Jump to content
Dogomania

anita_happy

Members
  • Posts

    11517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anita_happy

  1. daśka - jak mamy płacić 540 zł :) to sunia jedzie na tylnej kanapie!!! ja sie biję z myślami czy damy rade z pudzianem skoczyc w jeden dzein tyle kilometrów...ale ajk jadę do sczecina to pykam 700km i nic... gosch... [B] SUNIA Z PSAMI SPRAWDZONA...[/B] dzis sunia poszła na spacer z psem duzym - facetem...o mocnym temperamencie... niby jak podeszli do siebie to sunia udawała, ze to ona tutaj na łące będzie szefowac...obwąchała kolesia...głowę zadzierała...ale jak powąchała, ze swój - to ogonek chciał jej sie urwać... nie było żadnych warkotow, pokazywanai zebów - nic... nie jest to suka uległa...ale nie ma agresji... normalne psie zapoznanie Primo - to wszyscy wiedzą..jak sie bedzimy zapoznawać z daśkową rodzina to na pewno poza domem... TULA - nie wykazuje agresji do psów, ale na pierwszym spotkaniu z psem na szyję mu sie nie rzuciał z miłoscia - baw sie... [I]daśka - czy ja moge rpzyjechać ze swoja TULA - drobiazgiem 4 kg!!!!jakbyśmy jechali z pudzianem??? widzę, ze masz rotka...może on coś moją kurduplastą nauczy!!!!ostatnio moja microTula udziabała benka sąsiadki...wisiał mu na szyi, a on NIC..stał ospale... bardzo groxny Twój rotek jest:/ bo jakby tak dwa razy machnał moję Tulcie łapą to moze nauczyła by się, ze do wiekszych sie nie startuje:/[/I]
  2. cholercia - to piesek lapke w górze trzymał :/ przed chwiladzwonila Pani Agata ze schronu!!zaponialm sie zapytac..dopa ze mnei..zadzwonei... ale moze to to, ze ta buda lezaął ciągle przy tej srebrnej:/ Zbiorka karmy - mogę lobbowac :) na Pw poroszę adres osoby, która zbiera fanty?? moze wybierzecie konkretną karmę..co??
  3. dzwoniłam..bo Energy mi zasugerowała zeby kupic surowice i dac małej.. ale.. jest poprawa... temperatura zeszła!!! jest lepiej..mała zdrowieje czyli przeziebienie
  4. [quote name='tula']Super dziewczyny:) dzięki wielkie:) Monia z Pionek napisała mi że ma 70 zł na transport, to znaczy ze mamy o 50 zł za duzo:multi: To może jeśli sie zgodzicie to 50 zł dołozyc do transportu tej suni o której pisze Anita_happy? Anita my mamy sporo wątków radomskich, oczywiście mogę wstawić linki:)[/QUOTE] to moze na PW mi wyślij...bo my z pudzianem latali jak gupie z aparatem i robili foty..a teraz sie okaże, ze psy maja po dwa watki... a za zapomoge - dziękujemsja...u nas potrza ok 540 zł na transport /jak bedzie transport z zamowienia..jak ktos od nas 350zł!!szok/
  5. Monika...szacunek dla Ciebie.... miałas jednego na DT, a po drugiego popjechałaś BABO....wiesz,ze zawsze na NAS mozesz liczyc... ja z monika na gg rozmawiam bo szybciej... i jak przyszedł temat Labka..to monika męczyla się.... rozmawiałysmy...a ona zamilkła i za chwilę mam na gg wpis...mam psa - co dalej..cholera...dobrze, ze pojechałam bo hucel tez był! a mi kopara opadła... bała się o psy - jak zareaguja na siebie..a tu sie zaczyna wszystko ukaldac..nawet kurduple zbastowały!!!! Monka, może bys już oficjalnie napisała, ze Labka na Dt zostawisz:) heh.... REX/Boss