chcialam wrzucic fotki ale mi dogo wywala ze nie mam uprawnien o.0
wiec macie krolika z neta :P
chyba powinnam zmienić tytul wątku na "DWIE KALEKI"...
bo sportową galerią to on już nie jest i raczej długo nie będzie
Z Nany łapą nie jest dobrze.
Byłyśmy dzisiaj znowu na kontroli, panie wet stwierdziły zgodnie, że nie ma żadnej poprawy, także jeszcze 2 tygodnie szlabanu ostatniej szansy i 26go kolejna wizyta, tym razem znowu u ortopedy. Jak nie będzie poprawy (a coś czuję, że nie będzie..) będziemy już rozmawiać o operacji. Na szczęście podobno są inne metody jak naświetlanie, ale nie wiem czy u Nany się sprawdzą.
W ogóle musze pamiętać wziąć coś do pisania, bo nadal nie szczególnie ogarniam co jej tak właściwie jest, pomimo, że dzisiaj dokładnie wypytywałam wetki, ale nie bardzo potrafię połączyć fakty :mdleje: :stupid:
Także na tą chwilę mogę tylko powiedzieć, że oprócz rzepki większym problemem jest źle zbudowane kolano, co może prowadzić w przyszłości do uszkodzenia różnych ważnych części odnóża, których nazw nie pamiętam..