-
Posts
18350 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marinka
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']pewnie wszyscy liczą na to, że skoro mąż adoptował Reksa, to Sabę przygarnie.... żona! (czyli, że jedno małżeństwo adoptuje drugie małżeństwo ;))[/QUOTE] Kasiu :) i co Ty na to? :) -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Majeczko moja śliczna :) - ja uparcie będę cie podnosić :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Ale tu cisza zapadła :( Reks co prawda ma już dom - najcudowniejszy na świecie :):):) Ale Saba nadal go szuka :( Funiu bardzo proszę o sliczne fotki dziewczynki :) -
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
Marinka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']kolejna wplata: 50,-zł wpłaciła Dominika R. z Gdańska ze zwrotem do kundelkowej skarbonki problemów nie będzie, staram się problemy rozwiązywać, na ile mogę, a nie tworzyć ;)[/QUOTE] Mamy już wobec tego [B]1309,75[/B] złotych [quote name='PACZEK']A Ciocia Marysia jak zwykle na posterunku gotowa słuzyc sercem i pomoca wszystkim pieskom w potrzebie i do tego ta anielska cierpliwosc połaczona z całkowita bezinteresownoscia.Dziekujemy Marysiu za to ze jestes.[/QUOTE] Święte słowa :) Marysia :loveu::loveu::loveu: jest prawdziwym aniołem i dobrą duszą dogomanii :) Potwierdzam i podpisuję się pod powyższym tekstem. Marysiu dziękujemy za to, że jesteś :):):) :loveu::loveu::loveu: -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
I o zdjęcia Sabuni pięknie proszę :):):) -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Kasiu, czy mogę liczyć na równie piękne fotki Majeczki jakie ma Henio ...please :) -
[quote name='Iljova']Miło mi że cieszy Was moja obecność. :-) Marinka jeśli o mnie chodzi to byłaby to wspaniała potrawa gdyby nie ten szpinak. Nie znoszę szpinaku. A ciekawe czy Arguś i Marcel zjedliby szpinak, hmmm... ?[/QUOTE] Nie rozumiem jak można nie lubić szpinaku? :) Ja mogłabym go jeść łyżkami. Ostatnio robiąc paszteciki zastanawiałam się czy starczy mi tego farszu, bo trochę podjadałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie jem mięsa i muszę uzupełniać dietę, a że szpinak od dziecka uwielbiam to korzystam na całego :):):)
-
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
Marinka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']jesli psiaki nie pojada trzeba bedzie zwrocic 50 zl. do Kundelkowej Skarbonki ,ktore byly przeznaczone na transport, czy nie bedzie problemow...?[/QUOTE] Nie powinno być, Darczyńca ma zawsze prawo do żądania zwrotu wpłaconych pieniędzy lub też może je przekazać na inny cel -
A ja polecam Paszteciki ze szpinakiem..po prostu pychoza :lol: [B]Składniki na 12 sztuk pasztecików ze szpinakiem:[/B] [LIST] [*]1 opakowanie ciasta francuskiego, [*]ok. 250 gramów szpinaku mrożonego (pół opakowania), [*]duża cebula, [*]3-4 ząbki czosnku, [*]sól, pieprz. [/LIST] Drobno siekamy cebulę i czosnek. Podsmażamy na rozgrzanym oleju. Gdy się zarumienią, dodajemy szpinak, przyprawiamy solą i pieprzem według uznania. Całość podsmażamy tak długo aż woda ze szpinaku odparuje. Ciasto francuskie dzielimy na 12, w miarę możliwości, równych prostokątów. Na każdy z nich nakładamy porcję przygotowanego wcześniej szpinaku. Prostokąty z nałożonym nadzieniem składamy na pół, a końce ostrożnie zagniatamy widelcem tak, aby szpinak nie wypłynął. Paszteciki ze szpinakiem pieczemy do zarumienienia (ok. 15 min) w piekarniku nagrzanym do 220°C. [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/9494/pasztecikizeszpinakiem.jpg[/IMG] lub kotlety z kaszy gryczanej - Palce lizać :-P [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5238/kotletyzkaszygryczanejg.jpg[/IMG] Składniki na kotlety z kaszy gryczanej: [LIST] [*]szklanka kaszy gryczanej, [*]200-300 g twarogu, [*]2 jajka, [*]łyżka masła, [*]oregano, [*]posiekana pietruszka, [*]suszona cebulka, [*]sproszkowana słodka papryka, [*]sól, pieprz. [/LIST] Kaszę gryczaną wsypujemy do garnka i zalewamy 2 szklankami wrzątku. Dodajemy masło. Całość gotujemy na małym ogniu do momentu aż kasza wsiąknie wodę. Zdejmujemy z garnka i studzimy. Ostudzoną kaszę mieszamy z twarogiem. Miksujemy blenderem (konsystencja nie musi przypominać gładkiej masy). Dodajemy jajka. Mieszamy. Przyprawiamy. Z powstałej masy formujemy kotleciki. Smażymy z obu stron. Możemy je dodatkowo obtoczyć w bułce tartej, aby przy smażeniu przybrały łany kolor. Kotlety z kaszy gryczanej podajemy na ciepło.