mieszka u cioci obok - bo zimno, a ciocia mu udostepnila werande!!! a LABKO mieszka na tarasie i spi na dywanie!!!!bo w piwniczce, tam gdzie monika chowała REXA to nie mógł spac bo wydrapał pierwszej nocy drzwi... a u Moniki ZIMA!!!cholera!!!bo to goty swiętokrzyskie:/ Rozmawiałam z Moniką...psy sie jakoś tam dogaduja, nawet te małe... Rex ostatnio nawiał od Cioci - bo cholernik umie otwierać furtki!!!! i przyszedl sobie do Labko i szaleli!!!!!o tym powiedziała Monice jej Babcia, co przez okno sobie to wszystko oglądała!!! SZOK... ale dwoch panów na jednym podwórku nie moze mieszkać bo jak wyjda jeszcze dwaj z domu TO nikt sie nie słucha i demolują wszystko jak leci!!!!!a Monika mieszka jeszcze z wujostwem - zeby nie zaostrzac - chlopaki podzielone ...ufff... IVV - podziękuj Bossowi za zapomoge dla REXA!!!! z tego zaszczepimy chłopaka, bo juz odrobaczony a 50 zł wydaliśmy na worek karmy i puszki i kasze... Monika zgodziła się trzymać budrysa za pomoc w karmie i wet a teraz musimy dwóch utrzymac :) ech...Monika - mozesz na nas liczyc... to, że mialaś dobre serce i pies nie trafil do jakiejś mordowni albo na smalec !!!! to Twoj osobisty sukces, ze miałas nosa i w danej chwili podjechałaś...a tak..byłoby po psie! [B] Przykro mi, ze nikt oprócz swojaków tu nie zagląda....[/B] Kobiety, Monika to młoda osoba, ma małe dziecko, męża i ogromne serce dla zwierzaków!!! sama nie pracuje bo pracy nie ma - taki obszar...jej maż musi za ich dwoje i na ich czworo pracowac /Monika,Klauduś,Mąz, 2 psy/..ups i KOTY jeszcze... plus te tymczasy!!! Jeden tymczas szydłwoiecki - ma sponsora IVV Bossa... /tymczas za karme i weta dodam bo to rzadkość tutaj/ drugi tymczas awaryjny - bo nie mogła go zostawic na pewną śmierć!!! - tymczas swietokrzyski! - i tu Monika możesz liczyc na nas...GRUPO szydłwoeicka - dobrze mówię..worek karmy zawsze sie znajdzie??co???? PROBLEM z miejscem do spania dla Labko :/ Moinka kombinuje bazaerk -musimy kupić deski to sasiad Moniki zrobi bude, a jak kupimy styropian to moze nawet buda bedzie ocieplona...TO TAKI KOSZT TYMCZASU Buda i karma.... REX mieszka w ciepłej werandzie u cioci Moniki:) heh...i zastanawiam się - CZY GO ODDADZĄ :P dobra taktyka Moniko :)
  6. chora to prawda..wczoraj rozmawiaam z Energy - jej suni,kt sponsoruje na dogo podali surowice i wyszła... nic nie mowie, ale podejrzenei nosowki tez jest...cholera!
  7. [quote name='blueberrykiss']A ja nie doczytałam chyba a nie mam czasu za bardzo szukać (sorry) :) skad dokąd ma sunia jechać?[/QUOTE] Radom - Gdańsk /w jedna stronę ok 480 km/
  8. migdalena - one nic nie chcialy jeść...dziubnely..ale się bały :/ AniaRE - psie były w totalnej izolacji - w pralni, ze stara suką po operacji i psem jamnikiem, który juz w dS... psiaki były w katce w pralni, gdzie mało kto wchodzi - tylko zeby nakarmiac, posprzatac, dac leki... trzymam kciuka za Tonica... [URL="http://img685.imageshack.us/i/pudelki1.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5764/pudelki1.jpg[/IMG][/URL] srebrzątko - cudne oczy ma... kto widzi cień nadziei w tych slipkach..bo ja tak....
