Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. [quote name='Andzike']Czyli Balbinos jutro będzie u mnie???:multi::multi::multi:[/QUOTE] A ja jutro u Mamanabank będę pilnować wesołej gromadki i Belli,Hyżka,Mopika i Mańki...Musimy się naradzić jak odebrać Balbinkę...zaraz dzwonię do Ciebie...musiałam ogarnąć samochód po demolce Arktika...
  2. [quote name='Dzika_Figa']Ale fajna ta Mania! Taka słodka! Zdecydowanie, na lęki w tym przypadku rozpieszczanie jest najlepszą metodą. A tak z innej beczki: Wy sobie zdajecie sprawę z tego, że psy Florentynki nie żebrzą? Uciekają, kradną, niszczą, śpią w łóżku, zajmują wszytskie kanapy ale w dziedzinie żebractwa udało się Aśce odnieść sukces pedagogiczny... Zastanówcie się, czy to dobry dom dla Balbiny...[/QUOTE] Ja umieją wszystko pozostałe ,oprócz żebractwa,to już mi się podoba...
  3. Figaro piesku,czy znajdzie się ktoś kto da ci dom...
  4. Arktik już po kastracji,teraz śpi...w domu będzie około 20 00...poproszę także dziś p.doktor o zakroplenie urwisa,żeby Lunka nie dostała pchełek...no i potem czekamy na wieści z domku...
  5. [quote name='camisiowa']Doskonała ta nasza Mańka. Szybko się uczy, zdolna z niej bestia.[/QUOTE] Podstawa do adopcji już jest:zdolna,szybko się uczy,dziaduje przy stole...czyli wspaniały domowy pies.
  6. Przychodzą linki aktywacyjne...oby tylko telefony rozdzwoniły się...
  7. No, ta kwota jest ok!Wieczorem jak będę z Manią zabiorę fakturę...
  8. Sylwuś ,no to kiedy jedziemy?Mam już wszystko...umowę ,identyfikator i czip...
  9. Dziś dzwonił do mnie Pan Cynia...powiedziął mi,że psiak jest regularnie widywany około 22 -23 00 koło domu gdzie jest klatka,był tez raz pod domem gdzie mieszkają...powiedziałam ,ze wybieramy sie do nich pomiędzy świętami...chyba sie ucieszył...zaproponował,zebysmy zatrzymały się w ich domu w celu rozgrzania się...mam nadzieję,ze wyprawa uda się...oj Cyniu,Cyniu...
  10. Ale urosła...choć tak jak pisze Mamanabank,nadal jest mała...
  11. Podoba mi się,że chcieli starego psa i to tak dużego...
  12. Mamy potwierdzenie,że Ania pamięta o Pepe i dziś sprawdzi domek dla niego...czekamy niecierpliwie...
  13. Pani Fuksa,znów do mnie pisała...remontuje pokój dla siebie i Fuksa...mąż Pani uśmiecha się podobno widząc zaangażowanie żony...bardzo mi się to podoba przyznam...
  14. No,no Desktop na tego też Cię wzięło...cudnie...
  15. PO 12 00,dwaj chłopcy Marcel i Arktik będą w lecznicy kastrowani...
  16. Nadal czekamy,pewnie wieczorem coś się wykluje...
  17. Sylwuś,Florcia pewnie szybciej wróci do zdrowia,jak tylko znów będzie u Ciebie...na mnie nie zareagowała tak...mam jej zdjęcie z lecznicy,postaram się wieczorem wrzucić...jak mnie zobaczyła to tylko uważnie przyglądała mi się...troszeczkę poznając...
  18. Napisz nam jak dla Ciebie byłoby najwygodniej,tylko nie kryguj się proszę...wprost.
  19. A poza tym mamy dla Ciebie niespodziankę...czekaj na wieści od Argusiowej...
  20. [quote name='mamanabank']Staram się tak robić, chociaż Was to na pewno nie dogonię :-) Ale w kółko podtykam jej coś do pysia, co tam znajdę w lodówce dobrego na jej mały ząbek i skulam się na podłodze koło niej (wtedy moje psy włażą mi na łeb i zalizują na śmierć) i tak ją głaszczę i tulę i gadam jak do noworodka po cichutku, a ona łepek podtyka i doopka cała się kręci ale taka podkulona bidulka i rozgląda się na boki, czy nie oberwie z drugiej strony...[/QUOTE] Pewnie nikt jej nigdy nie rozpieszczał,w boksie czołgała się ze strachu...i jak ustaliłyśmy nie dziaduje przy stale jak każdy normalny pies czyli była na podwórku.
  21. Niunia jest czujna, to widać na ostatnim zdjęciu ,ale na pozostałych ma spokojne oczka...
  22. [quote name='mamanabank']Mańka to jest nocna wstańka. Chodziła w nocy jak mysz, czyściła futerko, wytrzepywała się, chrumkała, coś gryzła i dreptała, dreptała, dreptała, jak ją łapałam i chowałam pod kołdrę to mnie lizała cały czas. Poddałam się i wstałam o 5.00 :-) A ona teraz poszła na łóżko Oli i odsypia ;-) Kurczę, mogłam ją wcześniej tam wpuścić, nie przyszło mi do głowy... No i pokasłuje jakoś tak dziwnie, dzisiaj poobserwuję jak nie przejdzie trzeba będzie do lekarza z nią iść. Mania jest bardzo niepewna siebie, cały czas czuwa, łypie oczami czy się jej nie będzie biło. Emilka podniosła rękę, żeby się podrapać to się skuliła przed nią, zaszeleszczę gazetą i już ucieka. Czujna jest jak królik. Dlatego tak siedzi przy dzieciach, przy nich czuje się bezpieczniej. Znacie jakieś sposoby na podratowanie jej psychiki?[/QUOTE] Kochać i rozpuszczać jak dziadowski bicz...co najmniej dwie osoby(Andzike i Florentynka)powinny zgodzić się ze mną...
  23. [quote name='mamanabank']Dobrze Florentynko, to zróbcie rozeznanie czy ta opcja wypali, a jak nie, to będziemy kombinować inny sposób na dostarczenie wanienki na czas :-)[/QUOTE] Tak jest, będziemy coś wtedy kombinować...
  24. [quote name='Florentynka']Dobra...czas zacząć planowanie logistyczne. Bo ja jak zwykle nie wiem, kiedy i co będziemy mogli. W dodatku na taką trasę ( znaczy na jakąkolwiek trasę, oprócz jeżdżenia w bezpiecznej odległości od domu) to pewnie będziemy musieli pożyczyć jakiś samochód. Jak to ma wyglądać? Mamy sobie odebrać Balbinkę bezpośrednio od UMilki?[/QUOTE] Jak się cieszę...zaproponujcie coś... wspólnymi siłami uda się wszystko logistycznie.Dziękuję za ubranko dla Korusi,jest świetnie zaprojektowane,obszyte i ma super zielony kolor...do beżu Korusi pasuje.
  25. Dziewczyny,które Waszym zdaniem psiaki trzeba teraz ogłaszać?Trzy kandydatury proszę...
×
×
  • Create New...