Jump to content
Dogomania

P78

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by P78

  1. Staje na niej, nie piszczy jak chodzi..., ale kuleje... Zapewne to już stare złamanie... Na ile stare nie wiem, możliwe, że źle się zrosło i dlatego kuleje... :( Niestety nie pojechaliśmy z nim na rtg, bo nie dało rady... To dzikus, ledwo go w samochodzie utrzymaliśmy... Ta jazda to był koszmar dla niego. Jest bardzo silny chłop, adrenalina robi swoje, jakby mógł rozniósłby samochód... :) jak próbował stodołę :) Damy mu trochę czasu na uspokojenie się...
  2. [quote name='figa33']pomoc Pani Renacie jest bardzo potrzebna , sama ma własnych kilka psów i kotów , a także kilka na utrzymaniu w hotelikach , ma złote serce , ale to dla niej na pewno kolejne obciążenie musimy ją wspomóc , nie można zostawiać Jej samej , pies bezpieczny , ale na tym nie koniec[/QUOTE] Ja na bank nie zostawie! Masz zupelna racje... Upierdliwie prosze, wiec o zrobienie tego bazarku... Niestety u mnie krucho z kasa, jestem chodzacym dlugiem :), ale poki pies domu nie znajdzie, nie opuszczam stanowiska :)
  3. Ogromne dzieki! Przekaze informacje Renacie i p. Malgosi z hoteliku. Dopiero teraz weszlam na Dogo i stad tak pozno odpisalam na PW... Chlopak ma apetyt ogromny, a do tego sile :) Dzisiejszej nocy, pomimo Sedalinu, "zjadl" kawalesk stodoly... Tzn, oderwal dwie deski, pogryzl belke... Nie ukrywam, ze martwie sie o niego, zeby nie zwial jakims cudem... Wiem, ze to wlasnie ma na mysli :( Przeraza go to zamkniecie, no ale co zrobic... Chlopak nie rozumie, ze to dla jego dobra...
  4. Zrobilam ogloszenie papierowe :) Waldek, wysle Ci mailem :) Moze porozklejasz na Sluzewiu? Ja zaraz drukne i wyjde na rejon rozklejac :) Jak ktos chce jeszcze zerknac na ogloszenie i podrukowac - to wysle mailem chetnie... [B]Marta Ty moglabys porozklejac na "swoim Ursynowie"??? [/B]
  5. On jest chyba gora do kolana, nie? Przy tym fordziku tak sie zdaje...
  6. A banerek, moim zdaniem :) powinien zawierac tekst np. Moja Pani odeszla... Zostalem Sam... To troche bardziej pokazuje sytuacje-od razu :) Ja nie umiem robic banerkow, hehe, a gadam :), ale tak sobie pomyslam :) Bo w sumie kazdy pies tu szuka domu... Ale fota super - robi wrazenie :) Moge Kube oglaszac na necie, bez allegro w takim razie... Troche to zajmie, bo mam w tej chwili kompa trupa :) win 98 :), nie mowiac o sprzecie, gdzie strona laduje sie 30 minut :) Jesli chodzi o ogloszenia "papierowe" to tego nigdy za duzo! Mozemy sie spokojnie dublowac na miescie :) Ja obstawiam Ursynow Polnocny :) Warto w lecznicach wieszac... Wkleje na stronie Palucha zaraz ogloszenie...
