-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
[quote name='agusiazet']Oczywiście, ze pomożemy Misiowi finansowo, oby tylko pies się pozbierał i nie miał problemów z chodzeniem! [quote name='anett']Anita wtedy byś żałowała, że pies nie dostał szansy a może powinien... W takich przypadkach nie ma prostych decyzji... Ja mam nadzieję, że Misiek się pozbiera!!! szczególnie, że jest w domu wśród ludzi! JEST W DT...płatnym!!!ale cholera MY mamy spokój duszy! to DT zaąłtwia wszystko..konsultuje z lekarzami..pilnuje psa..wizyt...czysci..pielęgnuje...przezywa to razem z psem. Ich całe życie domowe kręci się wokół NASZEGO PSA!!!TRWA WALKA..powiem tak...TRWA! pod kroplówką u weta, kt operował - PAn KOT asystent pana doktora pilnuje pacjenta:) WRAK PSA na tymczasie!!!! info od DT! RELACJA Domu tymczasowego z wizyty kontrolnej u lekarza: ".....Hej, dzisiaj spedziliśmy u weterynarza sporo czasu, bo aż 4 godziny. Misiek miał zmieniony opatrunek, dostał dwie butle kroplówki. Rana została oczyszczona. ... Jutro kolejna wizyta. Najgorsze jest to, że Misiek nie chce jeść. jest to spowodowane osłabieniem. pies jest u mnie półtora tygodnia i niestety nie dało się nadgonic braków w żywieniu. Do tego doszła głodówka związana z operacją. Dlatego potrzeba było go odżywić. Jest ok. Pies jest bardzo grzeczny i bardzo pokornie znosi wszystkie zabiegi. Jutro przeslę dzisiejszą fakturę, a dziś fotki z lecznicy. Dzisiaj razem ze mną pilnował Miśka kot Bury, który jest szefem lecznicy. I fotka z domu. Dzisiaj tak krótko, bo jesem totalnie wypluta. Pozdrawiam. ......" A DLACZEGO TAKI POŚLIZG z przekazaniem info??? a no..BO u Kamy w Garazu jest TO - Rodzina Kamy juz ma dość tego i Kama spi dzis chyba w garazu tez! Ciekawe jak moi zareagują jak oddam do domu jednego psa co mam na tymczasie, a wezme innego???juz mi zapowiedzielie, ze swięta chcą spokojnie przezyc... hmmm....co to znaczy? na początku tygodnia pokazała się u Kamili pod bramą! nakarmiła sie JAK DO JUTRA nie urodzi to będzie CUD! Jutro ma steryle aborcyjną zamówioną...ale cholera wie czy wet ją wykona!!!?? WELCOME in SZYDŁOWIEC
-
Iljova...pod blokiem mam sunie..waga ok 7 kg - w cieczce...jej pierwsza cieczka... masakra mama wczoraj mi mówila, ze z psemsie szczpeiła...godzine!! sunia jest mega wystrasozna..maleńka... oswajam ją bo nawet na mnie dzis warczała i uciekała na osiedlu 3 suki - malutkie - z brzuchami i co zrobic???
-
info z DT... zatytuowane Triumfalny POWRÓT MICHA "............ Hej:) Misiek już w domu. Co prawda uboższy o jedną łapkę i 7 kg (minimum!), które ta łapka z guzem ważyła. Operacja trwała na prawdę długo. Pani Doktor powiedziała, że powodem tego był zaawansowanie guza. Z racji tego, że razem z usunięciem łapki Misiek "schudł" 7 kg, to został mu zapas do nadrobienia, który mieści się w granicach wytrzymałości kręgosłupa i stawów. Kręgosłup jest w miarę ok. Wymaga podawania suplementów i misiek nie może w żadnym razie przytyć. Musi trzymać linię. Tzn. może przytyć odrobinę, ale trzeba bardzo pilnować wagi. Żeby pomóc mu i odciążyć łapy i kręgosłup można zamówić takie specjalne szelki, które podtrzymują klatkę piersiową. Mam namiar na producenta. Jeżeli będzie się o psa dbało, nie nastąpią przerzuty to Misiek może jeszcze pożyć. O ile po pierwszej wizycie u "mojego" weterynarza byłam podłamana,po niedzielnej załamana, tak dzisiaj jestem pełna optymizmu (oczywiście ostrożnego, coby nie zapeszyć:)). Misiek w lecznicy próbował wstać, ale jeszcze niezbornie mu to idzie. Jak to powiedzieli lekarze, Misiek musi się nauczyć chodzić na nowo. I tyle miałam do napisania, a zbrakło mi konceptu;) Przesyłam zdjęcia zrobione po powrocie do domu. Przesyłam również faktury. ///////// FAKTURA - ta FAJNA!!!
