-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by raul78
-
Jak byłem 1 raz miesiąc temu ważyła 47kg teraz waży 43kg,a co do wyrozumiałości to Faro daj spokój przecież ludzie kupują 20 metrowe smycze treningowe i stoją w miejscu a pies biega do woli,zawsze można kupić 2 po 20 metrów i na pusta dużą łąkę psiaka wypuścić i niech sobie biega tylko podciągam albo puszczam mu ta smycz i wszyscy są zadowoleni,osobiście znam starszego gościa co ma Rottweilera i bierze go na takiej 20 metrowej smyczy na spacer idzie z nim na łąki siada na pniu pije sobie piwko a pies biega do woli aż padnie a gość tylko podciąga lub popuszcza smycz żeby sie nie powiesiła psina na niej :) a co do odwdzięczania to wszyscy wiedzą gdzie można pieniążki przelać wiadomo jaka fundacja załatwiała adopcję Klarci więc myślę że gdyby ktoś naprawdę chciał to by o tym nie pisał tylko zrobił [URL="http://www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&hs=RU2&ei=nnAeS8rFOOaL4gaLytHqCg&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&ved=0CBQQBSgA&q=rottweiler&spell=1"]W KOŃCU NIE JESTEŚMY DZIECMI I WIEMY CO MAMY ROBIC [/URL]
-
[quote name='eliza_sk']Po przeczytaniu tamtego wpisu mam wrażenie, że macie do mnie żal - tylko z jakiego powodu ? [/QUOTE] Nie mamy do ciebie Elizo żadnych pretensji tylko śmieszy mnie pokazowa miłość do psa i szybkie zapomnienie o nim,a może i lepiej przede wszystkim dla mnie bo bym wygarnął parę rzeczy jak się psem powinno opiekować Pani wet stwierdziła że to co jest w uszach Klary to ewidentne zaniedbanie,psu się co jakiś czas uszy czyści,byliśmy już drugi raz w tej pani weterynarz dziś i stwierdziła że widzi ogromne postępy Klarcia już przypomina z wyglądu pieska a nie bałwanka :) Waży już 43kg :) i widać po niej że jest bardziej ruchliwa schudła już 4kg w ciągu miesiąca a nikt jej nie głodzi,ma pełną michę do tego dostaje suchą karmę,przysmaki wszystko co jej się należy :) Powiem Wam że ciesze się bardzo że Klarcia jest z Nami,powoli uczymy ją kontaktu z innym psami i oduczamy chorobliwej zazdrości,a co do uszów to zakrapiamy specjalnym płynem od weta i czyścimy jej tej te uszka i od jakiegoś czasu już się łapą nie drapie po uszach:) W styczniu jak się nic nie będzie działo niepokojącego jesteśmy umówieni na odrobaczenie(na wszelki wypadek bo tak zaleciła pani wet) i w lutym na pełne szczepienia. Jeszcze raz powtarzam NIE MAMY DO CIEBIE ELIZO ŻADNEGO ŻALU,ANI PRETENSJI,pomogłaś Klarci jak mogłaś i jesteśmy Tobie wdzięczni że Klarcia jest z nami i pewnie Klarcia jest Ci również wdzięczna. Boli mnie tylko(pusta)wzbudzająca żal rozmowa jak to ktoś dba o pieska a w gruncie rzeczy kaleczy go. Ja tylko mam nadzieję że ruszy się grupa śląska bokserów i będziemy się spotykać żeby Klarcia miała większy kontakt z innymi psiakami i chciałbym żeby miała kontakt ze swoją rasą,a jeżeli się nie uda to będziemy ją wozić na spotkania innych ras(mam znajoma fanatyczkę seterów i nie widzi żadnego problemu w kolegowaniu się Klarci z jej psiakami i przyjeżdzania na spoty ich). Przepraszam jak pisze cos nie skladnie ale momentami piszę pod wielkimi emocjami i cos może mi się nie "kleić" ale mam nadzieję że mnie rozumiećie. A najbardziej żałosne jest to że poprzenia pani Klarci Napisala kiedyś na gg (podczas 2 i ostaniej rozmowy naszej)że gdy wróci do Polski na miesiąc to sie nam odwdzięczy za to że Klarcią się zaopiekowaliśmy NO K......A WYBACZCIE CO TO JEST WOLNY HANDEL ŻYWYM TOWAREM OD TAMTEJ PORY MAM DOŚĆ. To tylko tak ku woli informacji żebyście wiedzieli KLARĘ WZIELIŚMY BO POKOCHALIŚMY JĄ ZANIM JĄ POZNALIŚMY OSOBIŚCIE A NIE DLA PIENIĘDZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I wydaje mi się że najlepszym odwdzięczeniem się Klarci za wszystkie lata jest to że juz ma innych opiekunów. Kończe smutny temat będe mial więcej czasu to powklejam zdjęcia i będziej weselszy temat WYBACZCIE ZA MOJE ŻALE
-
