 1m. plus spacery.... bo sasiedzi im psy truli ,jak byly przy budzie normalnie........ wrocilam za jakis czas, z 2 dogomankami, facet akurat byl podpity i sam w domu, w dobrym humorze. pomarudzilam,ze mi sie tak pies spodobal, a moj zginal na zawsze, ze on tu nie ma warunkow, itp. oddal, umowe podpisal nawet nie wiedzac chyba, co podpisuje. :P drugiego psa trzymal w domu. a te 2 psy sie gryzly, wiec je musial separowac. tez widocznie mu to nie pasowalo, na 2 fronty grac z nimi. pozniej kiedys mu karme podwiozlam to mowil,ze nie trzeba, ze oni maja... a psy chudziny... tyle,ze wciaz w pana zapatrzone :(
×
×
  • Create New...