Jump to content
Dogomania

Tycja

Members
  • Posts

    9
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Tomaszów Mazowiecki

Tycja's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. ocelot, wiesz może czy ten psiak jest jeszcze w schronisku? [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1028409.jpg[/IMG]
  2. Cudownie! :D Nareszcie maleńka znalazła dom :)
  3. [quote name='NusiaiJa'][B]dziewczyny, kolejny spacer w niedzielę o godzinie 11[/B][/QUOTE] będę na pewno ;) słyszałam że mamy się dzielić na dwie grupy. Prawda to czy nie?
  4. Takie śliczne cudo :( A w sobotę każdy chwalił że to taki piękny pies. Szkoda jej, szkoda :(
  5. [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i977873.jpg[/IMG] - tu jest Bidulka, nie Jagna ;) Biedne psiska. Wiecie może czy kierownik wyraził zgode na wyprowadzenie szczeniaków?
  6. [quote name='ocelot'] Sprawa z Jagiellońską była taka... Mieszkał tam Pan, który dużo pił, psy zbierał, miał ich całe stado. Psiaki były głodne, zostawione same sobie.... Gryzły się między sobą. Decyzją Prezydenta były Panu odebrane i trafiły do schroniska. Nasze Jagiellonki chyba są od niego. Zdjęcia z tamtego tyg. prawie wszystkie już wstawione kilka tylko zostało.[/QUOTE] Kiedy rozmawiałam z kierownikiem to mówił, że z tamtej ulicy około 12 psów zostało zabranych. Ja mam nadzieje, że suńki jakoś się z czasem oswoją i zaczną więcej jeść bo Jagienka, którą wyprowadzałam jest chudziutka :-(
  7. no tak, Jagienka2 była ze mną. Niestety też pod płotem bo była przerażona :( Czyli obie Jagielonki są z tego samego miejsca? Biedaczyska małe :( Pestka dobrze proponuje z tymi szczeniakami. Ale znając kierownika, może coś mu nie pasować...
  8. jest na co czekać :) Wiecie może od jakiego czasu Jagielonka jest w schronie?
  9. Witam Wszystkich. Podobnie jak Toll postanowiłam pojawić się na forum :-) Pierwsza wizyta w schronisku wywarła na mnie duże wrażenie. Od psiaków emanowało tak wiele uczuć, że nie zwracało się uwagi na nic innego poza ich mordkami ;-) Jako pierwszą w ubiegłym tygodniu wyprowadzałam Rudkę. Przeurocza sunia ;-) Widać, że potrzebuje się przytulić i chce żeby ją głaskać. Na smyczy chodziła bardzo ładnie. Nie ciągnęła, nie próbowała zdejmować obroży. Ogólnie wywarła na mnie bardzo pozytywny wpływ :-) Następny był Bunny. Również przyjazny, chociaż bardziej interesowało go zwiedzanie okolicy niż dotyk :-) Nie ciągnął się, był spokojny. Widać było iż lubi przebywać w wodzie :-) Dzisiaj na spacer wybrał się ze mną Murzynek oraz jeszcze jeden piesek, który niestety nie ma imienia. Murzynek - młody, widać że potrzebuje czułości. Na początku widać było że się boi, jednak po krótkim czasie się oswoił. Bardzo skoczny i chętny do przytulania. Drugi piesek był w miarę spokojny. Tylko na początku trochę się ciągnął, ale później szedł już grzecznie. Mam nadzieje że w przyszłym tygodniu będziemy mogli wyprowadzić więcej psiaków. Ale mimo wszystko trzeba się cieszyć, że chociaż ta szesnastka mogła wyjść na spacer.
×
×
  • Create New...