-
A ja polecam Paszteciki ze szpinakiem..po prostu pychoza :lol: [B]Składniki na 12 sztuk pasztecików ze szpinakiem:[/B] [LIST] [*]1 opakowanie ciasta francuskiego, [*]ok. 250 gramów szpinaku mrożonego (pół opakowania), [*]duża cebula, [*]3-4 ząbki czosnku, [*]sól, pieprz. [/LIST] Drobno siekamy cebulę i czosnek. Podsmażamy na rozgrzanym oleju. Gdy się zarumienią, dodajemy szpinak, przyprawiamy solą i pieprzem według uznania. Całość podsmażamy tak długo aż woda ze szpinaku odparuje. Ciasto francuskie dzielimy na 12, w miarę możliwości, równych prostokątów. Na każdy z nich nakładamy porcję przygotowanego wcześniej szpinaku. Prostokąty z nałożonym nadzieniem składamy na pół, a końce ostrożnie zagniatamy widelcem tak, aby szpinak nie wypłynął. Paszteciki ze szpinakiem pieczemy do zarumienienia (ok. 15 min) w piekarniku nagrzanym do 220°C. [IMG]http://img864.imageshack.us/img864/9494/pasztecikizeszpinakiem.jpg[/IMG] lub kotlety z kaszy gryczanej - Palce lizać :p [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5238/kotletyzkaszygryczanejg.jpg[/IMG] Składniki na kotlety z kaszy gryczanej: [LIST] [*]szklanka kaszy gryczanej, [*]200-300 g twarogu, [*]2 jajka, [*]łyżka masła, [*]oregano, [*]posiekana pietruszka, [*]suszona cebulka, [*]sproszkowana słodka papryka, [*]sól, pieprz. [/LIST] Kaszę gryczaną wsypujemy do garnka i zalewamy 2 szklankami wrzątku. Dodajemy masło. Całość gotujemy na małym ogniu do momentu aż kasza wsiąknie wodę. Zdejmujemy z garnka i studzimy. Ostudzoną kaszę mieszamy z twarogiem. Miksujemy blenderem (konsystencja nie musi przypominać gładkiej masy). Dodajemy jajka. Mieszamy. Przyprawiamy. Z powstałej masy formujemy kotleciki. Smażymy z obu stron. Możemy je dodatkowo obtoczyć w bułce tartej, aby przy smażeniu przybrały łany kolor. Kotlety z kaszy gryczanej podajemy na ciepło.
-
Owczareczka delikatna jak porcelanowa laleczka – ma dom !