  9. [quote name='IVV']to ile sunia ma pieniedzy w tej chwili?[/QUOTE] z dzisiejszą wpłatą blueberrykiss to 680 zł :/ w pierwszym poście są pełne rozliczenia...bo pudzian to ksiegowa jakich mało :) [quote name='Lolalola']no tak..........bo Pudzian to chlop:roflt::roflt: Tulusia witaj slonko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] a chłopom się nie ufa...nie:P bo mają mniej połączeń miedzy lewa, a prawa pólkulą :) hihihi/podoba mi się ta teoria...Pani minister zdrowia ja w TV powiedziała niedawno - czyli moze to prawda :P [quote name='wujek & ciocia']:angryy::mad::angryy::mad::angryy::mad::angryy::mad::angryy::mad::angryy:[/QUOTE] a to kolejny chop :P :P :P :P :P [quote name='blueberrykiss']Poszło 100 złotych bo z uzbieranych 200 podzieliłam równo na drugiego psiaka z tego wątku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194663-!PILNIE-DT!-maltretowany-wygłodzony-quot-pan-quot-do-więzienia-pies-do-schroniska[/URL] Mam nadzieję że nikt nie ma mi tego za złe.[/QUOTE] Dziękujemyyyyy, a SUNIA NAJBARDZIEJ co nie zmienia faktu, ze kasą nie bedziemy szastać i szukamy tańszego woźnicy :/ w sotobę można by ją transportowac..ale cholera - ale musze zobaczyc czy tatko dzis ze szpitala wyjdzie czy nie..jak nie..to nie pojade. bo nam go w piątek oddadzą! i samej mamy z takim świeżym pajętem nie zostawie... [quote name='wanda szostek']Sunia widać sam ideał. Ma trochę latek, ale to nie powinno stać na przeszkodzie. Sterylka przed adopcją będzie potrzebna.[/QUOTE] Wandziu...a dlaczego mojwisz, ze sterylka aborcyjna bedzie potrzebna :o Sunia 2 mc w schronisku...gosh...nie strasz...
  10. Jade jutro do schronu..musze pogadać z ludami...
  11. [quote name='tula']to ja Wam dziękuję że pomagacie naszemu radomskiemu psiakowi:loveu::loveu:[/QUOTE] Tula to wejdź też tutaj... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/194652-Jak-d%C5%82ugo-jeszcze-b%C4%99dzie-mia%C5%82a-si%C5%82%C4%99-walczy%C4%87-ONka-odpad-z-pseudohodowli-nieadopcyjna[/URL] MACIE jakis watek z radomskimi psiakami???niewiżu:/
  12. gwaizdo...czas...ale myśle... myśle.. pudzian już powiedział, ze we dwoje mozemy jechac..bedziemy sie wymieniac..ale aj tylko sobie ufam
  13. napisalam do ENERGY smsa...ILE? za foty chce:P hahaahaah
  14. ot...dobre pytanie.... czy ona jest bezdomna..czy tak sobie na zebry przyłazi... ale tego nikt nie sprawdzi...chyba,z e wywiad srodowiskowy... Jak KTOŚ uznał, ze się szarogęsze...wymądrzam itp...lum denerwuje..,mowie nie.. chcialam pisać rzeczowo - bo jak pisze tak jak teraz to czasami nie mozna zrozumiec o co mi chodzi...ot ja juto zadzwonie do Pati z konkreetnym pytaniem - czy mozna dorzuccic tego drobiazga do rudego... ale jedna z was sprawdza dziewczynę z emaila , z fb...OK?
  15. nie widac..jak cchesz kasę za te foty to mów:P
  16. poczytaąłm...poczytaąłm... Jak z Magdą rozmawiałyśmy.. Madga działa ostro!!! :) dziekuje ci wielce za odciazenie.... transport 1 - 540zł transpoert 2 - 500 zł :o taka mam mine:) kombinujemy z pudzianem na linii gg..kombinujemy... Zdjecia necą..kurcze necą!!!! obliczyał paliwo jakbym ja jechała..350 zł
  17. Energy TY to robisz specjalnie!!!! Szaraczek sie wtulił..jakie to mile.... a czarnuszka cche rządzić...przedzie jej...teraz zastrachana... ale pachnace obie przynajmniej... JEJKU, ale pozytywny wątek!!!CO?
