-
Posts
1773 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fonia123
-
BULLTERRIERKA MALINKA zamieszka w super, extra domu w Warszawie :)
fonia123 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Malinowa to umie sobie owinąć faceta wokół łapki ;) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7426/img1029z.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/653/img1030t.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5161/img1035c.jpg[/IMG] -
BULLTERRIERKA MALINKA zamieszka w super, extra domu w Warszawie :)
fonia123 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
ja też :-( , że Maliniak nie może znaleźć domku, ale znam takiego jednego, który w duszy ręce tylko zaciera... [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8356/img1127cd.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/9707/img0977r.jpg[/IMG] [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3889/img0968w.jpg[/IMG] -
pozazdrościłyśmy z mamą sukcesów Justynie Kowalczyk i rozpoczęłyśmy ostre treningi :) Fetka oczywiście nam dzielnie kibicowała :) [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3325/img1682o.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8734/img1679l.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/7844/img1667f.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/905/img1665l.jpg[/IMG]
-
i okazało się, że mam w domu histeryczkę, hi hi. cały wczorajszy huczny wieczór Fetka przeleżała z kocem na głowie a siku to pod klatką i biegiem z powrotem. dobrze, że jednak zostałam z nią. i tak miała jechać do mojej mamy, bo samej bym jej nie zostawiła, ale w swoim domku, z głową wciśniętą za moje plecy i dodatkowo opatuloną kocem najlepiej :)
-
życzymy wszystkim na dogo wesołych i szczęśliwych świąt, masę prezentów i przede wszystkim pociechy z psiaków :santagri: jeszcze raz przy tej okazji dziękuję wszystkim, którzy pomogli wyciągnąć Fetę z jej koszmaru i sprawili, że mogę z nią spędzić te święta i wiele następnych :loveu: wesołych świąt!:tree1:
-
sesja kocykowa :loveu: [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/2334/img1577l.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/1713/img1578z.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7600/img1579wm.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6770/img1573v.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/9514/img1574a.jpg[/IMG]
-
a ta cyklosporyna, to już ten właściwy lek, tak? zaciskamy kciukasy - w końcu musi zadziałać. ja Fionkę dobrze rozumiem, przez jakieś 2 lata miałam atopowe zapalenie skóry na buzi, też nie mogli długo dobrać leku i męczyłam się ze swędzącą gębą - a już nie wspomnę jak wyglądałam. I nagle samo przeszło - cuda się zdarzają. ściskamy Was mocno z Fetuchną :)
-
może masz rację, to będę ją na każdy spacer ubierać. zwłaszcza, że w piątek ma być u nas -18, brrr. teraz to dopiero będą foty modelki! :) dzisiaj rozpoczęłyśmy kurację cartrophenem, jesteśmy już po I zastrzyku. Babcia-sponsor sama nalegała, żeby jak najszybciej, żeby wnusia już nie cierpiała, hi hi Jeszcze raz dziękuję Ci blue.berry za Twoją ofertę:loveu: Ucałowania od Fetuchny:buzi:
-
jejku ja nie znoszę jak jest zimno :( zimę lubię ale w górach i przez tydzień. straszny zmarźluch jestem. odżywam przy 20 stopniach dopiero :) Fetka towarzyska specjalnie nie jest. jak widzę pieska to biorę ją na smycz bo potrafi zaatakować. niektóre pieski lubi i wtedy mało się ogon nie urwie (ale chwilę powącha i w nogi - zupełnie nie umie się bawić) a niektórych nie - ogon wtedy nieruchomieje i ja mam kilka sekund na odciągnięcie jej. ale generalnie bez smyczy bardzo się pilnuje i nie odchodzi na więcej niż parę metrów, więc nie ma problemu. strasznie grzeczny ten mój aniołek :loveu:
-
[quote name='fioneczka']Słodziaczek :loveu: ucieszony ze śniegu zupełnie odwrotnie niż Fionula, bo ta moja hiena to tylko na trawnik za blokiem siusiu, koopa i w nogi do domu bo mrozio w gołą doopę szczypie. Ale dziś byliśmy u ukochanej cioci od piżamek i za jakieś dwa dni będziemy mieć skafander z podwójną ocieplinką i polarkiem :) z czterema nogaweczkami :multi: i dlaczego Fetulka bez polarka :mad: ja się grzecznie zapytowywuję[/QUOTE] hi hi widzę ciotka czujna:lol: nie ma polarka, bo ubieramy się na krótsze i mniej intensywne spacerki. jako, że mamy zalecone dużo ruchu (niestety ruch ma być jednostajnie przyspieszony, bez szaleńczych zwrotów i wywrotek w pogoni za piłeczką) boję się, żeby jej gorąco było. muszę z nią biegać teraz - Fetka dba o moją linię:evil_lol:
-
i w końcu przyszła zima :( ja jestem załamana, ale Fetka na spacerku była przeszczęśliwa :) [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/6019/img1572w.jpg[/IMG] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/4853/img1570z.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6464/img1569b.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2690/img1568z.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8323/img1566j.jpg[/IMG]
-
już rozmawiałam z wetką i jest jak najbardziej za tym, żeby jej podać cartrophen. jej 12 letnia suka też to dostaje i jest poprawa. moja mama zasponsoruje kurację swojej wnusi ukochanej :) bardzo dziękuję jednak, że chciałaś Fetce taki prezent zrobić:loveu: aż mi się łezka zakręciła. Całujemy Cię mocno:loveu: