Jump to content
Dogomania

anita_happy

Members
  • Posts

    11517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anita_happy

  1. no ja tez jakoś nie moge uwierzyć w ATOSA i jego zachowanie w domu o 5.00 przyszedł do rodziciela i położył na nim łape!!! - polecieli na spacer - rodziciel paradował po osiedlu dumny jak paw...z naszymi kurduplami nie wychodził za często :P - po przyjściu ATOS przywitał happy-mamas / stanął na tylnich łapach i się przywitał z mamcią/ WIZYTA U WETA /dziękujemy Panu weterynarzowi z Szydłowca - weterynarz Pan K. - konsultacja była za free!!!!! :) / Pan doktor obejrzał ATOSA, a Atos dał się obejrzeć dokładnie, zmierzyż temperature (!!!) Jądra odmrozone najprawdopodobniej...stanu zapalnego nie ma. TO tylko powierzchniowe zmiany skóry spowodowane mrozem. Na brzuchu coś podobnego - odmrożenia. ZALECENIA - nie leżeć i nie siadać na śniegu :) przemywać płynem dermatologicznym, a jak bedzie mozliwość wykąpac psa /jak zima zejdzie/ :) ufff ATOS - okaz zdrowia na pierwszy rzut oka Pieso młody i w dobrej kondycji, niedowaga. JUPAAAAAAAAAAAAAaa Atos jak sie cieszymy, ze z twoimi jajkami wszystki OK> :P
  2. hej dostałam PW, ale sami w Szydłowcu organizujemy transport dla Atosa - owczarka z ulicy...mamy o tyle dobrze, ze zbieramy tylko na paliwo...woźnica to jedna z dziewczyn DOG z Szydłowca:/ May 2 psy - duze - chore i zbieramy na lecznice/hotelik :( KAJTUŚ WYBACZYSZ PIĘKNOTO - rozumiem wasz ból bo ratowanie psów z ulicy to jest nie lada wyczyn szczególnie jak sie miedzi nie ma:( NAPISZCIE do KUNELKOWEJ SKARBONKI - jak tymczas jest za free to moze dorzucą sie WAM do transportu!!! powodzeniaa...jak jakiś bazar zrobicie ja moge sie dorzucić - wykonam 5 banerków po 5 zł - takich ładnych :P
  3. RINO--- wiesz co...Ja nie mogę spać przez ATOSA :) mam nadzieję, że niedługo przez Ciebie nie będe mogła zasnać :)
  4. nie moge sie napatrzyć na ten spokój bijący z tej bardzo kiepskiej jakości FOTY
  5. [quote name='Emigrantka']Moze powinna isc sie przespac ;)[/QUOTE] powinna iść się przespac.. nie wiem skad te 60 dni:) zupełnie nie wiem :P boszenaaa 180 dni!!! kobieto jeszcze 3 miesiące i byłoby bejbi ... kurcze...ja to bym chyba zawaliła wszystkie swoje obowiazki... moze niech AnnA zamontuje kamerkę on line:) bedzie wam latwiej sprawdzam 2x2 = 4; 3x3=9....ok moja percepcja działa :P 3x7=??? :P ale wstyd,,, ale powiem Wam żart...w sumie jestem inzynierem :) i jak kiedyś policzyłam do zamówienia cokoły kamiennne to mnie mój rodziciel wyśmiał bo było tego w metrach więcej niż samej posadzki :P A zdjecie ATOSA przywraca mi wiare w to co się robi dla tych biedaków p.s.nie zostanie na stałe, do środy. potem jedzie w okolice Bubulca:P wieś koło Końskich :) tam czeka jego pierwszy DOM /chociaz po zachowaniu Atosa trudno mówic "pierwszy" ??? za bardzo orientuje sie co z czym się jje :( kanapa/smycz/czystosc w domu/samochód to nie powinno być dla psa takie "normalne" a u niego JEST! :mad:
