Jump to content
Dogomania

ho_credo

Members
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About ho_credo

  • Rank
    Newbie
  1. [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/102083-albums1112-picture2485.jpg[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/102083-albums1112-picture2484.jpg[/url] A może w ten sposób da sie oglądnąć moją psine.
  2. Nasz CHOWDER zamieszkał z nami 6 m-cy temu,obecnie ma 7-8 miesięcy.Jest najbardziej rozpuszczonym zwierzakiem jakiego znam,a zarazem najukochańszym. W kwestii wychowania to mogę powiedzieć że takowego nie ma,ale nam to nie przeszkadza. Umie ładnie chodzić na smyczy,dziś sarenke chciał upolować w lesie... Chce podpiąć sie do każdego posiłku,domaga sie giziania po brzuszku. Nie tknie żadnej gotowej karmy,jego głównym posiłkiem jest surowe mięso i mielone kości,oraz surowe warzywa(uwielbia poprykę). cała nasza czteroosobowa rodzina by życie za niego oddała... Pozdrawiam wszystkich PEKINO-MANIAKÓW i.. przepraszam za nieco haotyczny post
  3. A jakże by inaczej hodowca miałby sprzedać swój towar.. Reklama jest zawsze dźwignią handlu...Produkt nieważne w jakich warunkach powstaje ,ważne by miał zachęcający wygląd by zachęcić kupującego... Psina przez pierwsze kilka tyg. żyje w warunkach urągających wszelakim normom,a na kilka dni przed zbyciem,jest odrobaczany,myty,futerko mu sie różnymi środkami nabłyszcza coby miał zdrowy wygląd (papiery rodowodowe oczywiście są w porządku,bo jakby inaczej ).... W tym wszystkim jest po prostu biznes,liczy sie produkt końcowy i oczywiście zbyt.Tam gdzie w gre wchodzi pieniądz,tam brak jest sentymentów. A sympatycy czystej rasy niech sie oburzają,ale to są po prostu fabryki psiaków małym kosztem a z dużym zyskiem
  4. a ja wam coś powiem,wszyscy miłośnicy psów rasowych.... Kiedyś oglądałam program na ANIMAL PLENET to było już dawno,tak że teraz nie jestem w stanie powiedzić pod jakim tytułem leciał i w jakim kraju miało to miejsce,ale dialogi były angielskie,więc zakładam że mogły to być "stany" bądź Anglia. I właśnie w tymże programie były przedstawione farmy rasowych psów,gdzie suki rasowe były tylko narzędziami do nabijania pieniążków włascicielom. Dosłownie szok w jakich warunkach te psiny żyły,zabiedzone - budy rozpadnięte,brak wody ,pożywienia.. A najgorsze było to że wszystko było legalne i najważniejsze że pies z takiej farmy miał papier ... Dla mnie to był szok..!!!!!!!!!!
  5. ho_credo

    Pekiny

    Ja jestem też dumną właścicielką psa pekińczyka, Mieszkam w okolicach Jasła.. Moja psina jast w moim awatarze,na tej fotce miał ok. 2 - 3 miesiące. Jest przekochany i ogromny pieszczoch,ciągle sie domaga czułości.
×
×
  • Create New...