kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
hehehe no widzisz. a ja wole dmuchac na zimne, zwlaszcza, jak sytuacja psa jest wyjatkowa, jak Aprilki.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
wyslij go, jak tylko masz czas i checi to wysylaj. ja zaplace, mirek kase ma. keks nie ma kasy, ani ogloszen. eh, juz jutro bym fruzie wziela bidulke, jakbym mogla. -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
klauzunka i anyamaya, jak z umowa? spisana juz i wyslana, podpisana?????? -
:cunao: no to ja juz sie moge oficjalnie cieszyc :) ostatnio jakos tak mama, ze wole z radoscia nie zapeszac. no to: :laola::laola::laola::laola:
-
Ż-d. Psy duży i małe,chude konie,źrebię,kot bez łapy,kozy.Mają domy.
kora78 replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
:)))))))))))))))))))) -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
nie. teraz nie ma sensu. juz jak w dt sie zadomowi, pokaze charakter, beda fotki sprzed podrozy i z dt, wtdy jest sens oglaszac. teraz szkoda kasy klauza. niestety w sobote mam spore zamiszani w domu, gości i nie moge wziasc jej wczesniej, a bardzo bym chciala. tz ma urodziny, a ze psow " nie lubi" to nie bee mu takiego prezentu robila :( w niedz rano jade po fruzie, kolo 10tej. musze na dniach kupic te obroze i smycz. jutro dzwonie do schronu i mowie,ze w niedz fruzia jedzie, zeby nic nie wymyslili w niedziele. moge w sumie tych gosci miec w niedziele, ale musialbym fruzie wydac satrinie do 14stej. i wtedy bym ja wziela w sobote. fotki domowe to pokusa :D u Bambino ciezko z aparatem i zasikana podloga :D -
myslalam,ze bedzie wiekszy lament :D ale ja nie umiem byc tajemnicza, ja juz chce piać tą pieśń... w czwartek wieczorem robie wizyte przedadopcyjna dla parowki w walbrzychu!!!!!! trzymac kciuki!!! wszystko juz ustalone, data, adres, godzina, itp. dom z 2 kotami, duzo sam w domu z nimi. lilutosi, czy parowka da rade? nie bedzi np drzwi drapal, niszczyl nic?
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
kawalek dalej. jakas miejscowosc, cos jak Osiek, brzmialo. na O lub S. pare km za wrockiem w strone poznania, lub ogolnie polnocna. dopytam sms u bambino dzis. pozniej Ci na pm nr tel do Bambino wysle. moze wariowac, bo ona strachliwa jest i autem dawno nie jezdzila. bedzie zestresowana bardzo, nie wiem, jak ten stres okaze. czy lezac i ziajac, czy sie krecac, skaczac. troche juz bede wiedziala, jak ją wezme to troche wczesniej. oj... 20.05 tz ma urodziny, nie moge jechac wiec chyba na pol dnia z domu :( -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
bede mogla. moge nawet z Wami jechac, jak trzeba. z tylu ja trzymac. [B]kizi,[/B] wyslij mi dowod! -
a fotek nie widac :( zawsze psiak na poczatku chodzi za ludziem krok w krok. to minie.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
eh, juz dawno mialysmy miec kilka par u mnie, zeby zawsze bylo pod reka i z czego wybierac. i sie tak odklada to wciaz, az zawsze jest za pozno, ostatni gwizdek. eh nie znam wymiarow, kupie sama na oko. tylko co? chyba najlatwiej obroze. -
o masakra, hahahahahahahahah
-
