Jump to content
Dogomania

aniolek666

Members
  • Posts

    287
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniolek666

  1. [quote name='Sonka95']U nas też spoko ... Sonia kocha śnieg to szaleje i uwielbia codzienne tarzanko w śniegu :loveu:[/QUOTE] Tak samo jak mój diabeł on teraz to najchętniej cały dzień by siedział na dworze tak kocha śnieg:)
  2. [quote name='Sonka95']Co tam u was słychać ? ;)[/QUOTE] U nas ogólnie wszystko oki:) a co tam u was??
  3. Dziękujemy za odwiedziny i witamy się u was:) Sunia jest śliczna uroczy kundelek:)
  4. [quote name='Sonka95']Witamy się pierwszy raz u ślicznego Nera :)[/QUOTE] Hejka witamy w naszych skromnych progach:)
  5. [quote name='Paula03']Pozdrawiamy po południowo i przesyłamy uściski dla Nerusia![/QUOTE] Witamy i Neruś dziękuje za uściski:)
  6. Z Nerkiem nie jest tak zle jak mysleliśmy ogólnie ma przewlekłe ropne zapalenie krtani i tchawicy i ze względu na to ze nie było to leczone dlatego są az takie objawy i tak długo to trwa. Narazie nerko przez 3tygodnie musi przyjmować leki co tydzień mam dzwonić tam do kliniki w Poznaniu i zdawać relacje czy nic mu się nie dzieje po tych 3 tygodniach bede musiała raczej jechac z nim do Poznania na na kontrolę, ale jesteśmy dobrej myśli:) Pozdrawiam wszystkich:)
  7. [quote name='Misia&Ruby']Śliczny psiak :) Trzymamy bardzo mocno kciuki i łapki, aby wszystko z Nerusiem było dobrze.[/QUOTE] Dziękujemy:) Dzisiaj doszły wyniki Nera, ale dopiero jutro sie wszystkiego dowiem bo jak dzisiaj dzwoniłam to weterynarz powiedział mi że wstepnie jeszcze nie zapoznał się dokładnie z wynikami narazie może powiedzeć mi tylko tyle że spowodowane jest to wszystko bakteriami beztlenowymi jutro będe dzwonić i dowiem się wszystkiego dokładnie. No i może w końcu wszystko się wyjaśni bo jak narazie to juz wszystko u niego podejrzewali i nic się nie sprawdzało.
  8. Jak ja Ci zazdroszcze zabieramy sie z Wami hehe:) Byłam we Włoszech dwa razy ale niestety nie mogłam zabrać ze soba Nerka. To juz teraz życzę udanego wyjazdu:)
  9. Hejka zdjcia po prostu super:loveu: a co tam u was słychać?? Pozdrawiam:)
  10. Hejka:) [URL]http://i53.tinypic.com/sg7gx2.jpg[/URL] jak słodko:loveu: Pozdrawiamy:)
  11. Hejka:) Co tam u was slychać jak tam Kati??? Pozdrawiam:)
  12. Hejka super fotki:loveu: Diunka jak zwykle sliczna:loveu: Pozdrawiamy:)
  13. Hejka:) widze ze jakas wystawa się szykuje to oczywiscie duzo zdjęć musi być po niej:) Pozdrawiam:)
  14. Hejka witamy się śliczne fotki:loveu: Co tam u was nowego słychać?? Pozdrawiam:)
  15. Hejka wszystkim nie wiem czy ktoś w ogóle jeszcze nas odwiedza, bo w sumie troche cicho się tu zrobiło oczywiście z mojej winy bo dawno nie wchodziłam na dogo. No ale obiecałam ze jak bedzie coś wiadomo z Nerkiem to dam wam znac więc w końcu dorwałam sie do kompa i stwierdziłam że musze wam napisać co i jak. Więc byłam już z Nerkiem w Poznaniu na bronchoskopii i na szczęście wykazało że Nerko nie ma ani guza ani ciała obcego w tchawicy. Wszystkie te zmiany na zdjęciu i te powiększenie w tchawicy były spowodowane tym że nerko ma pecherzyki rope i one mu się powiększały i pomiejszały i tak to wygląda. Jak narazie wet podczas badania pobrał próbke do badania i teraz czekam za wynikami bo próbka została wysłana do niemiec ale według nich to jest ropne zapalenie. Na szczęscie juz jestem po tym wszystkim, ale śmieje się ze Nerkowi to się chyba podobało bo cały dzień był naćpany i jeszcze na drugi dzień troche go trzymała ta narkoza.
  16. No to widzę że Martyna dodała za mnie fotki a miałam Cię o nie poprosić:) Co do Nercia to w tym tygodniu jednak nie pojedziemy ale w następnym juz raczej napewno pojade z nim. Ogólnie sorki że tak zaniedbuje was ale nie mogę się dostać do kompa bo moja siostra całymi dniami go okupuje. Pozdrawiam wszystkich:)
  17. Hejka co tam u was słychac jak tam badania zrobiłaś juz trzymamy kciuki żeby wszystko było oki:)