  6. hej hej...źle sie zrozumiałysmy:/ u mamci to DT awaryjne jest dzis pierwszy raz testowałam mamcie z ATOSEm.. ja tylko napisałam, o tymczasowym DT dla ATOSA... mamcia zgodziła sie go przetrzymac do środy!!!ale nincia musiała sie przeprowadzić na ten czas do mojej mamy... z CYWILEM to tak gładko jak z ATOSEM nie bedzie.... u niego potrzebny TYMCZAS, kt ma doswiadczenie z duzymi psami, a u nas same kurduple były. SPROSTOWANIE _ ten opis DT dotyczył ATOSA, kt w srode jedzie do DS i potrzebowalismy sprawdzić jaki pies ma stosunek do człowieka...zaryzykowałam i sprawdzałam na wlasnej mamie i tacie...wszyscy mają sie dobrze...zobaczymy rano :) CYWIL jest zupełnie dziki..to, ze troche akcptuje Aimez to sukces... nawet nie bede mamci mowić o długotrwałym DT dla cYWILA - wyklnie mnie z domu i to ja bede szukac rodziny na dogo... sorka, ze xle się zrozumiałymsy -PORA JUZ TAKA :( CYWIL MUSI ISC DO HOTELIKU, gdzie KTOS POPRACUJE NAD NIM... kurcze a moze do JAMORA napisac???kiedys oglądałam jego filmiki jak pracuje z psami:/ ale on pewnie ma tylko stałych rezydentów:/ Jamor w WARCE [URL]http://jamor.pl/[/URL] to coś dla CYWILA
  7. widze, ze na najbardziej pozytywnym wątku też nie śpią:) przychodze do WAS :) bo u mnie sama siedze:/ EMOCJE mnie zjedzą dziś:) troche sie to przyda...hihihi.... u WAS BUBULEC pierwszy dzień w pieleszach... a u nas ATOS - pieso dziś z ulicy wyrwany...martwiłam się o mamcie i tate, bo nie znaliśmy zachowania psa... a tu takie wieści, ze spać nie moge!!!wkleje wam fotkę, na kt gapie sie jak sroka w kośc i łzy mi leca... uwierzycie, ze ten psiuras jeszcze wczoraj spał na zwale śniegu i to był jego DOM! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/209/0ec3290173f31b4b.jpg[/IMG][/URL] az w gardle mnie ściska...my tu całe zabezpieczenia - kaganiec, środki uspokajające!!!jedna z dziewczyn do moich rodziców na noc przyszła aby pomóc.... A tu takie zdziwko!!!anioł....zero agresji I TU TEORIA SIE POTWIERDZA WYSTARCZY ODROBINA MIŁOŚCI ... milosc czyni cuda... EMIgrantko - jeszcze tylko 59 dni i juz bedziesz mieć BUBULCA w satynie:) milego czuwania:)
  8. [B]pierwszy wątek uzupełniony o zdjęcia [/B] [B]fotorelacja z pierwszych chwil ATOSA u LUDZI...[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178480-ATOS-JUZ-W-DT-bezpA-atnym-ZBIERA-NA-TRANSPORT-do-SWOJEGO-DS-ok100-zet?p=13966274#post13966274[/URL] [B]na zachęte[/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/209/0ec3290173f31b4b.jpg[/IMG][/URL] * fotografa zwalniamy ;)
  9. CYWIL...chcialabym niedlugo takie twoje zdjecie wkleic...:/ [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/209/0ec3290173f31b4b.jpg[/IMG][/URL] ATOS kanapowiec po paru pierwszych godzinach w środowisku ludziów
  10. w Szydłowc, to my mamy TYLKO AWARYJNY DT- bezpłatnie u mojej mamci :) plus bezplatne Dt u pudziana dla kurdupli heh...dzis mamcia i tato ryzykowali z ATOSEM :) NIGDY takiego olbrzyma u nas nie było w domu!!! ale ATOS to nie to samo co CYWI :/ CYWIL potrzebuje osoby, kt pomoze mu otwozyć sie i ma doświadczenie z dużymi psami...nie wpuszcze do klatki rodziców i Cywila :( akcja z ATOSEM - echhh...normalnie jak jacyś komandosi :) a teraz ATOS śpi przy łózku mojej mamy!!!ale moja mama chyba nie;) nincia śpi u moich rodziców...u mnie w rodzinie najwiekszy pies to taki do połowy łydki..a zaczynaliśmy od szczotkowatego jamnira..ech...a tu taki olbrzym u mnie w domu!!!ale na zdjeciach widze, ze mojemu tacie oko się cieszy :P hihihi kurcze sam hotel to 500 zł (z karma??) plus wet?? w totolotka ide zagrać!!! ALE CYWIL inaczej nie wyjdzie z bezdomności - on jest jak zagadka na czterech łapach... a juz trzy osoby pytaly się o niego...przy takim psie nie mozna ryzykowac :/ Atos - charakter miał wypisany w oczach...dał sie pogłaskać, podrapać za uszkiem, zapiąc na smycz... a CYWIL!!! na nic nie pozwolił..chociaż ostatnio i tak poczynił wielkie postepy... ALE TERAZ te 5 dni bez Aimez zrobiły swoje pewnie!!!a poza tym coś mu jest i moze byc niemiły:(
