-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
wszyscy maja RACJE... Koosiek trzeźwo mysli....my - Ja zielona za UK sie nie biore....za sąłbe mam macki..... jak nie w łukowie to w Bzowie..a moze w Szydłowcu.... a czyta..czyta i sie śmieje z nas... heh nie wiem...ale napewno kiedyś spotka Panią kara za to co złe.... jak nie tu..to tam... nie za bardzo latam do osciola..ale jakos wizja onca swiata i sadu ostatecznego nasuwa mi sie na tym watku kazdy zostanie keidys rozliczony ze swojego zycia... zycze tej Pani aby w nastepnym wcieleniu byla bezpańskim psem, kt trafił do chińskiej resteracji :/ ja chce byc takim - moim psem :) co caly dzien sie wygłupia albo śpi na kanapie....
-
ATOS-o.belgijski MA KOGO KOCHAC - ATOS w DS
anita_happy replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
wrzucilam ATOSA [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185751-Dom-dla-owczarka-niemieckiego.?p=14690594#post14690594[/URL] -
WITAJCIE.... na ulicy w Szydłwocu biega takie cudooooo... my w ostatnich dniach odlapalismy 2 szkielety 1. szczeniak owczarka 7 mc - waga 9 kg /stan ciezki.../ 2. owczrek Colie sika ok 2 lata - 11kg nie mamy mozliwosci na wiecej..jestesmy osobami prywatnymi, kt szukaja psom domów ... adopcje odbywaja sie praktycznie bezposrednio z ulicy [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/325/d4d75c3d1cb60ba7.jpg[/IMG][/URL] tu wątek główny psiaków z ulicy szydłwoieckiej... jesli ktos mógłby nam pomóc z tym piekniochem zero agresji pies wychudzony - zjadł 3 paówki i nie mogł wiecej [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szydłowieckiej-ULICY-SZKIELET-PSIEGO-DZIECKA-i-11-kg-COLIE-potrzebna-karma/page25"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1821...a-karma/page25[/COLOR][/URL]
-
WITAJCIE.... na ulicy w Szydłwocu biega takie cudooooo... my w ostatnich dniach odlapalismy 2 szkielety 1. szczeniak owczarka 7 mc - waga 9 kg /stan ciezki.../ 2. owczrek Colie sika ok 2 lata - 11kg nie mamy mozliwosci na wiecej..jestesmy osobami prywatnymi, kt szukaja psom domów ... adopcje odbywaja sie praktycznie bezposrednio z ulicy [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/325/d4d75c3d1cb60ba7.jpg[/IMG][/URL] tu wątek główny psiaków z ulicy szydłwoieckiej... jesli ktos mógłby nam pomóc z tym piekniochem zero agresji pies wychudzony - zjadł 3 paówki i nie mogł wiecej [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182189-PSY-z-szydłowieckiej-ULICY-SZKIELET-PSIEGO-DZIECKA-i-11-kg-COLIE-potrzebna-karma/page25[/URL]
-
LATIKA - DT=DS - z bólem serca NIE ODDAJEMY :)
anita_happy replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
z dobrych wiesci.... przed próba dezercji widziałyśmy sie z Colli samcem z osiedla:) piekny..domowy... Pani juz ma drugiego colie..pierwszy ze starosci odszedł... opowiedziała mi, ze nasza Latika musi miec ok 1,5/2 lata poniewaz zrzuca futro...ze Colie tak maja...i to straszny okres dla Collie...sa takie wyliniałe jak LAti... pieszczocha jest zazdrosna o moje Wrony osobiste:/ ale nie dajemy szans na rozwiniecie sie jej ambicji jedynaczki :) -
Lolaola....dziki wielkie w imieniu maluszka:) sytuacja zaczyna sie pogorszac... mały dostaje własnei leki na uspokojenie.. wścieklizne musimy wykluczyc - bo w rejonei nie ma choróbska.... ale maluszek jest mega wystraszony...slini sie czesciej...podkulil ogonek stoi w kącie na przykulonych nuniach :( Yumanji podaje mu po konsultacji WET - uspokajacza...mozliwe, ze to ostatnia faza stresu...takie przesilenie... jakby co sie dziął wet przyjedzie do juniorka
-