Marinka replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='KWL']O co chodzi ? nie mam konta na fb.[/QUOTE] Po p[rostu przypomina o wydarzeniu suni :) -
Kayko,Ledwo FFA się go wyparła- ZNALAZŁ DOM!!JUŻ JEST W DOMU!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7352/dsc05055y.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/2521/dsc05056.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7087/dsc05056u.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/7158/dsc05053o.jpg[/IMG] -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Dziś kolejne pieniążki dla Mai poleciały z fb od znajomej :) -
Owczareczka delikatna jak porcelanowa laleczka – ma dom !
Marinka replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=194247040586173#%21/event.php?eid=194247040586173"]http://www.facebook.com/event.php?eid=194247040586173#!/event.php?eid=194247040586173[/URL] -
Stare, niepotrzebne - a jednak:):):)3 ma domy:)Tylko jeden za TM:(
Marinka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']45 złotych wpłynęło dla psiaków od moca 35 za marzec[/QUOTE] Mamy więc [B]1259,75[/B] złotych na koncie :) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Marinka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Chodzi Ci o to,ze mam nadal jej banerek ??[/QUOTE] Tak właśnie o to :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Nie dostal buziaka bo ma karę jak mu się skończy to mu dam.... Pcha się juz wszedzie tak jak by się urodziła w domu .To co on wyprawia jak wypatruje oczy za Krzyśkiem to jest szok...Wczoraj wygłupialiśmy się w kuchni i mała sie tłukła po nim ja go klepałam a Reks !!!! Małao z siebie nie wyszedł i reagował natychmiast ...Myśłął ,ze mu coś chcemy zrobic .Skowytał ,burczał i parskał a na koniec wskoczył na kanapę aby sprawdzić ,czy jego pan zyje .....Grubemu sie to bardzo podobało .... Ja mam trochę wyrzutów sumienia w związku z jego adopcją .....Reks jest w 100 % adopcyjny i to kwestia czasu jak znalzłby dom ..A Henio nadal bezdomny i kochany ,,,,Podkreśłąm ,ze ja zaakceptowałam decyzję o adopcjii ale Reksa chciał mąż .A moze męża Reks ....Kto to wie do końca ....W kazdym razie bedzie u nas szczęśliwy na pewno ,jak wszystkie nasze zwierzęta .[/QUOTE] Wiem Funiu, ale widocznie tak miało być...obawiam się, ze miłość Reksa do Twojego męża jest tak silna, a Reks jest typem uciekiniera, że prędzej czy później znalazłby sposób, aby uciec z najlepszego nawet domu, by wrócić do swej wielkiej miłości. Reks zapewne zwiał ze swojego domu, aby znaleźć Was...to było jego przeznaczeniem.:p I wiem, on wie, Wy wiecie, że to najlepsze co mogło go spotkać. No cóż tak to w życiu już bywa, że nie zawsze dostajemy to czego pragniemy :shake: i Henio znajdzie swoje miejsce. Kto wie czy i on w końcu nie zostanie Waszym psem. [B]Droga Rodzino :loveu: - chylę przed Wami czoło - jesteście WIELCY :loveu::loveu::loveu:[/B] -
[quote name='Iljova']Ja już to zobaczyłam w mojej wyobraźni: Arguś znajduje domek jedzie do swojego domku. :-) (u nas radość i szczęście) po jakimś czasie cioteczki decydują że już czas na wizytę poadopcyjną. Umawiają się na konkretny dzień z domkiem Argusia i ... Tego dnia pod dom rodzinki Argusia podjeżdża TIR i wysiada cała ekipa cioteczek po chwili wyjmują z TIR-a stoły i całe mnóstwo jedzenia. Rodzinka Argusia jest w totalnym szoku nie wiedzą o co chodzi i co się dzieje. Po chwili jedną z cioteczek podchodzi i mówi : dzień dobry przyjechałyśmy na wizytę poadopcyjną :-) .....[/QUOTE] Rozbudziłaś moją wyobraźnię :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='-pollacca']Witam !!!! Daj znac co z ARGo sie dzieje. moj e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Argo nadal jest w hoteliku, szaleje z dziewczynami i z zaskoczenia całuje Funię:)
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Kasiu i jak Reks przyjął wiadomość, że jest już Waszym psem? :):):)