  7. Ja napisalam taki tekst, moze sie przyda...:[B] Kuba zostal znaleziony pod furtka domu, gdzie niedawno jeszcze mieszkal On ze swoja Pania. Pani niestety zmarla, a pies...? Rodzina zabrala dom, psa wyrzucili - ot taki niepotrzebny dla nich problem i smiec! Dobrzy ludzie przygarneli pieska, ale nie moze zostac u nich na dlugo... Czyzby czekal Go schroniskowy boks...? Samotny, odrzucony..., bez szans na milosc...? Bardzo prosimy o pomoc - o dom staly dla Kubusia. Piesek jest lagodny, spokojny, toleruje koty i inne psy, umie jezdzic samochodem, jest nauczony czystosci. Wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony. Dajmy mu szanse na ponowna wiare w czlowieka... Niech smutny pysiak Kubusia znowu sie usmiechnie![/B]
  8. [quote name='Asiaczek']Zrobiłam przelew na 30 zł. Pzdr.[/QUOTE] Dzieki wielkie :)! Na bazarek sa karty - pocztowki, sliczne! Naprawde sliczne sa! Ona sa jak wejdziecie na linka bloga (zamiescialam wyzej) to po prawej stronie. Je mozna wystawic! Ale to mozna z kontem Vivy w takim razie...? Ja to w ogolenie nie wiem o co kaman, bo nawet nie probowalam, strasznie nie lubie spraw tecnicznych :), wole czynne dzialanie :D
  9. [quote name='*anusia&ajlu*']ja mam pytanie czy trzeba dopisac tytulem za jakiego psiaka jest deklaracja? czy to tylko idzie ogolem na ten hotelik?[/QUOTE] Tak, koniecznie dopisac, ze dla BONO :) Dzieki :)
  10. Juz pisze, Bono ma zaplacony hotelik, ale ze Renata ma kilka juz tam psow, to warto wspomoc akcje :), bo to w koncu Ona zdecydowala sie pomoc :)! Poza tym adres do hoteliku jest po to, ze moze ktos z Was woli kupic karme dla Bono, a nie wysylac pieniadze. Karma bardzo sie przyda, bo wiem, ze jest na nia zapotrzebowanie. Bono dojechal bez swojej karmy, na razie pozycza:) od psich kolegow, ale potrzebuje swojej wlasnej - dlatego ten adres hoteliku zamiescialam. Jesli chodzi o wplaty, na pewno tez bedzie kastrowany, stad prosba o ten bazarek...
  11. Hehe, dzięki, dzięki :) Bono odsypia ciągle... mam nadzieję, że jutro Sedalin zacznie słabnąć... Dzięki za pieniążki :) "Wiedza tajemna" jak się robi bazarek :)
  12. Jestem, jestem, nie czytałam na razie nic - soooorrry! Dziś byłam po piecha wywalonego z auta - szybka akcja :) Udana :) Już wracam do Kubula :), będę robić ogłoszenia:).
  13. Hehe, też tak chciałam :), ale jest tam podobno już sunia Luckie :), więc się dostosować należy :) Bono, takie jakies spokojne imię, a On jest bardzo łagodny :)
  14. OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOooooooooooooooooooo matko!!! Czyżby nastał dziś piękny dzień!!!??? Bono uratowany, a Lukunia blisko domku...!!! morisowa :) jak się cieszę !!!
  15. [B][COLOR=blue]Bono jest pod opieką Domu Tymianka współpracującego z Vivą.[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Zapraszamy ------>>> [/COLOR][/B][URL="http://www.pelnialatawdomutymianka.blogspot.com"][B][COLOR=darkred]www.pelnialatawdomutymianka.blogspot.com[/COLOR][/B][/URL][B][COLOR=blue] <<<----- tu będą zdjęcia Bono i wszelkie wiadomości o Nim :D[/COLOR][/B]
  16. Bardzo proszę też o pomoc przy zrobieniu bazarku - ja niestety nie mam tej wiedzy tajemnej, jak to się robi :) Jak macie jakieś fanty to też byłoby super :) Na pewno będą karty na bazarek :) !
  17. PIESEK MIAŁ BYĆ LUCKIE, ALE ZOSTAŁ BONO :) [SIZE=4][COLOR=navy][B]HOTELIK:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][B]Małgorzata Piekut[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][B]ul. Jodłowa 9[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][B]05-240 Dzięcioły[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=navy][B]KARMA DLA BONO !!![/B][/COLOR][/SIZE]
  18. [SIZE=4][COLOR=indigo][B]ZBIÓRKA DLA BONO!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=indigo][B]Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=indigo][B]ul. Kopernika 6/8[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=indigo][B]00-367 Warszawa[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=indigo][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=indigo][B]27 1370 1109 0000 1706 4838 7311[/B][/COLOR][/SIZE]
  19. Dokładnie!!! :) Nie dałabym tego psa ni cholery nikomu do "morderczego łapania" na siłę i w stresie ... W życiu! On taki biedny, taki łagodny, i ten wzrok ... Taka bidula... Ale ogonkiem machał troszkę bidulek...
