kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
kizi, na tym bazarku 1 spodnie mam od Ciebie, niewycenione. Ty na poprzednim bazarku ich nie wystawilas, a ja je mam. pewnie o nich nie wiedzialas. w dalszej pozycji sa, dzinsy z metka Twojej mamy. podaj mi cene dla nich. bazar czynny raptem od wczoraj, dlugo mi to zajelo... dodaje linka, na w razie W [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228289-Ciuszki-letnie-dla-pań-i-dzieciaczków-małych-na-Mirka-do-10-07/page2[/url]
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
brawo! kciukam mocno! oby nie bolalo go bardzo. dostaliscie jakies prochy? czy zastrzyki dlugodzialajace? pokaz fotke bidulka malego. -
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
nie chce. co odpisalam? ze mozna chodzic ze mna i pomagac. to oczywiste. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
klauzunka, wstaw tekst do ogloszen, ok? czyli Ty juz ją oglaszalas? bo niejasno napisalas, a pora pozna i ja juz nie kumam. napisz drukowanymi :D -
no zmienilam, nie goraczkuj sie tak ciotka.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
to juz czas????? a oglaszamy fruzie w ogole??? to juz miesiac?? -
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
o w morde, ale zes sie dogrzebala... mi od tamtej pory ze 3 razy cala historie na mailu usunelo samo jakos... i ze 100 maili mam uzbieranych na te chwile 10, ktorych nie usuwam, bo cos tam waznego. wiec przepadlo tak, czy siak. ale ja na pewno odpisalam. pamietam. juz pozniej odp nie dostalam. kojarze tego maila, ale dawno to bylo. mirek mial jakos rok, jak trafil do schronu. tak wynika z papierow. a akurat do roku to jest jeden przedzial u psow, potem oceniaja 1-5 lat chyba. wiec wiele sie wet oceniajac wtedy nie mogl pomylic, moze ze 3 mce? pol roku to juz max. ze mogl miec 1,5, a wpisali mu 1rok. pani zawsze ciut zaniza, znaczy nie wiem, czy zawsze. ale tym 5-8 lakom zaniza, to wiem :) i fajnie :) nie wyglada to tak zle dla adoptujacych. nie mamy mejscowki dla mirka. kazdy teraz rzadko siedzi, bo ocieplilo sie i kazdy ma w nosie. u neris chyba najlepiej w miare... 250zl chyba bylo... i kojec :( i kolo Wawy to trans, drogi. albo czekac na te tusie. ale to i z pol roku moze potrwac. -
na razie jeszcze nie, bo to ma wielka wartosc sentymentalna :) na allegro tez ida tanio, jak czasem widze to mi sie noz otwiera w kieszeni. buty skorzane po dziecku, w sklepie kolo 150zl, ludzie za 30zl sprzedaja. albo hustawke kupilam za 150 i za 50zl sprzedalam... te ciuszki lubie czasem sobie poprzebierac, poogladac, porozczulac sie :))))))
-
i co? urosl i pekl ten drugi juz?
-
kizi, tutaj bazar koncze wreszcie. czy moze byc podzial kasy wg tego, co w 1 poscie napisalam? ewentualnej kasy, co sie sprzeda... taka moje nie kolezanka, ale znajoma, papuge zlapala trzyma ja przejsciowo w malutkiej klatce karcerze. musi tak byc tydzien. ja jej nie wezme, dopoki badan nie bedzie miala, zeby mi znow: a. jakas apuga moja nie padla b. nie martwila sie zaraz, lataniem po wetach, kwarantanna, dezynfekcja i zbieram kase, zeby badania tej papugi oplacic. ona idzie do mnie na dt, wiec nie widze przymusu ,bym to ja musiala sie w koszta ladowac. dlatego pomysl z tym bazarem. ja wciaz cos. z tymi papugami :) link do bazaru, robi sie. moze ktos pomoze ceny sugerowac? to bazar letni. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228289-robie-sie-nie-pisac[/url] satrina, a ty dziecku nic na bazarkach nie kupujesz? moge ci pokazac moje lepsze rzeczy, ktorych mi szkoda na bazar dawac za marne 5zl, ale wiem, ze drozsze rzeczy na dogo nie ida.... :( juz pewnie wiesz, ze taki mini ciuszek w sklepie 30zl kosztuje, ja za piątala wiec nie oddam, jak dziecko to nosilo 3 tyg. z czego 80proc to lezalo w koszu do prania, a 20proc z 3 tyg mialo na sobie.