LATIKA - DT=DS - z bólem serca NIE ODDAJEMY :)
anita_happy replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Jak migrena to idź spać... :shake:[/QUOTE] głowa mnie nawala cały dzien... leków tona wziena... siedze i mowi do siebie...o przestało padac.. choc Latika na spacer..swoje wrony zostawiłam!!!bo ciagną na smyczy, a oan idzie spokojnie... poszłysmy w kierunku lasku!!! nagle zaszczekał mikro sznaucer! jak sie ta mała nasza zerwałą...sekunda i głwoa juz była oswobodzona z obrozy!!!!!! a sprawdzałam czy jej schodzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!bo na tym punkcie jestem wrazliwa bardzo... i zostałam ze smycza i obrożą! ona popedzila..ja za ina... \ale z czym ja do czterech łap!!!!!!!!!!! zaczelam biec...krzyczałam LATIka.... popedziła....w strone skrzyzowania!!! JEZUSIE....zmieniłam taktyke zatrzymałm sie...normalnie zawołałm LATUS chodz... zatrzymaął sie i zaczeął powoli z dystansem isc w moja strone... ja stałąm w miejscu przyszła skruszona ...jak juz byla przy mnie to juz sie czołgajac przyszła do mnie!!!!!!!! jezusie swiety....co za dzień i jak ma mnie głowa nie bolec.. poszłam sie dotlenic i soe przetleniłam! -
LATIKA - DT=DS - z bólem serca NIE ODDAJEMY :)
anita_happy replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Anita napisz jak tam ten sliczny " udaniec "......[/QUOTE] ma wilczy apetyt.... głowa mnei boli... -
Latika (Sonia) - piękność z ulicy, już ma swój dom.
anita_happy replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
bianka sorka za offaa.sytuacja emergency mozesz zapytac Murki/Funi czy niemaja awaryjnego miejsca dla chudzielca:/ jesusie..kolejny chudzielec w szdłowcu:( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/325/d4d75c3d1cb60ba7.jpg[/IMG][/URL] -
Latika (Sonia) - piękność z ulicy, już ma swój dom.
anita_happy replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bianka....fajna ta mała :P pasuje do waszej sfory :) i imie tez zacne :) zresztą ściagnęlam dla swojego tymczasa Latika - owczarek Cilie :) piekne imie..sory Bianka za maupowanie..ale nie mogłam się powstrzymac... powiedzialm sobie, ze kolejnego psa nazwę FRIDA..nie wyszło..mam Latike :P widze, ze baner juz macie dziewczynki:) ja ledwo wydalam z czasem... -
Wiecie co..ja sie zgadzam z yumanji... te piesy, kt sa w tej umieralni sa zagorozone 1. łopata i dół 2. uśpienie ja juz straciłam nadzieje co do szczeniaków...odp na pismo z Gminy Serniki..czekam... Tak sobie mysle..ze "ku czci" tych DWÓCH pieknych istotek..mozna uratować te, kt tam są... jedno jest pewne...ze pare osób dowiedziało sie o Łukowie... wiemy, ze w samym łukowie o tych boksach z psami nikt nie chce mowic!!!!temat TABU to co wiadomo...to psy przeszkadzają...i podobno inne psy z łapanki UK tam nie trafią... sa dwa wyjscia 1. adopcja psów w normalnych warunkach 2. przekazanie psów jakiejs organizacji pod opieke z zapewnieniem Gminy...własciciela terenu, ze te boksy nie będą słuzyły jako zaplecze działalnosci UK... mogą to być boksy Miejskie...teren na którym są boksy znajduje sie pod władaniem ZOM... sam kierownik nie chce słyszeć o trzymaniu tam psów...ma juz dosć tematu i tłumaczenia sie /i dobrze!!!