A co do Klarci to już się nie chcę denerwować bo już na forum boxery napisałem co mi wątrobie leży,że "dobry dom"to nie miska z żarciem spacer 5minutowy i kanapa...... Wiele pracy mamy z Klarcią ale będzie pieskiem takim jakim ma być,już nabiera kondycji wchodząc na 4 piętro nie umiera,po godzinnym spacerze wraca do domu normalnie,a nie odpoczywa po drodze kilka razy,jeszcze trzeba ja nauczyć biegać bo tego to ona chyba nie zna wcale :( dziś miała kontakt z innymi psami TRAGEDIA najpierw chciala uciekać potem sie stawiała no SZOK kilka godzin trwało żeby się uspokoiła i zaadoptowała tą sytuację że mogą być inne psy i nie trzeba znimi wojować,czego ona była nauczona ??? że dla psa ma byc wrogiem i musi z nim wojowac zamiast się bawić???Nie chce sie juz denerwować bo to nie ma sensu,ważne jest to że zaczyna wyglądać jak pies a nie jak kulka,lub pluszak z kanapy :)ma dużo ruchu,częste spacery odpowiednie jedzenie i milony ton miłości,i jeszcze trzeba zaborczą zazdrość jakoś wyeksmitować z jej umysłu,co powoli małymi kroczkami jakoś idzie w dobrą stronę,mam nadzieję ze już do wiosny nauczy się zabawy z innymi psiakami bo aż miło popatrzeć jak pieski razem biegają bawią się,a nie warczą na siebie.I tak jak napisałem na forum boxerów czekam na odwiedziny Izy,aby mogła poznać Klarcię osobiście i ocenić jak wygląda teraz a jak wyglądała na zdjęciach miesiąc temu,juz widac różnice w wyglądzie jest najedzona ale chudnie bo ma odpowiednie jedzenie i duuużo ruchu.
-
Jeszcze dodam jedno nowe forum jest duuuużo lepsze od starego ale znowu jakiś wynalazek ;) ja mam swoje forum jest one na skrypcie PHP BB 3 i naprawdę buszowanie po nim jest o wiele lepsze i łatwiejsze i wygląd ma bardziej przyciągający. To tylko taka maja uwaga nie miałem tym zamiaru nikogo obrażać ani negować jestem tylko zwykłym userem.
-
Witam po małej nieobecności z Klarcia wszystko w jak najlepszym porządku już coraz rzadziej mam wieczory wspomnień a przeważnie to jej wariactwa w głowie :D nawet muszę powiedzieć że troszkę już schudła nabiera powolutku kształtu choć skóra niestety naciągnięta i tak jej troszkę wisi,ale jeszcze nie jest taka stara i mam nadzieję że wszystko jej się wciągnie na swoje miejsce :) Jak się troszkę odkujemy z czasem powklejamy zdjęcia nowe tylko dajcie nam chwilkę jeszcze gdyż jestem w trakcie załatwiania nowego przedsięwzięcia i niestety dużo czasu mi to zajmuje. Pozdrawiamy :)
-
Iza wpadaj kiedy chcesz :) a co do Klarci to się już rozpanoszyła jak by u siebie była :eviltong: idzie sobie do łózka kiedy chce już nie chodzi za nami czuje się bezpieczna, a co do psiaków biega po mojej dzielnicy psiak biały wygląda jak labrador albo jakiś podobny mix sznupał po śmietniku a wczoraj wieczorem spal pod lasem przy drodze.Jak do poniedziałku się będzie kręcił jeszcze to zrobię to czym mnie zarażacie "Jędze jedne ":eviltong::eviltong::eviltong::p:diabloti::lol::evil_lol: Teraz mi zrobicie :mad::mad::mad: ale co zabawa musi byc :diabloti: Ide do pracy pa ciotecki :eviltong:
-
Dziś chyba jeden z najszczęśliwszych dni od kiedy mamy Klarcie,a mianowicie jak wszedłem do domu po pracy(pracuje na noc,a przyszedłem troszkę później bo musiałem pozałatwiać parę spraw)zobaczyłem 300ton szczęścia :multi: nie potrafiłem pogłaskać klary tak szalała tak się trzęsła tak skakała myślałem że się "rozpadnie" :multi::multi::multi:,to samo było jak zona poszła do pracy i wróciła,ubijak do ziemi drży ale tak jak Klarcia dzis wibrowala to zawstydziła by kazdy ubijak :multi::multi::multi:.Oby tylko wieczory i noc były spokojniejsze,pracujemy nad szcześciem dla Klary ale jest go wciąż za malo w jej rozumowaniu by nie przypominala sobie jeszcze i by nie teskniła,ale wychodzi na to że wszystko wrociło na dobra drogę,jest taka mądra wie co sie do niej mowi,rozumie wszystko jak czlowiek,moze uznacie że dostalem jakiejś obsesji na jej punkckie ale naprawdę co sie do niej mówi to rozumie,prosty przykład,nie chciał jeść leżala płakała juznie mogłem ilez można głaskac przytulać i powiedzialem jej całą brutalną prawde jak się stalo i co by się stało,że