  11. olabogaaaaa 700 zł!!! godnes....nie stac nas anett... kto na siebie weźmie takie obciążenie ??? boszeee
  12. przepraszam ,ze CIE DOGU opuściałm na pare dni :( obiecuję poprawę...ale widzę, ze masz grono fanek :)
  13. BORYS - ciekawe co to za FACET sie w tobbie zakochał!!! ech..zmykaj z tej budy!!!!zwalniaj miejsce!
  14. no pudzian..obiecałeś!!!!!!! ech..faceci... obiecanki cacanki.... GAPA - dziś ATOS juz nie śpi na śniegu...wiesz!!!! w srode pojedzie do swojego DS twoja kolej juz niedługo...pieknoto ty NASZA PUDZIAN - fotki:)
  15. nincia....czekam na zdjecia i filmmmm
  16. kurcze...watek odchudzający się tutaj robi....hmmm a ja dopiero z bazarku z przetworami wracam :) heh a u mnie problem inny... o psów forme dbam - jedzenie dostosowane do ich potrzeb, leki systematycznie:gamolen i tran, wet-systematycznie, manicure-systematycznie...len do paszy, gotowane co drugi dzień... a JA :) na nic czasu nie mam...leków nie biore...lnu nie jjem...do lekarza-wrrrrr, z dala od lekarza....z manicure tez sie opuściłam i pazury sciełam minimalnie:) ehhh psy mają wygląd i wage odpowiednia, a JA nadwaga i dresy :) FAJNIE, ze BUbULEC juz doopke na poduchach grzeje, a nie to siano i buda :/
  17. trzymam kciuki..moze moze....to on.. ale podziw dla tego dzieciaka!!!! az sie łezka w oku kreci, ze młody TAKI OBYWATEL rosnie
  18. JAk wyrywałyście ATOSA z jego psiego horroru... zadzwoniła TA Pani, kt bedzie szczesliwą posuadaczką ATOSA zdębiałam... A ta Pani po prostu chciała powiedziec, ze zalogowała sie na DOGOmani i wie o naszych bolączkach i przeczytała all... Dziękuję jeszcze raz za ten telefon... Atos juz skradł serducho mojej mamy , happy-mamas Tata nawet chciał go podwędzić do znajomego, kt miał kiedyś czarnego owczarka, ale ja juz dzwoniłam do niego i niestety musiał zrezygnowac bo synowa na koty się przestawiła i mają STADO plus dzikusy, kt dokarmiają. :) w każdym razie ATOS po tych paru godzinach - w domu idealnie sie zachowuje - na smyczy nie ciagnie - na obce psy nie zwraca uwagi A tu dodam, ze znajoma mojej mamci zadzwoniła i pytała sie o ATOSA, czy juz wyłapany jest..bo go nie ma na ulicy... Jak dowiedzial się, ze wyłapany...rzuciła moją mamcie...zadzwoniła do syna i zdał mu relację, ze czarnuszek juz bezpieczny... Potem oddzwoniła i zaczęła opowiadac...szkoda,ze dopiero wczoraj wyszło, ze ona opiekowała sie ta bieda tez... PIES wogóle nie przejawia agresji do innych psów...Pies, kt przygarneła znajoma mamci - lisek - jest terminatorem na ulicy...kazdego obszczeka,a inne psy uciekają od niego, a Atosowi skakał po karku, jak ten spał w zaspie, a AToS nawet go nie widział... /moze taki mocny sen miła??? Do duzych psów - bez agresji - na spacerze przetestowane - dO duzych facetów - bez agresji /przetestowane na tz happy-mamas:P/ - w samochodzie - pierwsza przejarzdżka bez atrakcji - domator - juz wie gdzie mieszka /chociaż na tymczasiie/ - towarzyski /wprzyszedł do happy-mams na głaski/ ATOS juto idzie do WETa - ma powiększone jedno jądro :( moze to odmrożenie????spał na śniegu :( jutro napisze nincia co było u WETA...bo to ona ma dziś zaszczyt z nim spac :P hihihi
  19. Aimez - nincia przyjżala sie CYWILOWI - on coś źle WYGLĄDA!!! nie jest taki jak był coś z nim jest... nie wstał do niej jak podeszła do inego!!!! CO ZNIM...bo ty tez go widziałaś... boze..a UM i Sm maja te biedy w dooopie!!! A JAK jakies zapalenie od tej nogi mu poszło..ona była rozerwana!!!!