  18. [FONT=Tahoma]No w sumie za dużo klinik które robią te badania nie ma w sumie najbliżej mnie właśnie w Poznaniu i to tylko ta jedna klinika później w Warszawie i juz dalej więc dużego wyboru nie mam nawet gdyby warszawie ten zabieg był tańszy to dojazd tam wyszło by to samo albo i drożej. Jak byłam w środzie to właśnie starali się dobrać klinikę najbliżej mojego miejsca zamieszkania co prawda wymienili też inne w których robią te badanie no ale do warszawy nie pojadę. Cena jest faktycznie kosmiczny juz się głowie skąd wezmę na raz takie siano ale nic innego mi nie przyszło jak zapożyczyć się gdzie sie da u rodziców rodzeństwa i zbiorę tę kasę muszę. Żyję nadzieja jednak że to nie będzie żaden guzek i będzie to mało skomplikowany zabieg i nic więcej. [/FONT] [FONT=Tahoma]Martyna dokładnie jak nie urok to sraczka:( Nercio jest bardzo pechowym psem co chwilę coś mu jest ale za nic w świecie bym go nie oddała ani nie wymieniła na zdrowego psa. Jak to ojciec stwierdził niedługo taniej wyjdzie ich żywienie tego psa niż ja wydaje na weterynarzy ( bo dogadałam się na początku jak dostałam Nera że oni go zywią a ja płace ze swojej kasy na weterynarza) no i najlepiej na tym nie wychodze. No ale cóż koszty są kosmiczne ale dla mnie liczy się tylko to żeby był zdrowy i wydam na to każdą kwotę. [/FONT] [FONT=Tahoma]Ps. Dziękuje wszystkim i trzymajcie kciuki jak już będe umówiona na wizytę to dam znać.[/FONT]
  19. Dziękuje wszystkim:( Dzisiaj mój ojciec dzwonił do tej klinki w Poznaniu i cene tego wszystkiego bedzie kosztowała ok 1500zł masakra:( same badanie kosztuje 600zł plus usunięcie tego jezeli bedzie to guzek wacha się od 300-900zł w zależności od tego jakiej wielkości jest jeżeli ciało obce tez coś w tej kwocie na zabieg dopiero będe mogła się umówić po 22.02 jak wróci weterynarz które to wykonuje a chcemy jak najszybciej usunąc mu to:(
  20. [FONT=Tahoma]Z Nerkiem sprawa wygląda tak że wyszło zupełnie co innego niż przypuszczał weterynarz. Na początku Pani wypytała mnie dokładnie o wszystko co mu się dzieje co stwierdził weterynarz który nas tu skierował jak jej powiedziałam to go osłuchała i stwierdziła że ona żadnych szumów nie słyszy i według niej wszystko jest oki, ale stwierdziła że na wszelki wypadek zrobi te EKG oczywiście na nim nic nie wyszło. Okazało się że Nerko ma zdrowe serce i kamień spadł mi ż serca ale tylko na chwile.:-(:placz: Pani zaproponowała jeszcze żebyśmy zrobili mu zdjęcie bo Ekg nic nam nie dało no to z tatą się zgodziliśmy i zrobili mu Rtg klatki piersiowej. No i okazało się że Nerko ma coś w tchawicy podejrzenie ciała obcego lub guza.:placz::placz::-( Ma niedotlenione płuca i dokładnie nie wiedzą co to jest czy to jest ciało obce które Nerko jakoś zassał to tchawicy czy to jest guzek i przez to płuca są niedotlenione. Dostałam skierowanie do Poznania na badanie bronchoskopi żeby wykazało co to jest żeby było można to usunąć i teraz będę musiała czekać z nim bo dopiero po 22lutym ten lekarz do którego mnie skierowali będzie dostępny, a nigdzie indziej w mojej okolicy nie robią tych badań. Jutro ojciec będzie dzwonił tam do Poznania żeby się umówić i dowiedzieć ile to wszystko będzie kosztowało więc wszystko się okaże dopiero pewnie w marcu co mu jest mam tylko nadzieje że to nie jest guzek:-(:-(:placz::placz::placz::placz:[/FONT]
  21. [quote name='sunshine']Trzymam kciuki za Nerasa:) na bank będzie dobrze, pisz zaraz co powiedzieli.[/QUOTE] Jak wróce i będe miała chwilke czasu odrazu napisze co i jak [quote name='Talia']Biedny Neruś :( Życzymy zdrówka, chociaż u Nas też nie najweselej.[/QUOTE] Dziękujemy no właśnie czytałam coś że Tinka ma coś z oczkiem bedzie dobrze:)
  22. [URL]http://img64.imageshack.us/img64/5795/hpim0308.jpg[/URL] jak słodko:loveu: chomiczki tez są super:loveu:
  23. Hejka super zdjęcia:) [URL]http://img109.imageshack.us/img109/7446/dsc06409dn.jpg[/URL] ślicznie:loveu:
  24. [FONT=Tahoma]Oj jest jest :diabloti:. Ogólnie mój diabełek jest chory:( strasznie mi się dusi czasami ma tak jak by nie mógł po prostu złapać powietrza. Juz kiedyś to mu się działo ale mu przeszło więc nie poszłam z nim wtedy do weta. Teraz dzieje mu się to znowu i co raz częściej. Wczoraj wybrałam się z nimi do weta i pogadałam sobie trochę z weterynarzem opisałam mu co się dzieje i w ogóle jak to wygląda. Nero został zbadany ale jak narazie nie wiadomo co mu jest dokładnie narazie są tylko przypuszczenia weterynarza że najprawdopodobniej Nero ma niedomykalność zastawek i w ogóle ogólnie coś z sercem:( Teraz musze jechać z nim do środy wielkopolskiej na EKG żeby wykazało dokładnie czy to jest to. Dostałam od weta numer tel. i zadzwoniłam żeby dowiedzieć się dokładnie co i jak i jedziemy z Nerkiem w czwartek juz się boje co wykaże. Jak wrócimy mamy zjawić się u naszego weta z wynikami i okaże się czy trzeba robić mu dalsze badania. Niby weterynarz mnie uspokoił że jeśli jest to niedomykalność zastawek to pies będzie mógł z tym normalnie żyć ale będzie musiał brać codziennie lekarstwa żeby duszności się nie powtarzały ale i tak strasznie się boje:(:placz:.[/FONT]
×
×
  • Create New...