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
hehe to z deka naokolo :D -
daj znac koniecznie, czy to nie nowotwor :(
-
wiadomo, co u kosteczkow obu sie porabia??
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
witamy ciocie holminke :) -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
o, dzieki Bambino, ze jestes :) wg mnie fruzia ten brzuch wystawia bardziej ze stresu, pokazuje uleglosc, to nie oznaka rozkoszy u niej, tylko strachu. tak bylo u mnie. moze jest tak nadal, nie wiem, nie widze tego. a jak lata przy plocie za kims obcym to szczeka? taki stroz z niej i czuje sie, jak u siebie? a jak przy jedzeniu? karmisz wszystkie na raz, na podworku, czy jak? to ona sie potrafi do miski dopchac? je ladnie, czy wylewa z miski lapka? a w domu znaczy, ze nie wiesz, czy to ona sika, czy inny pies, tak? ten inny u Ciebie zawsze tez sikal? czy to ewidentnie fruzia? jesli robi w domu ,to z adopcja bedzie spory problem... -
foks. nie. jego nie wyslalam. on ile z 5cm wiekszy. za maly. wyslalam bruno i guliwera i ze 3 ze strony. juz po temacie. fotki juz mam, dzieki. ide pranie wieszac na dwor :p aha, pytalam na watku wroclawskim i nikt nic nie pisze. potrzebuje zasiawdczenie o wlontariacie ze schronu. zeby dodawac do moich papierow, do cv itp. jak to ma brzmiec? zaswiadczana sie, ze pani... w terminie.... odbywala wolontariat poprzez aktywne poszukiwanie psom na terenie calego kraju nowych domow, pomoc przy obsludze psow. takie cos? czy za malo? kazdy wolontariat jest cenny, pracodawca powinien brac taka aktywnosc pod uwage, zwlaszcaa, ze staram sie np o prace w domu dziecka, tutaj adopcje, ale psie, empatia i wrazliwosco, moje dobre serce, itp. jak to zredagowac? zeby mi schron podpisal tylko.
-
[quote name='alekcuk']w schronie nie znajdzie nic onkowatego do roku niestety, może ktoś własnie ma jakiegoś psiura w dt[/QUOTE] pewnie, jak nie znajdzie w schronie, to poprzeczke opusci, czyli wiek zwiekszy, plec, itp. ogolnie pies ma byc domowo-budowy. ma mieszkac w domu, a w czasie nieobecnosci ludzi siedziec w ogrodzie z buda. budy sa 2, pies 1 w tej chwili. ogrod to sama trawa, pod psy. jest ten Ast stary juz, 2 dodatkowe niedawno zmarly w niewielkim odstepie czasu i ast jest smutny. pies z dluzsza sierscia, nie taka krociutka. cos jak DON, ale moze byc kundelkowaty. czarny podpalany chyba najchetniej. nie macie duzych, mlodych kundelkow z dluzsza sierscia? inna sprawa, czy u Was w schronie dostajecie jakies papiery, protekcje, dla osob, ktore odbywaja wolontariat w schronie? co mozna wykorzystac szukajac pracy. wszelki wolontariat jest ponoc atrybutem. czy u Was wystawiaja Wam jakies zaswiadczenie o odbyciu wolontariatu i jak ono wyglada?
-
to mial byc barney, ten mlody. dzwonilam dzis. okazal sie za maly. choc dlugo z pania rozmawialam i byla fajna. bala sie wizyty pa, bo miala wlamanie i kogos obcego boi sie wpuscic, kogo nie moze sprawdzic. czyli ktos z tozu na wizyte bylby ok. do roku, samiec, onkowaty, duzy. takiego szukamy. juz dalam cynka na wroclawskim, bo u nas takiego psa raczej nie ma. a jak jest to szybko do ds idzie, a ja teraz rzadko bywam w schronie. byl taki z niebieskimi oczami, ale pewnie juz go nie ma. rubenowa i jej kolga zbyt mali. guliwer za duzy. mialam dzis tel o fredzia. ale bardzo wstepny te, bo pani z tz jeszcze nie rozmawiala. ma kota w domu. glownie rozmowa sie toczyla o stosunkach psio kocich. czekam na odzew, czy sie tz zgodzil, wtedy pojade do schronu fredzia sprawdzic na koty.