  20. [quote name='Asior']ja jestem w szoiku czytając takie słowa na dogo, i to, zę NIKT oprócz madalleny nie zareagował :crazyeye: Kochana, nie jeden domek był "doświadczony" i potem psiak okazywał się być zaciążony/ albo używany do krycia... Kobito.... nie ma ze boli, jak nie chcą dać kasy na kastrację, to nie stać ich na psa :roll: Nie bała byś się oddać swojego psa do takiego miejsca???? :shake:[/QUOTE] Dlatego pies jedzie nie w TRANSPORCIe, a z osobami, kt poznają TYCH Państwa... Miejscowość pod konskimi - ok 58 km od Szydłwoca...zawsze mozna taką zastepczą rodzine odwiedzić niezapowiedzianie - taki jest zapis w umowie - JAK KTOS NIE PRZESTRZEGA PUNKTÓW UMOWY..miedzy osobą A i osobą B - umowa moze byc zerwana ze skutkiem natychmiastowym, a pies odebrany /taki zapis umowy...jesli chodzi o uchronienie psa przed pseudohodowlą/ nie będe wiecej dyskutować na TEN TEMAT - bo trzeba zająć sie CYWILEM!!!!!!!!a ATOS mógł skończyc tak jak ON - pod płotem bez sił do życia...a mrozy są nadal!!!TE PSY MIESZKAJĄ POD CHMURKĄ!!!śpią na osiedlu domków mieszkaniowych na chałdach śniegu!!!!nie maja nory/jamy - Szydłwoiec to nie wiocha..lasów BRAK...pustostanó brak... jedyne schronienie to cmentarz - ale akurat ATOS i CYWIL śpią pod chmurką - CZY WASZE PSY, kt ODDAJECiE LUDZIOM DO ADOPCJI ZYJA W TAKICH WARUNKACH!!!!!! BO W SZYDLOWCU SĄ TAKIE REALIA!!!!!!! teraz Atos jest u mojej mamy!!!śpi w cieple!!! a czeka na niego odpowiedzialny DOM, kt zlitował sie nad jego losem! KONIEC jak macie ochotę na polemikę - ZAPRASZAM NA WĄTEK CYWILA!