  18. wszystko jasne..nikt się nie obraża i nie kłoci... rozmawiałam z Pati...
  19. [B]wyjaśniam....[/B] zdjecie psa z Waszego wątku wkleiłam na fb, pt.[I] - szukam domu - jestem na ulicy....[/I] odezwała sie do mnie dziewczyna, kt zaproponowała to: ..................... [URL="http://www.facebook.com/Moniczka"]Monica Black[/URL] 18 październik o 00:24 [I]hej:) bede w PL na koniec miesiaca. na poczatku w wawie. jak by sie znalazl tymczas dla psiaka, to ja zabiore jak bede, jak jej nie wcisne rodzinie, hahahhaha, to przyjedzie ze mna do kanady:)))) nie moze byc na ulicy!!!!!!!!!! wiadomo o niej cos wiecej? moze uwielbia ulice? nie jest w ciazy? lol. da rade z kotem? moze akurat wiecie?[/I] ..................... i potem sobie tak rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym....... Ja nie jestem "władna" jeśli chodzi o psa... nawet go nie znam..nie widzialam.... Ja go tylko wrzycilam na fb - z adnotacją, ze jest na ulicy...??? JA z reguly jak jade po psa i widzę, ze ten pies to np. dwa psy, które tworzą sforę...zastanawiam sie..albo oba albo żaden!!!zazwyczaj bierzemy OBA....była taka sytuacja, ze pojechaliśmy po psa i okazało się, ze są trzy-zrobiliśmy wywiad...psy były na stacji benzynowej..mieszkały tam - dokarmiane przez panie ze stajci...wszystkei 3 to dzikuski...i zostały...nie było miejsca dla trzech to nikt z nas w Boga nie bedzie sie bawił - zostały wszystkie trzy.. [I]co teraz ta mała bida robi sama????a moze to ten Rudy ją chronił bo był większy???[/I] DLACZEGO Przesłałam emila osoby, która odezwała sie na apel... - wysłałam email do tworcy wątku-[B]Sleepinjgbyday[/B]....myślac, ze jesteście wszystkie w kontakcie... Piszesz, ze nie wierzysz w takie pospolite ruszenie..,ze to emocje... dlatego wysłałam emila, zebyście sobie sprawdziły osobę, która odezwała sie do mnie... Jak, np. wklejam na fb - szczeniaki od MaDi i ktoś się odzywa na apel, to ja informuje osobę zaiteresowaną, ze odezwie sie ktoś kto jest "władny" w sprawie szczeniaków i wtedy dziewczyny przejmują taka osobę i ją sprawdzaja wysyłajac,np. ankietę przedadopcyją...zbierajac podstawowe informacje... Reasumując...Jest osoba chętna z Naszego szydłowieckiego Facebook'a, której je nie będę sprawdzac - nie będę sprawdzać jej intencji i zamiarów..czy działa emocjonalnie..nie wiem... po mojej rozmowie z nia - uważam, ze nie, uwazam, ze chce pomóc...ale ja nie podejmuję decyzji wyłapania psa i przekazania psa do tej osoby... Macie kontakt do osoby, która chce zajać sie psem, który teraz koczuje na ulicy. JEST SZANSA. Są osoby, które mogą psa z ulicy wyłapać. Pies ma gdzie przekimać 2 tygodnie do chwili kiedy mógłby być przejety przez osobę zianteresowana. Z Radomia do Warszawy to ok 1,5 h drogi...i full ludzi jeździ...autobusy tez... Czyli JEST SZANSA na to aby pies, który teraz jest na ulicy, a idzie ciezka zima, ZAMIESZKAŁ GDZIES... a na wątku trwa dyskusja..czy osoba, która zagadała w sprawie psa i wyraziła chęć pomocy, robi to pod wpływem emocji.... Ja uwazam, ze nie... Zostawiam Wam ten problem do rozwiazania.... JA z racji tego, ze moim głównym postanowieniem JEST ratowanie psów z