jak by nie my to by wyladowala w schronie,na lańcuchu w zimnej budzie,a tu łaskę robi że cos zje,tylko płacze i tęskni i że gdyby się tak nie stało jak się stalo to nie miała by tak dobrze jak ma teraz,wyobrażcie sobie że najpierw była obrżona,jakies pól godziny nawet do mne nie podeszła,a potem zmieniła się o 180stopni az byłem w szoku bardzo głębokim,dzis spałem po nocce żona powiedziała Klarci idz obudz Pawła i myślałem że zwariuje lizala mie po buzi skakała po łózku az mruczala no i niestety skonczyło się spanie i drzemanie :) i musiałem wstac a ile było radości jak widziała że zeszłem z lożka :multi:.:loveu: P.S. Iza co z ta kontrolą bo straszysz i straszysz :p :eviltong::p
-
No z Klarcią jest ciężko,ma objawy psiej depresji,ciężki szybki i płytki oddech,szybkie i mocne bicie serca,oczka bez blasku,mokre i płacze,staramy się jak najwięcej ja przytulać głaskać,ale daje to odwrotny efekt,przed chwilką właśnie wyszliśmy z łózka,Klarcia leżała miedzy nami z głowa na poduszce głaskaliśmy ja rozmawialiśmy do niej, a ona coraz szybciej i ciężej oddychała,a co do płaczu to aż zszokowany jestem jak można tak często płakać,jeszcze nie widziałem takiej rozpaczy u psa,wszystko jest ok jeździ z nami w samochodzie na spacerach tez zachowuje się fajnie,ale najgorsze są wieczory.Wydaje mi sie że nerwy ją nosza wspomnienia przychodza w końcu pies bo pies ale tez ma rozum ma wspomnienia sny marzenia,a tensknota za pańcia jest wielka i to daje ten objaw.Jezeli jutro bedzie tak samo będziemy musieli iśc do weta żeby dal jej cos na uspokojenie bo nerwowo nie wytrzyma i jeszcze serce jej padnie.Przynajmniej jakąś poradę da i może cos na apetyt caly dzień dziś praktycznie na wodzie i pare przysmakow psich zjadła,mam nadzieję że to minie wcześniej niż pózniej,dam znac jeszcze jak coś się zmieni:(
-
Klara mało je ale to aż taki problem nie jest ma co zrzucić:p a poza tym,już nie jest tak źle,bawi się skacze już jest coraz lepiej.pani Ela dzwoniła do Nas w niedzielę,gdzieś około 17tej prawie byliśmy w drodze na groby,powiedziała że zadzwoni około 21tej i tyle ją słyszeliśmy. A co do kontroli to niech będzie kiedy che :diabloti: jestem gotowy na :mad: :evil_lol::eviltong::lol::multi:
-
Dzięki za fajne zdjęcia,a więc tak Klarcia dziś zjadła rosołek :) i przed chwilką bawiła się ze mną jak by mnie znała od szczeniaka(ogromnie się z tego ucieszyłem)a nawet jak siedziałem na podłodze to sama podeszła i zaczęła mnie lizać po szyi i uszach :loveu::loveu::loveu: Powoli robi się taka wesoła jak była wczoraj gdy przyjechaliśmy po Nią. A oto parę zdjęć z dzisiejszego spacerku i zabawy(jakość kiepska bo na szybko telefonem robione ale zawsze coś :) ) Spacer na "hołdzie"(hołda usyp z kamienia węgielnego oraz przerostów węgla wyglądający jak góra ta obok nas wysokości wieżowca) [URL="http://img156.imageshack.us/i/01112009.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9537/01112009.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img203.imageshack.us/i/01112009001.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6861/01112009001.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img258.imageshack.us/i/01112009006.jpg/"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4783/01112009006.th.jpg[/IMG][/URL] Zabawa dzisiejsza po tym jak odpoczęła sobie po spacerku [URL="http://img688.imageshack.us/i/01112009010.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/2502/01112009010.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img263.imageshack.us/i/01112009012j.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/3636/01112009012j.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img218.imageshack.us/i/01112009016.jpg/"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8839/01112009016.th.jpg[/IMG][/URL] i odpoczynek po szaleństwach (ale nie długi bo za chwilkę dalej wariowała) [URL="http://img248.imageshack.us/i/01112009017.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/4498/01112009017.