A więc tak Bidula nie ma badań :placz:a stan jest poważny bo sunia nie staje na tylne łapcie a jak na nie stanie to jest dziwnie powykręcana , co do załatwiania to panuje nad tym widać że była gdzieś w domu jest grzeczna zna komę de zostań. Mam pytanie jest moze ktoś kto by ją wzioł nawet na DT najlepiej gdzieś na domek ponieważ ja nie jestem w stanie z nia na podwórko wychodzić bo mieszkam na 3-piętrze więc nie będę jej targać na duł kilka razy dziennie a jak by była w domku to by było łatwiej no i wydaje mi się że Bidula też by była szczęśliwsza jak by wychodziła zamiast siedzieć całymi dniami w domu.