  21. [quote name='qeram']Co to za radca prawny? W/g Kodeksu Cywilnego zagubionego psa można odzyskać po 2 latach , a skradzionego po 3 latach. Tak że nie może rzecz znaleziona po 14 dniach przejść na nowego właściciela. Nie dajcie sobie wciskać ciemnoty. Niestety nasze prawo traktuje psy jak rzeczy. Naprawdę to dopiero po 3 latach można uznać że pies ma nowego właściciela. Do tej pory jest jego tymczasowym opiekunem.[/QUOTE] I PO TO JEST TO FORUM...zeby skupiac ludzi z rózną wiedza!!!ja sie nei znam...czytałam ustawe o ochronie zwierząt itp...ale specjalistą nie jestem...a co mam zrobic JAK SM tak mi mówi..zażadaja tego na piśmie jak będą wypisywać ATOSA NIE WIem PO CO TEN LINCZ O KASTRACJE!!!! domek na DOGO sie zalogował i Pani powiedział TAK, ze ma belga i z tego co wie...belgi źle znoszą każdy zabiwg wykonywany pod narkozom...pytał sie ile czasu taki zabieg TRWA??? zakomunikowaa, ze jak kastracja jest wymagana i jak jest taka atmosfera na forum ws tego atosowego problemu - Pani wywie sie wszystkeigo i zadecydują po konsultacji z kims odpowiednim. PO to Ci Państwo mają ogrodzenie na 180 cm, zeby psy były bezpieczne i nie mialy mozliwosci nawiania.Psy nie latają samopas...sa pod kontrolą właścicieli. [B]Dziewczyny jak szukały ATOSA znalazły CYWILA.[/B] [B]CYWIL JEST CHORY!!!nie chciał jesc i lezał pod płotem???co robic??? SM ma go w nosie.[/B]
  22. ATOS NA POKŁADZIE U HAPPY-MAMAS oaza spokojnosci... w domu nie wiem ile ludzi jest!!! duzo i ATOS moj tata przekupił go kabanosem Atos poznaje DOM...ale trzyma sie przy Aimez BYŁ TELEFON od Panstwa co maja adoptowac ATOSA... przeszli wątek na DOGO... DZIEKUJE ZA TELEFON.....chociaz na początku ZAMARŁAM, bo myślałam,ze zrezygnowali Państwo :) DZIEKUJEMy W IMIENIU ATOSA i tej bandy oprawców, kt wyrwała go z PSIEGO HORRORU!!!!
  23. dzieki ocelot!!!!! bo juz straciłam wiare w to co robimy!!!! szczególnie, ze ten pies nie jedzie na koniec świata!!!! a nie kazdy dom to pseudohodowla...buuuu bedziemy molestowac dom telefonami a jak narazie ATOS nawiał:/ echh...mądra bestia... kurcze wiecie CO JA SIE ZASTANAWIAM TERAZ na jakiej podstawie UMOWA zawarta miedzy osobą, kt oddaje psa - a osoba, kt go przejmuje !!! jest prawomocna przeciez pies nie nalezy do osoby, kt go zawozi!!!MIASTO wypieło sie..nie podpisze ze pies jest z terenu Miasta, ze to pies bezdomny. i teraz jestesmy w czarnej dooopie jak napisac umowe... to nie jest pies, kt jest wpisany w gdziekolwiek w FUNDACJI..ever... kto doradzi... AIMEZ MASZ POMYSŁ??? ja kiedys miałm psa z domu adopcyjnego od ludzi...i to była umowa miedzy dwojgiem osób..ale ci ludzie mieli tego psa u siebie ponad rok. a z drugiej strony jesli wyjdzie, ze ATOS jest np. chory na cos??? /wada ukryta/ co wtedy Jak napisac taką umowe?? kurcza blada???
  24. a powiem WAM WIECEJ!!!!!!!! własnie z happy-mamas na fonie siedziałam :) GARCZEK JEDZENIA JUZ CZEKA NA ATOSA!!!! ryz z miesem i puchy !!! nawet mój TATO sie przeszedł po tą pasze dla niego i nie krzyczy, ze schronisko z domu robimy:P zawsze chciał miec duzego psa:) hahahahahahahahahahahaahha to teraz moze na spacery smigać :P hihihih ATOS ZNAJDZ SIE!!!! AIMEZ - tam gdzie Atos sypia..na tez zwale śniegu - mamy znajoma mieszka...jak z pracy wroci da znac..czy jest czy nie.... RANO BYŁ!!!!!mówiła po południu jak happy-mamas pytała czy ma jeszcze wolną bude:) sa dobrzy ludzie w SZYDŁO A JUTRO SPOTKANIE Z Glównym WETEM w MIESCIE - odn. finansowania sterylek:)
  25. będziemy monitować ATOSA!!! dom w okolicach szydłowca!!!! o kastracji bedziemy uśwaidamiac na miejscu..o tym ze mozna pomóc itp WSZYSTKIE 2 psy to FACECI.... A ATOSA nie ma DZIS U AIMEZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu polują na niego...wiemy gdzie syppia - na szczęście!!!!
×
×
  • Create New...