Bruno, długowłosy mix nie wiem czego potrzebuje tylko domu!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[B]nie moze byc nigdy, ze walbrzych[/B], chyba ze pies w dt/pdt. zeby ciule ich nie brali. dlatego zawsze [B]trzeba[/B] dawac wroclaw. ale dodatkowo [B]w tekscie musi byc czarno na bialym-ze pies przebywa w okolicy wrocka,[/B] w woj dolnosl. iles tam od wrocka, a miasto podamy po wizycie PA. tak kiedys pisalysmy zawsze i bylo dobrze. i kiedys chyba nie mialam tyle sytuacji,ze ludzie zszokowani i rezygnuja, bo im za daleko. bo nie ma o tym nic w ogloszeniu. musi byc. niektorzy doczytuja do konca i wiedza, na co sie porywaja, ze kawalek po psa musza jechac, a nie- za godzine psa w domu beda mieli, bo podjada sobie tramwajem. kiedys byla zawsze taka stala regulka na samym dole tekstu: Azorek przebywa w jednym z dolnoslaskich schronisk, jest zaszczepiony, wykastrowany i posiada identyfikacyjny mikroczip na wypadek zaginiecia. dodatkowo: Warunkiem adopcji Azorka jest zgoda na przeprowadzeni wizyty przed i poadopcyjnej. i ja bym sie tego trzymala -
nie. a pani od 1 maja jest bez pracy. miala prace na sezon zimowy tylko. wiec pewnie jakies wielkie wydatki odpadaja. maja zaopiekowana na pewno :) smutna nie byla. sprzedawczyk, jak zawsze :)
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
boje sie, by podczas przesiadki nie wyrwala sie z obrozy. kizi nie widzialas fruzi poza kojcem, jak chodzi na nogach ugietych. a tu nagle auto jakies. ona auto kojarzy tylko z wyjazadem do weta na operacje= sterylka= bol. tyle lat za kratami, to bedzie auto dla niej szokiem. problem w tym,ze kolo schonu nie ma zoologa dobrego. jest ze 2 przystanki dalej. chyba,ze kupic tam jakies szelki, obroze schroniskowa pozyczyc. wziasc ja do auta i do sklepu...... co ja pisze, to niedziela bedzie, nic nie wymienimy.... marta, te szelki na pewno nie, to po bokserze :D ja szelki mam, ale na jamnika. obroze mam, ale to tez jak na boksera. kocyk pewnie sie przyda, nawet jak tam taka banda psow. nie wiemy, czy Fruzia bedzie lubila na kanapie spac, czy bedzie sie bala. w sumie to nic nie wiemy. i dobrze, ze o tym wiemy :P -
no i bylam. pani wyszla po mnie w strone przystanku, maja szla i wachala, ja pani pomachalam,zeby nic nie mowila. maja mnie minela jakby nigdy nic, taka zawachana byla! jak ją zawolalam to sekunde pogrzebala w pamieci i juz ogonek jej latal, a pozniej sie odkleic nie chciala i piszczala, jak juz szlysmy razem, nie wierzyla, ze ide z nimi. w domku na kolanka oczywiscie od razu wskoczyla. grubas z niej! ostrzeglam pania, by jej nie utuczyli. ma nadal ten dol, od krzyza w dol taki brazowy bardziej, niz czarny. ciut odznacza sie to miejsce, gdzie miala lysy zadek, jest czarniejszy. ma gesta siersc, wyczesana, bez koltunow. smierdzi jej z pyska :D ma obroze na kleszcze, ma rozowe koleczko informujace o czipie, na obrozy zaczepione. ciagnie pania na smyczy :) przy ulicy na smyczy, w pola pani nie chodzi, bo tam duze psy chodza i ona sie boi, by jej nie pogryzli. maja biega sobie w ogrodku, ale sie tam nie zalatwia, musza na spacery chodzic. a to waska uliczka, domy zaraz przy chodniku ploty maja i zero zieleni do wysikania nawet sie. chodza dosc daleko na skwerek na kupke. maja na gotowane jedzonko jest obrazona, wcina puszki. pewnie tanszej firmy. i cos z kanapki zawsze dostanie i zje. jak byly upaluy to jsc nie chciala, to ja pan kielbasa przekupywal. maja boi sie strasznie burzy i duzo pije juz po burzy. ma swoja kanape do spania, tam w pokoju sa 2 kanapy i na jedna pani ostrzehala, bym nie siadala, bo w klakach bede, bo to kanapa maji :D na imie Izi nie zareagowala jakos specjalnie. pani sie strasznie tez nie przejela, nie panikowala. ma poszukac w neci te ogloszenia, ma pomyslec. ale mowi,ze jej nie odda i by tym ludziom znac nie dawala, zeby jej potem tel nie nękali. ze czemu jej nie szukali wczesniej, itp. no i tyle. ah, aparatu nie wzielam, mam tylko fotki w komorce.