-
[quote name='panbazyl']No to dobrze :) Ta faktura będzie dość spora.... WRÓCILI!!!PIES wybudzony. Łapa wazyła 7 kg!!!!!dlatego weci uznali, że można mu amputować łapkę i "da radę" ALE MUSI PILNOWAĆ WAGI...Pies miał podane dziś moncne środki przeciwbólowe...teraz potrzebuje spokoju. Lekarze ocenili, że jeszcze sobie dozyje swojej Prawdziwej starości u boku KOGOŚ .... Pies dostał receptę na suplementy homeopatyczne aby osłabić komórki nowotworowe. Usunięto mu także pow...iększone węzły chłonne. I teraz TO CZEGO SIE MY boimy...Faktura za diagnostykę przedoperacyjną - 8 zł!!!!!TO W PREZENCIE OD LEKARZY DLA PSA! morfologia/biochemia etc....leki i serwis przed operacją. DZISIEJSZY ZABIEG /usunięcie guza, węzłów, łapki/ plus rtg kręgosłupa 1118 zł z zabezpieczeniem psa na 3 dni w przeciwbólowe środki...TO BYŁA wielogodzinna operacja od 9 do 16.30 !!!! JEDNYM SŁOWEM SZACUN dla LEKARZY za okazane serce!!! DO WAS PROŚBA....udostępniajcie Dziadolina bo ogołocił naszą kase bezdomniakową....ALE ŻYJE:) /dzis będzie rozliczenie wpłat na psa do tej pory/ I oficjalne nadanie imienia!
-
[quote name='kama210']na konto z pierwszej strony ... dzięki wielkie .. potwierdzam wpłatę - 85 zł ... ................. cromikowa - też twoja doszłą - 30 zł ... stan konta Grety .......... na pierwszej stronie będzie mój post z rozliczeniami Grety ... z dużo liczenia nie będzie 20 zł - Szarotka 30 zł - cromikowa 85 zł - Plicha bazarek 50 zł - memory - na szczepienia ... nie ciekawie .. zresztą jak u wszystkich naszych psów ....[/QUOTE] poszłam do sklepu w Szydłowcu obejrzeć stół z krzesłami i fotele!!!! jak wyszłam - do auta wziełam TO [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382803_286078118103079_173802145997344_955123_280420759_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/376187_286077958103095_173802145997344_955119_547103202_n.jpg[/IMG] pies od wczoraj na mega awaryjnym kącie u pudziana mamy..zaraz do nich smigam z puchami tak wiec - rozwijamy się.. Dziadolino zyje..3 łapki ma, ale żyje...
-
[quote name='Lobaria']Zmatwił mnie tylko jeden z wcześniejszych wpisów - cytuję pies jest za masywny na utrzymanie się na 3 łapach /stary, xle odzywiony pies nie ma kośca, który podoła wyzwaniu 35kg na 3 łapach. Zdrowiej, pieseczku dzielny:loveu: to była hipoteza weta i to co DZIS zrobił to tez była decyzja weta. Tak sie umówiliśmy, ze to on decyduje - wazne dla nas jest jedno - PIES MA NIE CIERPIEC. na amputacje z przeszczepem skory nie godziłysmy sie...ALE była sama amputacja /było zapalenie kosci już/ Przed dzisiejsza operacją - juz po narkozie zrobionu psu RTG kręgosłupa...na spokojnie..łapy ze zmianą... ma wiotkie stawy - ale kregosłup jak na swoj wiek ma w porządku. Trzeba będzie psa podreperować suplementami.. nie moze przytyc za bardzo... teraz bedzie jadł to co zamówione.. Fitmina MAXI senior z duzą iloscią glukozaminy - dlatego maxi senior /bo to karma dla psów jak dog itp...stąd dobry skład suplementów na stawy/ granulki i tak trzeba bedzie błtać z miesem.. zamowione ma puchy z Animondy - samo mięso:) do tego wszystkie te bajery co mu dt daje.. jajeczko...siemie lniane...glukozamine... aha - przerzutów brak /więcej info jak WRÓCA DO DOMU!!!bo jeszcze są w lecznicy/ Jak ktos chce podarować Dziadydze jakies suplementy - to nic nie stoi na przeszkodzie:) [quote name='plinka54']Ufff... kamień z serca!!! :) Zaglądałam dziś na forum ze sto razy jak nie więcej... Mam nadzieję, że rokowania na przyszłość dobre? Brak przerzutów i jak rtg kręgosłupa? Mam nadzieję że to koniec jego męki i nie będzie dalszych powikłań... Proszę o więcej info... przerzutów brak... kregosłup psa utrzyma.. waga maxymalna 35 kg