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img256.imageshack.us/i/01112009018.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1216/01112009018.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img340.imageshack.us/i/01112009019.jpg/"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1366/01112009019.th.jpg[/IMG][/URL] i zabawy nie ma końca :multi: [URL="http://img263.imageshack.us/i/01112009022.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7631/01112009022.th.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcie pamiątkowe dla Elizy ;) [URL="http://img258.imageshack.us/i/31102009u.jpg/"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/7889/31102009u.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img4.imageshack.us/i/31102009001p.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6661/31102009001p.th.jpg[/IMG][/URL] Elizo dziękujemy za to że załatwiłaś sprawę z adopcja,wczoraj rozmawiała żona z pańcią od klary kobieta bardzo to przeżywa,ale nie ma się co dziwić taka wierna i dobra wesołą koleżanka musiała oddać. Myślę że już zaczyna powoli przyzwyczajać się do nowej sytuacji aha no zgadnijcie gdzie śpi [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/icons/icon10.gif[/IMG] no oczywiście że w łóżku z Nami Zawale Was tysiącami zdjęć aż mnie zablokujecie na forum :evil_lol: Pozdrawiam i do następnej sesji ale juz aparat weżniemy ze sobą
-
Od wczoraj Klarcia jest z Nami w nowym domu,bardzo przeżywała po drodze rozstanie z pańcią,wieczorkiem i w nocy już było lepiej,zaczęła się bawić nawet,ale popłakuje jeszcze co jakiś czas,jeść nie chce,ale to akurat rozumiem stres itp,a po drugie wcale na złe jej to nie wyjdzie :p jak porobię zdjęcia to powklejam na razie nie ma ochoty pozować trzeba jej dać czas i tak myślałem ze gożej będzie to przeżywała,jest kochana psiną:loveu:
-
Powiem Wam tak ja nie mogę zabrać już żadnego pieska do siebie Klara w zupełności zapewni nam wolny czas :) ale jeżeli będę mógł pomóc w inny sposób to jak najbardziej np.transport psiaka z Katowic czy do Katowic czy ościennych województwach,czy w jakiś inny sposób to będę się starał pomóc. Numer tel do mnie macie podałem na forum a i Eliza oraz Iza mają do mnie numer(chyba zapisany mam nadzieje :-P )także gdyby coś to będę się starał pomóc. a dodatkowo numer tel możecie znaleźć tu [url]www.moto-raul.pl[/url]
-
Dziękuje za mile przyjęcie na forum,i od razu mówię że przepraszam na "pani" już nie będę:p ostatnie zdjęcia mis ię nie otwierają nawet na bezpośrednim linku :placz: a co do telefonu to proszę bardzo jest znany ogólnie w sieci 501-247-935 zapraszam do siebie moja pasaja ---> [url]www.mercedesfan.eu[/url] moje zajęcie mam nadzieję ze się rozwinie--->[url]www.moto-raul.pl[/url] Aha i dziękuję za prawa autorskie do zdjęć Klarusi :multi: Pozdrawiam i obiecuje że wkleję zdjęcia już osobiście zrobione w sobotę zabieram Klare do nowego domku już na nią czeka jej miejsce :)
-
Witam chciałbym wam napisać parę zdań od siebie. Wraz z żoną mamy bardzo dobrych znajomych w Krakowie ale Ci znajomi a w szczególności Wiola ma świra na punkcie psów(seterów)już ma 3 w domu.Po ostatniej wizycie właśnie u znajomych i po opowieściach Wioli przeglądałem ogłoszenia i trafiłem na Klarę.Dalszą historię znacie z tego wątku :) Miło nam że mogliśmy poznać panią Izę(przy okazji pozdrawiamy serdecznie)a jeszcze bardziej nam miło że możemy pomóc Klarze i dać jej dom. Dziś rozmawiałem już(nie po raz pierwszy jak wiecie) z panią Elizą,dzwoniłem zapytać się jak tam Klara jak się czuję i kiedy mogli byśmy zabrać Klarusię do nowego naszego domku.Jutro pani Eliza poinformuje mnie kiedy Klara będzie już z nami w nowym ciepłym i pełnym miłości(dla Klary i nie tylko;) )domku. Także jeżeli chodzi o nowego"pańcia"którego chcieliście zwerbować na 'dogo" to właśnie jestem ja :) i pozwolilem sobie ściągnąć zdjęcia Klarusi i wstawic w moj profil(chyba nie macie mi tego za złe)Pozdrawiam Panią Elizę i do zobaczenia w Jędrzejowie :)