  20. Co do pomocy to tak! Bardzo proszę o jakiekolwiek pieniążki, trzeba będzie Go wykastrować, ale to nie teraz wiadomo... Za dwa tygodnie jedziemy go zaszczepić, tzn. koleżanka, a ja do towarzystwa, jakby ktoś chciał z nami jechać to dam znać :) Tylko samochodem, nie ma opcji żadna kolejką czy czymś innym :) Co do opłaty za hotelik, to Pani Renata ma sfinansować, jednak nie wiem jaki czas jego pobytu... Zaraz zadzwonię i to ustalę i jakie konto podać itd - na razie nic nie wiem, skupiałam się na akcji, a teraz dochodze do siebie, jesli chodzi o inne sprawy :) Bardzo chciałabym Pan Renacie ulżyć jakoś finansowo, bo ma tam "swoich" 5 psów już, on jest chyba 6 (może jednak 5??? ale to i tak dużo)... Jak tylko z Nią ustalę co i jak to napiszę :) Nie opuszczajcie wątku :) Ja normalnie zero kasy i od miesiąca pracy :) Miałam dziś iść na rozmowę o pracę, hehe... :) Nieistotne to przy tym, że pies czeka ... :) mru, dzięki za Roberta z samochodem :)! Pomoc nieoceniona - szybko, sprawnie i daliśmy radę w dwójkę - dzięki Robert :)! Aha i ogłoszenia są potrzebne :) Może być mój numer, jakby ktoś był będziemy jechać po Niego... Uuuuf to na tyle na razie :D
  21. Jestem :) wróciliśmy :) Akcja poszła ok :) Przesłałam mru mmsa i widzę, że już załączony na bieżąco :) Super :) Resztę fotek dziś zarzucę :) chciałam uchwycić kilka chwil pod rząd łapanki :) Znalezlismy wiochę :), psa nie było, jedna pani działkowiczka, pomogłam nam go szukać. okazało się, że psina wlazł do rowu, pod paprocie i ni cholery nawet nosa widać nie było ... na wołanie pani, wyłonił się, pokulał na drogę i położył się. Robert jeszcze rozważał łapankę bez Sedalinu, ale odpuściliśmy, bo piechu bał się jak ktoś podchodził. Mru - poszedł cały Sedalin :) chłopak wypluł na początku część, więc dowaliłam mu drugą :) podobno nie można przedawkować, piechu wybacz jak co :) Mimo dużej dawki był silny i starał się odłazić... Potem go z lekka zmogło, ale mimo wszystko widać, że boi się facetów :( Jak Robert próbował Go zapętlić, to zwiewał... Jakoś w końcu mi się udało i obroże i kaganiec i smycz - co widać w mmsie :) Potem działkowicz dał nam stary worek i na worku wnieśliśmy go na tył auta... Po 2 minutach pies mimo Sedalinu, wlazł na tylną kanapę samochodu :) - bardzo nie podobała mu się jazda - może kojarzył, że ktoś go wywalił:( W każdym razie skończył między moimi nogami pod deską rozdzielczą :) Co jakiś czas próbując się awanturować :) trochę pobłądziliśmy, ale trafiliśmy do hoteliku :) Wypadł z auta biedak, Robert zaniósł go do boksu, tam popił wody z wiadra i położył się. Myślę, że z dwa dni może go trzymać Sedalin :( Ale może to lepiej na te pierwsze dni... W boksie jest sam, na sianku, boks spory, fakt. Taki w stodole, razem jest 30 psów - żadnego agresora tam nie ma, raczej wesołe mordki, oprócz jednej załamanej suni :(:(:( Dostał ode mnie obrożę przeciw kleszczom, tabletki na odrobaczenie - jutro ma dostać, miał trochę kleszczy - jak coś będzie źle - to jedziemy z koleżanką z lekiem... Pani ma dzwonić w razie co... I to chyba w skrócie :)... na tyle:)
  22. Matko, kalejdoskop :)! jednak jedziemy jutro w innym skladzie :), mru dziekuje strasznie za pomoc przy znajdowaniu pomocy :)! Nic juz nie bede pisala, zeby nie zapeszyc :) ... Trzymajcie kciuki!!! Od 10-tej szczegolnie :) W kontakcie - jakby co :) Odezwe sie po AKCJI :)
  23. Dzieki wielkie... akcja chyba zostanie przeniesiona na piatek... Malo czasu i malo osob :( Nie pisze sie zlapac go w 1,5 godziny, dam mu lek i zostawie? To nieodpowiedzialne i ryzykowne... Caly czas myslimy co i jak - a juz pozno...
  24. Cholera jasna :( kolezanka, ktora miala jechac ze mna, nie moze jednak... Wychodzi na to, ze ja i Tanitka tylko bedziemy :((( Moze w piatek jednak...? Boze juz sama nie wiem co robic :(
  25. [quote name='tanitka']właśnie, nieco jestem ograniczona czasowo jutro :([/QUOTE] Oj tam uda sie!!! Musi :)! Bedziemy jutro na 9-ta na bank :) Najwyzej namiot rozbije, hehe i bede obok koczowac :) - nie no tak zle nie bedzie :)
×
×
  • Create New...