/ Mozna zaproponowac, ze adoptuje sie te psy tymczasowo...jesli Gmina Łuków traktuje te boksy jako swoje zaplecze..to mozna sie z nimi umowic,ze jesli wrzuca do boksów jakiegos psa POMOZEMY im w szukaniu..liczymy tylko na współprace...pies do adopcji musi byc szczepiony...odzywiony... Chyba dobry deal dla Gminy ?? AJ chciałm to samo zrobić w Szydłowcu..ale jesli miasto nam nie pomaga w odławianiu bezpańskich z ulicy...nie chcą dac kasy na hycla do odłowienia owczarka Cywila - to na cholere mamy im pomagac... jak narazie sa zdjecia jakie psy sa w kojcach w Szydłowcu..zobaczymy za jakis czas jakie sa tam inne psy..a wtedy zobaczymy jakie adopcje były w SZydłowcu... ja jestem zdania, ze mozna psyz łukowa zabrac...bo mogą one podzielic los szczeniaków - są NN i nikt o nich nie pamieta... sa kontaktowe do ludzi...ale boją sie przeraźliwie kierownika... moze sa bite???kto to wie... jest miejsce gdzie mozna je zabrac...potrzeba tylko pomoc w utrzymaniu piesów...karma/szczepienie... mozna zabrać pieski i moniitorowac czy nie ma tam innych... jesli!!! Uk nie bedzie mogła przetrzymywac tam psów to jak wyglada jej działalnosć hyclowa???? non kapito... Powiem Wam, ze jak szukałam szczneiak chudzilca JUNIORKA...jeden dzien..drugi dzien...straciłam nadzieję na jego odnaleznie... wpadłam na inna psine LATIKE - owczarke Coli, kt na moje oko była bardzo chuda... Zapiełam ją na smycz i powiedzialm sobie i jej... straciłam Juniorka, ale moze miałm odnalezc ciebie chudzino... bylo mi smutno, ze chudzielca Juniorka nie zdołałm znalexc..ze pomoc była za pozna!!!! na drugi dzień znaleźliśmy JUNIORA!!!! i mamy teraz dwie chudziny Juniora i Latike.... :) te pieski z łukowa moga jesc karme marki Biedronka..wazne zeby były bezpieczne....
-
[quote name='Ellig']Sucha karma kupiona, zaplacona jutro powinna byc u Juniora.... Trzymaj sie maly:) DZIEKUJEMYYY...junior nabieraj sił...normalna..pyszna karma czeka!!!! a nie jakies papki i duperele... DT Juniorowe dostało info, ze mozna dawać Juniorowi RC Convalescence Support 50g drogie gówno - jako dodatek do paszy - 8zł za sztuke ja kupie 3 sztuki....moze wyskrobe jeszcze coś :/ kto moze kupić jeszcze pare :( Aimez na szkoleniu - konta nie sprawdzi..nie wiem czy chudziak ma juz jakiegoś sponsora... ale jakakolwiek kaska na konto to zaplecze na te badania Juniorowe karma jedzie od Elig :* /starczy mu na jakis czas przy takich przebiegach jakie on ma/ zrobimy chuderlakowi badania krwi i badanie na babeszjoze bo tak to bedziemy celowac jak ślepy...a maluszek dalej sie trzesie i ślini... DT obserwuje malca i widzi, ze on zaczyna miec te ataki systematycznie co jakis cza :( lub jak sie przestraszy... a strachliwy jest bardzo - musiał mu ten człowiek pokazać jaki to ten psi świat piękny!!! do dzieci ufny i kontaktowy... wogle..jak nie ślini sie i nie trzesie to bardzo mile psisko...merdajace kita, kt jest grubsza od jego nogi :/ taka kochana pokraka
-
JAk ogladam ten filmik..to az sie same łzy na oczy ciśnna!!! nedza na czterech lapach.... ale powiem Wam jedno..nedza, nedzą...ale inteligencja wrodzona jest:) nie wszedł w kałuże..nie ubłocił łpek.. kiwał sie..ale tylko po twardym i suchym chodził...łapinek kiwajacych w moim błocie..tzn. trawie nie ufajdał... Dzwoniła Asia... bedzie mu podawac do gotowanego jedzenia dodatkowo saszetki Royala dla rekonwalescentów...jakas papke... ma 3 saszetki...prosiła zeby dokupic - w srode dokupie szaszeti i scanomunne...
-
śpi dziecko ... raz na kanapie..raz na fotelu... nózki do góry -widocznie tak mu dobrze... ześlinił sie znowu jak jego DT Pańcia weszł i sie przestaszył.... dajemy mu czas do środy ... potem jedzie do weta na krew i test na babeszje... takie slinienie i drgania mogą byc wynikiem duzego stresu :/ mały ma apetyk..siku i koopa w normie.. jje czesto i z apetytem kontaktowy..macha ogonem...wygladał juz przez okno jak psy szczekały... TEN psiurek to napewno nie ten w zaaczniku.... inne łapiny