-
hehehehehe wiem cos wiecej. dzis znow cos wiecej.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
trzeba Fruzi sprawic wyprawke, obroze i smycz. ona ma taki kak gruby, ze obroze, jak widac na zdjeciach, zeby dluzsza to i grubsza musi byc. tak, jak u parowki. brzydko tak. ale jest strach, ze ona i tak obroze sciagnie i ucieknie w transporcie. moze wiec dla grubego karczycha bezpieczniej i lepiej szelki kupic? jak myslicie? tylko u Bambino po podworku i p odomu ma wciaz w szelkach lazic? jak ona 5 lat bez obrozy zyje? odzwyczajona jest. trzeba tez od razu obroze lub krople na kleszcze. ja mam nadzieje, ze ją Bambino wykapie u siebie, bo bidula w takim brudzie tyle lat zyje. wiec kropli jej nie bedziemy w niedziele zapuszczac, mozemy dac w reke, zeby bambino zakroplila za kilka dni, po kapieli. czy obroze wolicie? to trzeba zamawiac na juz, zeby zdazylo dojsc. a moze jak obroza na kleszcze to zamowimy do bambino z dostawa, jak juz obwod szyi dokladnie fruzi zmierzymy w niedziele? ja bym fruzie w czerwonym widziala, bo to panna, no i do rudego czerwony pasuje. ladnie bedzie na zdjeciach. fiorka, wciaz nie moge sie zabrac za te regulke do pm wysylania. cos prostego trzeba. nie mam weny w tej sekundzie :( -
Bruno, długowłosy mix nie wiem czego potrzebuje tylko domu!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
mialam tel o bruna z wroclawia. panu zmarl 14letni onek 45kg wazacy. jego babcia 80letnia jest caly czas w domu. ale jego pierwsze pytanie bylo o miejscowosc. wiec ja z regulka o umowie, itp. dluzszy czas rozmawialismy o wizycie i jej potrzebie, pan nie byl przeciwny, ale boi sie, ze to juz wiazace bedzie. tlumaczylam mu, ze nie. ze jak wezmie ostatecznie psa z wrocka to tez wizyte musi miec. pan sie nie przeciwstawiala, ale mowil,ze musi z domownikami pogadac i ja to rozumiem. troche pozniej opowiedzial o tym psie swoim itp, zakonczyl, ze pogada z rodzina i da znac. nadziei wielkich nie mam. satrina, czy Ty oglaszasz z tymi tekstami od deski, do deski, jakie piszemy? tam zawsze powinno byc, ze: PIES PRZEBYWA W W JEDNYM Z DOLNOSLASKICH SCHRONISK, ja bym dodawala, ze w odleglosci kilkadziesiat km. dla jasnosci. bo czesto mi ostatnio ludzie dzwonia i mysla,ze pies jest w schronie we wroclawiu. to jest czeste ostatnio i pewnie nie jest tak, ze nagle od niedawna ludzie zaczeli nie doczytywac do konca. taka regulka musi byc zawsze o lokalizacji schronu poza wrocawiem i o szczepieniu, sterylce/lub braku. czipie i wieku. edit, poszlam do 1 posta sprawdzic i to gafa kizimizi. KIŹKA, WEZ PODOPISUJ W KAZDYM TEKSCIE, KTORY PISALAS TE REGULKE NA KONCU KAZDEGO TEKSTU DO OGLOSZEN. bo jak u bruna nie ma, to u innych pewnie tez juz tego nie piszesz. a to musi byc. bo zamet sie robi z ludzmi niepotrzebny. -
nie powiem, raz w zyciu tez zrobie sobie tajemnice na dogo. ;p