szydłowieckeij ulicy muszę tam znikac...PSÓW mamy DUZO...pare suk ciezarnych na rozwiązaniu... nie bedę sie angażować w koordynacje wywiezienia psa ze Św. Krzyza przez Radom..do Warszawy itp...tu przepraszam.../jakbym za dwa tygodnie jechała do Warszawy z Radomia to bym tą bidę z miła chęcia przewiozła ze sobą....ale akurat mnie nie ma..ale zawsze mozna liczyc na osoby, kt jeżdzą tą trasa...jak dzis, np. Abrakadabra z radomskeigo schroniska wywiozła 3 pudle-dzikuski i porozwoziła je po ludziach w City Warszawa, to był transport emergency poniewaz pudle mial zawieść mój tatko, kt akurat dzień przed umówionym transportem dostał udaru... szkoda mi tej bidy na ulicy bylo to udostepniłam fote na fb...i tyle.../jakbym mogła transportowo pomóc - pomogła bym../ Poza tym: 1. jestem z Warszawy...rodzinnie z Szydłowca..teraz jestem w Szydłowcu bo mam tatę w szpitalu i jest po udarze... Jezdzę często trasa Wawa-Szydłowiec przez Radom...i nigdy sama...ale zawsze dla jakiejs bidy kąt w aucie jest... 2. za dwa tygodnie mnie nie ma ponieważ jestem w Szczecinie i mam wesele brata Jak chcecie aby pies nie został na ulicy, a idzie sroga zima....to napiszcie do dziewczyny, która odezwała sie na Naszym szydłowieckim facebook'u i oceńcie jej intencje..jesli wyda sie wam osobą, która na prawdę zabierze psa od was to zabierajcie psa do Radomia do jego kolegi...i tam niech psina czeka...a potem do Warszawy... [I] starałam się...mam ADHD jak pisze więc wybaczyć prosze... [/I]
  20. ja bym kazdego zawiozła...za paliwo only...a nawet pół..ale nie moge:/ muszę siedziec..sama koluje transport łysej ONki do Gdańska z tego samego miejsca co Dodek... ehhh
  21. JESTEM....wime..już wiem!!!! Pudliszony na wolności.... to, ze waniały niemiłosiernie to wiem...bo ostatnia wizyta u nich - nie dało sie wejsc...a one nie pozwalały sobie sprzatać w klatce:/ a żeby ich nei stresowac...nie robiono tego jak wszystkim - 2..3 razy dziennnie :/ kaszel - moze stres..albo przeziebił sie chopak..one siedziały w pomieszczeniu i nie wylazily!!!wiec teraz jak wyszedł..to go jakies dziadostwo zaatakowało!!! polecam Rutinoscorbin... moja Tula czesto już kaszle i tym ja faszeruje..raz dziennei albo nawet dwa... ale to pewno wiecie... ja to czekam na foty :) szczęsliwych pysków:) chociaż Wasze ludzkie pyski tez byly by fajne - takie z momentu, kiedy wąchacie pudelsów:) BUZIA dla wszystkich co sie zaangażowali... jak jest AKCJA to współdziałanie DAJE rezultaty..co widac..pudelsi mają DT.... i tu ugryzę się w język :/
  22. Pani ilono..Aimez ma czarnucha na fonie...jak nie odebrał PAn..to Aimez namierzyła Pania...śledztwo przeprowadziła... jakby Atosowa rodzina nie odebrała tego ostatniego fona..to Aimez nawet rowerem by pojechała go zlustrowac :) Atosowu dziewczyny potrzeba:) sterylkowej i takiej co go zamęczy i odechce mu sue na koty polowac i ptaszki! paskud... to te bursztynowe oczy! a ja do dzis pamietam jak mnie ludzie mijali jak z nim szłam!!!ech..a przy Latice to nawet podchodzą:(
  23. i co...POjechał wreszcie:)..oka..czekam na piękne adopcyjne fotki...i lobbujemy
  24. po zębiskach zobacz???
×
×
  • Create New...