no nie ,nie rozumiem ,.....znów łzy w oczach ...:-(:-(
Sako .. nie umarł ..odarty z resztek godności , brudny ,mokry z ranami .. , i w kagańcu na pyszczku !!!!!!....
On umarł wolny , kochany ,,czuł wokół siebie milosć, dobro , szacunek i ODZYSKAŁ w końcu swoją GODNOŚĆ !.....
czy naprawdę nie widzicie tego ....niektórzy..........