-
a dziś - poszłam do sklepu w Szydłowcu obejrzeć stół z krzesłami i fotele!!!! jak wyszłam - do auta wziełam TO [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382803_286078118103079_173802145997344_955123_280420759_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/376187_286077958103095_173802145997344_955119_547103202_n.jpg[/IMG]
-
ale sie porobiłooo :(
-
ten pies w momencie zabrania juz nie stawał na łapę..nie mógł usiedziec..kładł się ostroznie...chodzenie sprawiało mu trudnosć Nadzieja jest... z tym włascicielem to jest tak...ze trochę obawiam sie jego szukania na razie...bo prawo mówi co mówi... nawet jak wet nam napisze oswiadczenie, ze pies jest zaniedbany!!!to własciciel powie, ze pies mu nawiał rok temu.. i co zrobimy?>>oddamy psa??? takie mysli..ale wywiad juz działa cierpiał - teraz dostaje pyralgine - nie cierpi..zupełnie inny pies. zje miche na raz ze smakiem IMIE! DT ma "swojego" MIŚKA... to nadanie imienia tutaj na fprum było by tylko imieniem DLA NAS.. on i tak jest już MISKIEM i juz Dziadolino pozdrawia ze swojej kołderki DT donosi, że pies po kuracji jajeczko...siemie lniane - wybarwia sie ładnie. Nadzieja nie umarła - bo pies nie ma leukocytów podwyzszonych.. ma powiękoszone węzły.. ale nadzieja jest!
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
anita_happy replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']wpadam i znikam:bye:dogo nie chciało mnie wpuścić wcześniej:mad:[/QUOTE] niedzielny DETOX :) -
prawda...ale ten pies cierpi na dzien dzisiejszy...TO MIĘSAK ZŁOŚLIWY - rozkłada tkanki... na chwile obecna z tej narośli LEJE się śluzowata maź z krwią...zrobiła się przetoka... od czwartu do soboty stan się pogorszył - wet oglądała te wycieki i powiedziała, ze nowotwór uaktywnił sie potwornie. JUTRO albo wtorek OPERACJA! jak uda się wyciać guza i usunąc ta "narośl" i nie będzie potrzeba aputować łapę - pies przeżyje. JESLI NIE - EUTANAZJA :(((( ten pies nie da rady zyc na 3 łapach. BÓL poooperacyjny po aputacji i przeszczepie skóry JEST NIEMIŁOSIERNY!
-
Cromikowa - potwierdzam wplate Przeleciałam się przez konto i jest wpłata.... musimy zrobic bilans listopada..i powrzucać wpłaty. na Gretę nie będzie problemu - bo jest ich pare :) OBY się BILI..to wspaniała sunia..tak ludzka i madra!!! uwielbia inne psy...ludzi swoich kocha..do obcych asertywna! i nie boi sie pilek..freesbee :)) [B]CUD[/B] a JAK jej to futro wypiękniało..jest snieżnibiała!
-
[quote name='Aimez_moi']Telefon do P. Roberta.....Opiekuna Ramzesa........601 360 728. Ramzesowi koniecznie trzeba kupic ubranko na zime......... Rodzinkowo spojrzcie.....moze ktores z tych? [URL]http://allegro.pl/ocieplane-ubranko-derka-dla-psa-rozmiar-l-i-xl-i1940189483.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/kombinezon-zimowy-z-polarem-r-2-adresowka-gratis-i1946491322.html[/URL][/QUOTE] taks szyje takie kapoty cieple na wymiar... Aimez - poprosiłam moda o przeniesienie wątku na Ciebie... pierwszy post zapuszczony :/ a ja nie mam czasu na porządki